Fabio jest uradowany, oznajmia Robertowi, że Diana będzie żyć, z czego Roberto domyśla się, że w czasie ucieczki doszło do wywrócenia karety uwożącej księżniczkę. Spotyka Dianę, która wyznaje mu miłość i ucieka. Roberto wybacza Lisardowi wywrócenie karety, cieszy się, że Dianie nic się nie stało, podczas gdy jego sługa jest pewien, że Diany nie ma w pałacu.

Zjawia się książę Parmy, aby przeszkodzić międzypaństwowemu skandalowi i każe synowi oddać księżniczkę. Wchodzi Diana. Roberto przyznaje się, że ją porwał, ale Flora, która ratowała ją po jej upadku z konia, twierdzi, że to nie Diana, ale córka Fabia, co ten potwierdza. Majordom przyprowadza faktycznie porwaną księżniczkę – Giletę. Książę zabiera ją na swój dwór, a z nią Dianę, które podaje się za służkę księżniczki. Roberto ma zostać w pałacyku.