Usterzenie płytowe bez nieruchomych powierzchni stabilizujących było podobne, choć nie identyczne, do jednopłatowców serii E. Skrzydła proste, o jednakowej rozpiętości; górny płat na niskiej piramidce przyspawanej bezpośrednio do kratownicy kadłuba, tuż nad nim. Dzięki niskiemu umiejscowieniu płata i obszernemu wycięciu w krawędzi spływu, pilot miał bardzo dobre pole widzenia do góry i do przodu. Podobnie jak w D.II i jednopłatowcach, skrzydła nie miały lotek, lecz sterowanie odbywało się przez zwichrzenie płata; cięgna przeprowadzone były przez odpowiednie wycięcia w słupkach między płatami. Podwozie klasyczne – stałe, amortyzowane sznurem gumowym, z płozą ogonową.

Samolot napędzał rzędowy, 6-cylindrowy silnik Mercedes D.II o mocy 120 KM, co było zdecydowanie za mało dla myśliwca; dla poprawienia osiągów, Fokker zabudował silnik D.III o mocy 160 KM, tworząc wersję Fokker D.IV. D.I miał maksymalny pułap 4000 m, na który wspinał się 28 minut;