W czasie powstania w getcie i kilka miesięcy po jego upadku ukrywała się wraz z rodzicami i innymi krewnymi w bunkrze wybudowanym pod kierownictwem jej brata Rafała w podziemiach narożnej kamienicy pod podwójnym adresem ul. Zamenhofa 56 i ul. Muranowska 44. W bunkrze był dostęp do wody pitnej i elektryczności. Znajdowało się tam także radio. Jej najstarsi bracia byli członkami Żydowskiej Organizacji Bojowej i wzięli udział w walkach. W czasie powstania kamienica, pod którą znajdował się bunkier, została podpalona. Jego mieszkańcy (ok. 40 osób) znaleźli wtedy schronienie w kanałach, z którym bunkier był połączony. Po 16 maja 1943 roku w bunkrze pozostało kilkanaście osób.

Bunkier został wykryty przez przeszukujących ruiny getta Polaków we wrześniu 1943. Zamordowali oni wtedy jej braci, Chaima i Izaaka. Po wykryciu kryjówki wraz z pozostałymi przy życiu jego mieszkańcami kanałami ewakuowała się na stronę aryjską, gdzie znalazła schronienie dzięki pomocy Rady Pomocy Żydom „Żegota” (w kanałach zostali jej rodzice i siostra). Ukrywała się przy ul. Mokotowskiej 1. Tam zmarł na sepsę jej brat Jehuda, a w lutym 1944 straciła brata Rafała, wydanego Niemcom przez syna dozorcy, który opiekował się zbiegami z getta.