Szacuje się, że około 11 milionów samochodów na świecie i pół miliona w Stanach Zjednoczonych, wyprodukowanych między rokiem 2009 a 2015, miało zainstalowane takie oprogramowanie.
Te odkrycia były wynikiem badań nad rozbieżnościami dotyczącymi emisji spalin pomiędzy europejskimi a amerykańskimi modelami pojazdów – zleconych w 2014 przez Międzynarodową Radę Czystego Transportu ( – ICCT) i podsumowujących dane z trzech różnych źródeł dotyczące 15 pojazdów. Wśród badających problem znajdowała się także grupa pięciu naukowców z Uniwersytetu Wirginii Zachodniej, którzy wykryli dodatkową emisję zanieczyszczeń w dwóch z trzech samochodów z silnikiem Diesla podczas testów drogowych w czasie rzeczywistym. ICCT zakupiła również dane z dwóch innych źródeł. W maju 2014 udostępniła swoje ustalenia kalifornijskiej Agencji ds. Zasobów Powietrza ( – CARB).
Volkswagen stał się celem dochodzeń w wielu krajach, a wartość akcji koncernu spadła o jedną trzecią w ciągu kilku dni od wybuchu afery. Prezes Grupy Volkswagena podał się do dymisji, a szef rozwoju marki Heinz-Jakob Neusser, szef badań i rozwoju Audi Ulrich Hackenberg oraz szef badań i rozwoju Porsche Wolfgang Hatz zostali zawieszeni.