W tym czasie, po podziale Galicji, wieś przyszłą do monarchii habsburskiej, w której podczas przeprowadzonych kościelnych reform kilka razy konfiskowano liturgiczne srebra. W 1812 roku, po śmierci Kajetana Ignacego Kickiego, arcybiskupa lwowskiego, kapituła archikatedralna lwowska scedowała na Stanisława Mrozowickiego, starościca stęgwilskiego i jego potomstwo swoje prawo patronatu nad kościołem parafialnym pod wezwaniem św. Trójcy w Sokołówce„Directorium Divini Officii in Archidioecesi Leopoliensi” za rok 1827. Wkrótce erygował on w tej parafii Bractwo św. Trójcy. W 1819 r. podczas wizytacji abp Andrzeja Alojzego Ankwicza stan obejmował: drewniany obraz Matki Bożej, szatę, ołtarze, piękną dekorację kościoła. Jednocześnie żadne srebra nie są wymienione jako ozdoby. Naczynia liturgiczne było z miedzi lub mosiądzu. Konieczne do naprawy były ściany, okna oraz drzwi. Podczas wizytacji dekanalnej w 1828 r. umieszczono tablicę pamiątkową gubernatora królewskiego Franza von Gowera. W 1842 roku Franciszek Mrozowicki (1788–1843) jest wymieniony jako patron tabularny parafii w Sokołówce. W XIX w. Sokołówka utraciła status miasta, co miało wpływ na stan kościoła. W trakcie I wojny światowej w 1916 zarekwirowano dzwony z 1815 r. o wadze 162 kg i 62 kg. W okresie międzywojennym stan kościoła parafialnego była dość żałosny.