Mieszkańcy znani są ze skrajnie konserwatywnych poglądów, np. nie uznają współczesnego państwa Izrael (ponieważ powstało wbrew wskazaniom religijnym), odmawiają służby w wojsku, płacenia podatków, nie uznają świeckiego wymiaru sprawiedliwości mając własne sądy religijne, zachowują tradycyjny, bardzo skromny strój oraz starannie przestrzegają zasad szabatu (dzielnica znana jest np. z blokowania ulic, aby nie jeździły nimi samochody podczas szabatu). Podobnych zasad zachowania (skromny strój, powściągliwość i pruderia, zwłaszcza między osobami różnej płci oraz zakaz robienia zdjęć ludziom) mieszkańcy oczekują od gości, odwiedzających ich dzielnicę. Informują o tym stosowne napisy na domach. Językiem codziennym jest głównie jidysz, a nie hebrajski, uznawany za „język święty”.
Współcześnie jest to dzielnica biedna, gdzie większość rodzin utrzymuje się z zasiłków. Poprawie sytuacji materialnej nie sprzyja tradycyjny styl życia, zgodnie z którym mężczyźni zajmują się głównie modlitwami i studiowaniem dzieł religijnych (nawet do 12 godzin dziennie), a kobiety są obciążone wychowywaniem licznego potomstwa oraz