Amerykański politolog Andrew Wedeman opisał ten system jako oparty na praktycznie nieograniczonej korupcji połączonej z „niemal całkowitą bezkarnością tych, którym grabież umożliwia złodziej naczelny”, czyli głowa państwa.

Korupcja na wielką skalę prowadząca do kleptokracji dokonuje się zwykle przez zawłaszczenie państwa, polegające na obsadzaniu spółek państwowych, decyzji o zamówieniach publicznych i innych zasobów państwa osobami z kręgu rządzącej elity. Z tego względu kleptokracja bywa traktowana jako skrajna, zinstytucjonalizowana postać zawłaszczenia państwa, w której rządzący kontrolują zarazem aparat władzy i sieć korupcyjną.

Mechanizm działania Brytyjski dziennikarz Oliver Bullough opisał kleptokrację jako proceder, który z konieczności wymaga korzystania z wielu jurysdykcji do ukrywania pieniędzy skorumpowanych polityków, a zgromadzony majątek przechodzi przez powtarzalny schemat „ukraść, ukryć, wydać”.