Wyspa Galveston leży w obszarze dużego zagrożenia huraganami, których aktywność zgodnie z prognozami może rosnąć w najbliższych latach. Większość współczesnych budynków w związku z tym stawiana jest na palach co powinno uchronić je przed zmieceniem przez fale przelewające się przez wyspę z Zatoki Meksykańskiej do Galveston Bay.
Galveston jest doskonałym przykładem wiktoriańskiego miasteczka z południa Stanów Zjednoczonych. Obchody tradycyjnego karnawału – Mardi Gras są niemal tak huczne jak w Nowym Orleanie, przez co ściągają rzesze turystów. Plaże Galveston przez większość roku stanowią doskonałe miejsce odpoczynku dla mieszkańców Houston. Wody jednak nie należą tu do najczystszych, głównie ze względu na bliskość intensywnie eksploatowanych pól naftowych leżących pod dnem Zatoki.
W nocy z 12 na 13 września 2008 roku miasto znalazło się na drodze tropikalnego huraganu Ike, który spowodował czasowe zalanie znacznej części Galveston falą o wysokości od jednego metra (obszary osłonięte falochronem z początków XX wieku) do czterech metrów (tereny najniżej położone i plaże).