Po wkroczeniu Niemców w 1939 r. musiał się urywać i żył na nielegalnej stopie. Pozyskał do celów konspiracyjnych ukrytą maszynę drukarską należącą przed wojną krewnego doktora Antoniego Zemkego z Czerska. Około grudnia 1940 r. został wprowadzony do konspiracyjnej organizacji TOW „Gryf Kaszubski”. Drukarnia umiejscowiona była w specjalnie na ten cel przygotowanym schronie w gospodarstwie Genowefy i Józefa Weltrowskich w Jastrzębiu. Redagował tam i drukował od października 1941 r. do maja 1943 r. gazetkę konspiracją Głos Serca Polskiego. Część publikowanych materiałów pochodziła z nasłuchu radiowego z radioodbiornika zainstalowanego u Mariana Szostaka w Czarnej Wodzie. W maju 1943 r. w związku z masowymi aresztowaniami w obawie o dekonspirację zaprzestano działalności, a maszynę zakopano.

Po wojnie Kossak-Główczewski pracował m.in. w Starzynie jako organista. W 1950 r. za krytykę publiczną kolektywizacji rolnictw został na kilka miesięcy aresztowany. Niedługo po zwolnieniu przez pewien czas prowadził zespół pieśni i tańca, oraz od 1956 r.