Sowieci zawrócili 112 ps z 1/158 pułku artylerii lekkiej z marszu na Ołtusz, a 205 ps otrzymał zadanie uderzenia na Szack. Brygada „Polesie” znalazła się na lewym skrzydle nacierającego nieprzyjaciela, ale nie podjęła żadnych działań przeciwko atakującym. Ciężkie walki prowadziły za to pododdziały ppłk. Sulika. Dowódca Brygady KOP „Polesie” płk Tadeusz Różycki-Kołodziejczyk otrzymał rozkaz natychmiastowego uderzenia w kierunku południowo-zachodnim w celu oskrzydlenia nieprzyjaciela. Dowódca brygady wykonał uderzenie siłami zaledwie kompanii piechoty. Po krótkiej walce, ze znacznymi stratami kompania została odrzucona. Jednocześnie reszta sił brygady rozpoczęła marsz w kierunku Bugu podchodząc do szosy Piszcza-Szack. Wykorzystując zamieszanie w wojskach sowieckich, pododdziały ppłk. Sulika wraz z dowództwem zgrupowania nocą przeszły przez Szack i rankiem 29 września przeprawiły się przez brody na Bugu. Część sprzętu pozostawiono na wschodnim brzegu, uprzednio go niszcząc. Po przekroczeniu rzeki, ześrodkowały się na wschód i południe od Kosynia

Brygada KOP „Polesie” również przeszła przez Szack i przeprawiła się przez Bug w rejonie Grabowa. W trakcie walk utraciła tabory, pluton armat przeciwpancernych i część broni maszynowej.