Nowy angielski dowódca, gen. John Nixon przeszedł do ofensywy, zajmując 3 czerwca Al-Amarę, a miesiąc później An-Nasirijję. Pułkownik Nureddin Pasza miał do swojej dyspozycji niewielkie siły tureckie, jednak nowe oddziały powoli napływały do Mezopotamii z innych części imperium. We wrześniu, kiedy skończyły się letnie upały, Brytyjczycy ponownie ruszyli do ataku. Pod koniec miesiąca zaatakowali miasteczko Al-Kut nad rzeką Tygrys, odnosząc łatwe zwycięstwo przy osmańskiej stracie 4 tys. ofiar. Po tych starciach, Brytyjczycy mogli uznać swoje instalacje naftowe nad Zatoką Perską za zabezpieczone.

Ofensywa Townshenda thumb|230px|Brytyjska armata 60-funtowa Mimo zrealizowania strategicznego celu kampanii, gen. Nixon uważał, że ofensywę należy kontynuować. Swojemu podwładnemu, gen. Charlesowi Townshendowi, zwycięzcy spod Amary i Kut, wydał rozkaz zdobycia Bagdadu. Townshend uważał ten ruch za ryzykowny: wiedział, że znajduje się daleko od swojej bazy zaopatrzeniowej, a w razie przegranej bitwy nie może liczyć na szybkie przybycie posiłków. Mimo to wykonał rozkaz i na początku października ruszył w stronę Bagdadu wzdłuż rzeki Tygrys. Nureddin Pasza przygotował obronę w okolicy ruin starożytnego Ktezyfonu. Okopów broniło ok. 20 tys. Turków, pośród których znajdowała się nowo przybyła, doświadczona 51 Dywizja.