Francuz Louis Jacques Daguerre zademonstrował Akademii Francuskiej zdjęcie fotograficzne otrzymane na warstewce jodku srebra, powstałej w wyniku działania pary jodu na wypolerowaną płytę miedzianą pokrytą srebrem. Metoda Daguerre’a, zwana od nazwiska twórcy dagerotypią, pozwalała na otrzymanie poprawnego zdjęcia, ale tylko w jednym egzemplarzu, gdyż utworzony na płytce obraz był od razu obrazem pozytywowym. w tym samym czasie nad otrzymywaniem obrazów tworzonych przez światło pracował angielski uczony William Henry Fox Talbot. Naświetlając w ciemni optycznej papier powleczony jodkiem srebra uzyskał on – po wywołaniu kwasem galusowym – obraz negatywowy, w którym jasnym miejscom fotografowanego przedmiotu odpowiadał czarny strąt srebra. Następnie, naświetlając przez ten negatyw arkusz papieru pokryty warstewką chlorku srebra, otrzymywał obraz pozytywowy w dowolnej liczbie odbitek. 1839 – John Herschel na określenie procesu opracowanego przez Talbota wprowadził termin fotografia.