Amerykański dziennik „The New York Times” doniósł, że reakcje pierwotnie były podzielone między kręgami adherentów, gdzie członkowie Partii Republikańskiej (ugrupowanie Trumpa) zasadniczo wspierali inicjatywę, natomiast przedstawiciele Partii Demokratycznej w znacznym stopniu byli krytyczni wobec tego typu działań. Republikanie, Tom Cotton i Orrin Hatch, pochwalili atak. Senator Demokratów, Tim Kaine, powiedział, że ingerencja przyniosłaby efekt przeciwny do zamierzonego, przy czym ostrzegł, że Trump był zbyt ochoczy do prowadzenia wojny. Kaine podkreślił w swojej wypowiedzi, że „decyzja prezydenta Trumpa by dokonać ataku z powietrza przeciwko syryjskiemu rządowi bez zgody Kongresu jest niezgodna z prawem i – bez szerszej strategii – jest ona lekkomyślna”.

Inne państwa Australia Premier Malcolm Turnbull poparł atak, określając go jako „wyraźny przekaz” dla Asada. Turnbull zauważył, że Iran, jako główny sojusznik Rosji i Syrii, musi wywrzeć presję na reżim by powstrzymać nadużywanie przez nich prawa międzynarodowego i praw człowieka.

Kanada Premier Justin Trudeau w swoim oświadczeniu poparł naloty koalicji.