Protesty rozszerzyły się na zakłady pracy w Lublinie i na całej Lubelszczyźnie. Pracę przerwano między innymi w największych zakładach regionu Polmozbyt Lublin, Fabryka Maszyn Rolniczych „Agromet” w Lublinie, Lubelskie Zakłady Naprawy Samochodów w Lublinie, Zakład Naprawczo-Produkcyjny Mechanizacji Rolnictwa w Lublinie, Fabryka Samochodów Ciężarowych w Lublinie, Zakłady Azotowe Puławy w Puławach, Zakłady Eda w Poniatowej, KWK w Bogdance, Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku, Polskie Koleje Państwowe w Lublinie, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Lublinie.

Lubelska prasa nie informowała o strajkach. Od 9 lipca Radio Wolna Europa systematycznie nadawało o nich informacje. Zwłaszcza strajk kolei był dotkliwy dla władz, a miasto bardzo odczuło strajk komunikacji miejskiej od 18 lipca. Do 20 lipca podpisano porozumienia między poszczególnymi strajkującymi zakładami pracy a stroną rządową, w których obiecano podwyżkę płac.

Z powodu strajków w regionie nie odbyły się obchody Narodowego Święta Odrodzenia Polski (22 lipca), rocznicy ogłoszenia Manifestu PKWN.