Milicyjna "emerytura" "Muchtara" oraz jego wcześniejsze zranienie podczas akcji ukazane w filmie, w rzeczywistości nie miały miejsca. Pies odszedł ze służby na skutek starości i związanej z nią ślepoty. Wprawdzie gwarantowano mu godziwe warunki w schronisku, jednak za zgodą przełożonych, "dożywocie" zapewnił mu jego milicyjny opiekun (Buszmin) na swój własny koszt. Pies padł w mieszkaniu Buszmina kilka miesięcy po wycofaniu ze służby.

Realizacja Filmowego "Muchtara" zagrały cztery, podobne do siebie psy. Spowodowane to było kilkoma czynnikami – rozciągłością akcji filmu (scenariusz przewidywał pokazanie służby Muchtara w ciągu kilku lat) oraz potrzebą posiadania dublera. Dwaj z psich aktorów o imionach "Ural" i "Bajkał" ("Muchtar" właściwy i dubler) dostarczone zostały na plan przez MSW ZSRR. Trzeci, bezimienny, kilkumiesięczny pies ("Muchtar" w początkowym okresie służby) został pozyskany przez Mosfilm z ogłoszenia i otrzymał na planie imię swojego filmowego bohatera. Czwarty owczarek, obdarzony imieniem słynnego flamandzkiego malarza – "Dyck" – trafił na plan filmowy zupełnie przypadkowo.