Przepisy anulował Wydział Lotnictwa Cywilnego, który uznał, że żywe lalki muszą być traktowane jako bagaż. Premier Prayuth Chan-ocha ogłosił natomiast, że sam lalki nie posiada i poradził najuboższym obywatelom, by także nie wydawali na nie pieniędzy − lalki kosztują bowiem od 150 do 3.400 zł.

Popularność lalek może być związana z przewrotem wojskowym z 2014 roku i niepewnością gospodarczą, która jest powszechna w społeczeństwie. Podobny zwrot w kierunku magii miał miejsce także po 2006 roku, gdy również miał miejsce wojskowy zamach stanu.

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Kultura w Tajlandii Kategoria:Przesądy Kategoria:Tajlandia w XXI wieku Kategoria:Lalki