Katastrofa Maszyna zwiększyła pułap lotu do 11 000 m. W rejonie miasta Janikowo samolot z dużą prędkością rozpoczął zniżanie. W jego trakcie pilot wypuścił klapy, co doprowadziło do urwania jednej z nich i najprawdopodobniej doszło do dehermetyzacji kabiny. Załoga nie była w stanie opanować maszyny, gdyż prawdopodobnie stracili przytomność, a wysokość lotu i tak była zbyt niska, aby opuścić samolot i wyskoczyć ze spadochronem. Samolot rozbił się na polach w rejonie wsi Giebnia pomiędzy dwoma miastami: Pakością i Janikowem. Istnieje hipoteza, że załoga nie utraciła przytomności i celowo próbowała lądować awaryjnie na terenie niezamieszkałym, ale wersja ta nie została potwierdzona. Komisja powypadkowa uznała, że prawdopodobną przyczyną katastrofy było nieprzestrzeganie przez załogę zasad eksploatowania sprzętu podczas wykonywania manewru na podejściu do lądowania poprzez wychylenie klap przy dużej prędkości lotu. Żadna wersja nie została jednak całkowicie udowodniona i katastrofę oficjalnie uznano za niewyjaśnioną.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Katastrofa lotnicza w Giebni · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.