W akcie III ożywił Wyspiański gobelinowe postacie, prezentujące znaną ze Starego Testamentu historię Jakuba i Ezawa. Postacie te przeniósł na schody wiodące do kaplic i uczynił je drabiną, na której rozgrywa się walka Jakuba z Aniołem. W akcie IV wydarzenia toczą się nadal w katedrze. Wypełnia go głośna pieśń Harfiarza, wieszcząca nadejście wolności narodu, które ma się dokonać w sposób symboliczno-wizyjny. O świcie słychać głos Salwatora, na złocistym rydwanie wjeżdża Apollo. W gruzy pada katedra, symbol tradycji i przeszłości, otwiera się nowe życie.
Geneza Dramat Akropolis był efektem fascynacji Wyspiańskiego Wawelem jako miejscem symbolicznym, skupiającym w sobie nie tylko istotę polskiej historii i kultury, ale też cywilizacji europejskiej, miejscem łączącym tradycje biblijne i antyczne. Akropolis nie jest dramatem we właściwym tego słowa znaczeniu, lecz poematem scenicznym o paru wątkach, zbiegających się w całość wysoce nowatorską i prekursorską. Może być ona nazwana "pieśnią o Wawelu". W kompozycję wizjonerską wpisał twórca liczne wstawki liryczne, do rzędu oddzielnych poematów podniósł didaskalia, akt trojańsko-wawelski dopełnił rzadkiej piękności freskiem muzyczno-poetyckim, ilustrującym muzykę dzwonów krakowskich kościołów i klasztorów.