W procesie gangu świdnickiego było oskarżonych ponad 100 osób, w tym 8 policjantów z Powiatowej Komendy Policji w Świdnicy, którzy współpracowali z gangiem. W 2003 roku gang wpadł podczas transakcji, będącej prowokacją austriackich i amerykańskich służb specjalnych w Austrii, wszystko rozegrało się w jednym z hoteli w Wiedniu.

W 2009 roku szefowie gangu opuścili areszt i obecnie są na wolności. Spowodowane to było błędem jednego z adwokatów, który wysyłał na rozprawy nieuprawnionego do tego aplikanta.

W 2013 roku wrocławscy śledczy zlikwidowali działającą na terenie Świdnicy nielegalną fabrykę broni, w której mogło zginąć 11 osób. Nielegalną fabryką broni miały kierować osoby z gangu świdnickiego. Broń była produkowana w latach 1996–2002 przez drugi gang ze Świdnicy, który był powiązany z gangiem świdnickich bokserów. W tej sprawie zatrzymano 26 osób.

Szef gangu świdnickich bokserów został wypuszczony na wolność i otrzymał odszkodowanie w wysokości 13 tysięcy złotych w wyniku orzeczenia Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Powodem takiego wyroku było zbyt długie tymczasowe aresztowanie oraz błąd adwokata, który na rozprawę wysłał do sądu aplikanta, który nie miał uprawnień do stawania przed sądem okręgowym.

Zobacz też Grupa łódzka

Przypisy

Kategoria:Historia Świdnicy Kategoria:Gangi w III Rzeczypospolitej