167-168.: Osoby, które zostały oskarżone o czary z zawiści lub niewiedzy; Osoby niezrównoważone i chore psychicznie, które uważały się za wspólniczki diabła (według Scota to one najczęściej opowiadały podczas procesu szczegółowo o swojej działalności, nie wyrządzały jednak nikomu realnej szkody); Osoby, które pragnęły szkodzić sąsiadom przy użyciu trucizny (te uznawane były przez Scota za prawdziwe czarownice, chociaż trucizna była według niego środkiem naturalnym, a nie środkiem magicznym przekazanym czarownicom przez diabła); Osoby, które próbowały przekonać innych o posiadaniu magicznych mocy (wędrowni kuglarze, czarodzieje).

Król Jakub I uznał dzieło Scota za zakazane. W 1597 roku potępił je w swoim traktacie pt. DaemonologieKurt Baschwitz, Czarownice. Dzieje procesów o czary, Warszawa 1971, s. 159-160., a w roku 1603 nakazał spalić wszystkie jego kopieJesús Callejo, Historia czarów i czarownic, Warszawa 2011, s. 184..