Po 1920 roku kompleks kupił warszawski przedsiębiorca Leopold Richter (Rychter). Cały kompleks przebudowano i unowocześniono. W okresie międzywojennym w zakładzie pracowało od 50 do 60 robotników. W wyniku remontu zatarł się pierwotny wygląd młyna. 12/13 maja 1941 roku Polska Armia Powstania podpaliła młyny. Zniszczeniu uległy silosy, młyn żytni i kaszarnia. Po pożarze Niemcy odbudowali i rozbudowali młyn. Nowa bryła młyna nawiązywała do kościoła św. Janów w Toruniu, w swoim założeniu miała wzbudzać szacunek do potęgi III Rzeszy oraz nawiązywać do architektury gotyckiej.
W dniach 16–17 maja 1941 roku hitlerowcy zamordowali pracowników młyna, oskarżonych o współpracę z Polską Armią Powstania. Na cześć zamordowanych w 1967 roku przy ścianie budynku od strony ul. Tadeusza Kościuszki odsłonięto pomnik ku czci pomordowanych pracowników młyna, składający się z dwóch tablic (okrągłej i prostokątnej) oraz znicza w formie koła młyńskiego.