Michał Krzywicki, a zarząd go zaakceptował.

Następnie powołano Komitet Organizacyjny Budowy Pomnika, działający pod auspicjami włocławskiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy AK. Komitet zwrócił się z prośbą o zaprojektowanie pomnika do włocławskiego artysty, Antoniego Bisagi, od lat związanego już z parafią Najświętszego Zbawiciela we Włocławku. 70% funduszy przeznaczonych na budowę pomnika zebrali weterani Armii Krajowej, głównie przed kościołami włocławskiej diecezji. Szczególnie dużo starań dla uzyskania zgody i funduszy na budowę pomnika położył weteran Armii Krajowej Klemens Sobociński (1921–2010).

Władze miasta nie były przychylne budowie pomnika, który miał stanąć na terenie Parku im. Władysława Łokietka. Przez kilka lat odmawiały wydania zezwolenia, uzasadniając swoją decyzję brakiem odpowiedniej dokumentacji. Ostatecznie, odpowiadając na prośbę weteranów AK, sprawę przesądził ks. proboszcz Zbigniew Szygenda. Podczas rozmowy telefonicznej, w stanowczych słowach zażądał od ówczesnego prezydenta miasta Stanisława Wawrzonkoskiego, wydanie zgody. Jednocześnie zapowiedział, że w przeciwnym razie pomnik powstanie na terenie należącym do Kościoła, bez względu na wydanie zgody. Następnego dnia władze miasta wydały zgodę na budowę pomnika.