Bitwa pod Legnicą – bitwa, która rozegrała się 9 kwietnia 1241 w czasie I najazdu mongolskiego na Polskę pomiędzy rycerstwem dolno- i górnośląskim, mało- i wielkopolskim, w liczbie ok. 6 tysięcy wojowników oraz posiłkami cudzoziemskimi, w tym morawskimi i niemieckimi w liczbie ok. 2 tysięcy zbrojnych, a Mongołami (Tatarami), w liczbie od 3 tysięcy do 8 tysięcy wojowników.
Wojska chrześcijańskie poniosły klęskę – zginęli dowodzący nimi książę śląski, krakowski i wielkopolski Henryk II Pobożny oraz dwaj dowódcy hufców: cudzoziemski Bolesław Dypoldowic i małopolski Sulisław.
Wskutek najazdu mongolskiego i tej bitwy państwo Henryków śląskich rozpadło się. Zjednoczenie księstw dzielnicowych zostało na kilkadziesiąt lat zahamowane.
Data i miejsce bitwy Bitwa rozegrała się 9 kwietnia 1241Jasiński Kazimierz, Rodowód Piastów śląskich, t. I–III, Wrocław 1973–1977, t. I, s. 94–95. w odległości ok. 7 kilometrów na południowy wschód od Legnicy, w miejscowości Wolstat/Walstat, czyli po polsku Dobre Pole. Nie było to jednak Legnickie Pole.
O tym, że wydarzenie miało miejsce 9 kwietnia, podają: Liber mortuorum klasztoru św. Wincentego we WrocławiuNekrolog opactwa klasztoru św. Wincentego we Wrocławiu..., s. 78., Kronika śląsko-polskaKronika książąt polskich, wyd. Zygmunt Węclewski, MPH, t. III, s. 489., Rocznik lubiąskiRocznik lubiąski..., s. 707, tertia feria post octavas Pasche, scilicet 5 Ydus Aprillis, powstały około roku 1315 według Korty, Średniowieczna..., s. 232. oraz Księga henrykowska, która mówi: Zgon tego księcia pana (tj. Henryka II Pobożnego). Ten mianowicie książę pan padł w bitwie, zabity przez pogan za lud swój w 1241 roku dnia 9 kwietniaKsięga henrykowska, tłum. Roman Grodecki, Poznań, Wrocław 1949, ks. I, cap. 16, s. 78, „obitus eiusdem domini ducis. Qui videlicet dominus dux pro gente sua a poganis in bello occubuit anno domini MCCXLI. Vidus aprillis, ks. I, cap. 16, s. 247.. W źródłach historycznych można znaleźć także datę 8 kwietniaJan Długosz, Roczniki..., ks. VII, s. 22. Ponadto Annales Silesiaci Compilati..., s. 678, podają: feria secunda post octavam Pasce V Ydus Aprillis. Jak ustalił Wacław Korta, powstały one w XIII wieku. W Korta, Średniowieczna..., s. 196. Nieprawidłową datę 8 kwietnia podaje też: Liber mortuorum monasteri Lubinensis ordinis sancti Benedicti, wyd. Wojciech Kętrzyński, MPH, t. V, Lwów 1888, s. 619..
Jan Długosz informuje w swojej kronice, że bitwa miała miejsce na Dobrym PoluDługosz, ks. VII, s. 21–22, „Minąwszy przedmieścia Legnicy, na równinach i polach, które opływa dookoła rzeka Nysa... na Dobrym Polu”.. Z innych źródeł niewiele można się dowiedzieć, np. z Rocznika kapituły poznańskiejRocznik kapituły poznańskiej, wyd. August Bielowski, MPH, t. III, s. 9. i Kroniki wielkopolskiejKronika wielkopolska, Warszawa 1965, s. 220., które ogólnie mówią: in campo castri de Legnicz. O wiele więcej wynika dopiero z XIV-wiecznych źródeł śląskich. I tak w Nagrobkach książąt śląskichNagrobki książąt śląskich, MPH, t. III, wyd. August Bielowski, s. 712, według Korty Wacława, Średniowieczna..., s. 260, źródło pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. napisano, że Henryk zginął: a Tartaris in bello Wolstat prope Legnitz. Prawie identycznie informuje Rocznik cystersów henrykowskich – in bello prope Lignitz in loco, qui vocatur WalstatRocznik cystersów henrykowskich, wyd. August Bielowski, MPH, t. III, s. 701.. Z kolei w Roczniku wrocławskim większym napisano, że śmierć Henryka nastąpiła a Tartaris circa Legnicz in WalstatRocznik wrocławski większy, wyd. August Bielowski, MPH, t. III, s. 691.. „Walstat” jako miejsce śmierci Henryka wskazują również: Kronika książąt polskichKronika książąt polskich..., s. 489., XV-wieczny Rocznik lubiąskiRocznik Lubiąski..., s. 707. i wreszcie pochodząca z tego samego czasu przeróbka legendy o świętej JadwidzeVita sanctae Hedwigis, wyd. Aleksander Semkowicz, MPH, t. IV, Lwów 1883, s. 565, występuje tam jednak trochę inna forma: „Walstadt”..
Nie jest jasne, czy podawane przez źródła: „Wolstat” lub „Walstat” lub „Walstadt” można identyfikować z Dobrym Polem, o którym napisał Jan Długosz i gdzie lokalizować ten obszar. Wydaje się, że Dobre Pole jest tłumaczeniem niemieckiej nazwyNiewłaściwym, w jęz. średniogórnoniemieckim „Wahlstatt” oznacza „pole bitwy” i nic wspólnego z „Dobrym” polem nie ma, Dobre Pole to nazwa używana dla miejscowości w latach 1945–1948.. Jeśli chodzi o lokalizację, zachowane dzięki tradycji, a istniejące do dziś Legnickie Pole nie ma ze średniowieczną miejscowością Wolstat nic wspólnegoLabuda Gerard, Wojna z Tatarami..., s. 213–216.. Być może w toku walki miejsce bitwy mogło się przenieść i Wolstat mogło być punktem, w którym bitwa się rozpoczęła, Legnickie Pole zaś tym, w którym zginął Henryk IILabuda Gerard, Wojna z Tatarami..., s. 216. Nie ma za to danych do przypuszczenia Gerarda Labudy, że starcie rozegrało się w okolicach wsi Koskowice. Do rozważenia jest również przyjęcie, że bitwa miała miejsce w okolicach Wołowa położonego obok Legnicy, którego zlatynizowana nazwa zawiera człon „wol” (Wolavia), a niemiecja „wohl” (Wohlau)..
Liczebność i skład armii Armia polska Po stronie polskiej było prawdopodobnie 6–7 tysięcy zbrojnychTak mniej więcej przyjmują Korta Wacław, Najazd Mongołów..., s. 108, Labuda Gerard, Zaginiona kronika..., s. 231, Jasiński Tomasz, Przerwany hejnał..., s. 59, Tyszkiewicz Jan, Tatarzy na Litwie i w Polsce, Studia z dziejów XIII–XVIII wiek, Warszawa 1989, s. 84, nie sprawdzają się pomysły Krakowskiego Stefana, Polska w walce..., s. 140, czy Piotra Bunara i Stanisława Sroki, Wojny, bitwy i potyczki w średniowiecznej Polsce, Kraków 1996, s. 46.. Według Jana Długosza pod wodzą Henryka II Pobożnego stanęły przede wszystkim wojska z Dolnego Śląska oraz z Wielkopolski, z ziemi krakowskiej pod dowództwem Sulisława, brata poległego w bitwie pod Chmielnikiem wojewody krakowskiego Włodzimierza, a także rycerstwo z księstwa opolsko-raciborskiego Mieszka II OtyłegoDługosz Jan, Roczniki..., ks. VII, s. 22. oraz Jana Długosza kanonika krakowskiego Dziejów polskich ksiąg dwanaście. T. 2, ks. 5, 6, 7, 8 s. 263..
Raczej pewny jest udział krzyżowców, co najmniej templariuszy, a prawdopodobnie i joannitówPotwierdza to Annales silesiaci compilati..., s. 678–679, oraz list wielkiego mistrza zakonu templariuszy informującego o śmierci 500 braci – arec morit des barons et six de nos treress et trois cherelierset Deus sergens et 500 danos hommes out mort. Zobacz: Korta Wacław – Problemy bitwy legnickiej i stan badań, w: Historia i tradycja..., s. 11–12. Na podstawie tego listu próbowano ustalić ogólną liczbę wojsk Henryka II, zgodnie z zasadą, że w bitwie średniowiecznej nie ginęło więcej niż ¼ ogółu rycerzy, skoro więc zginęło 500 templariuszy, to cały oddział musiał liczyć około 2000 ludzi, a skoro według Długosza całe wojsko składało się z czterech hufców, które musiały być mniej więcej równe, to otrzymuje się ośmiotysięczną armię. Rachuby te jednak nie sprawdzą się, jeżeli wziąć pod uwagę następujące okoliczności: po pierwsze w skład hufca krzyżowców wchodzili też prawdopodobnie joannici, a ich straty nie są znane, po drugie, nie ma gwarancji, że wielki mistrz nie wyolbrzymił liczby poległych.. Poważne wątpliwości budzi natomiast udział KrzyżakówMaroń Jerzy, Legnica..., s. 104–105, Labuda Gerard, Zaginiona kronika..., s. 231.. Oprócz Długosza taką samą informację podaje tylko Rocznik wrocławski dawnyRocznik wrocławski dawny, wyd. August Bielowski, MPH, t. III, s. 681.. Być może Długosz wymienił Krzyżaków uważając, że obrońców wiary katolickiej nie mogło zabraknąć w bitwie z pogańskimi Tatarami, gdzie „ważyły się” losy chrześcijańskiego świataZa udziałem Krzyżaków w bitwie opowiada się m.in. Karol Maleczyński, Henryk II Pobożny (ok. 1191–1241), w: Polski Słownik Biograficzny, t. IX..., s. 404–405..
Armię podzielono prawdopodobnie na cztery hufce, ustawione w szyku liniowym lub cztery hufce z oddziałem odwodowym: hufiec pierwszy – dowódcą był margrabia morawski Bolesław Dypoldowic, zwany Szepiołką. W skład hufca wchodziło rycerstwo morawskie, joannici, templariusze, niemieccy górnicy ze Złotoryi (Goldberg) i Lwówka (Löwenberg); hufiec drugi – dowódcą był komes Sulisław. W skład hufca wchodziło rycerstwo krakowskie, sandomierskie, łęczyckie i sieradzkie; hufiec trzeci – dowódcą był książę opolsko-raciborski Mieszko II Otyły; hufiec czwarty – dowódcą był krzyżacki mistrz krajowy pruski Poppo von Osterna. W skład hufca wchodziło rycerstwo krzyżackie (Krzyżacy mogli też wchodzić w skład I hufca cudzoziemskiego); hufiec odwodowy – dowódcą był książę śląski, krakowski i wielkopolski Henryk II Pobożny. W skład hufca wchodziło rycerstwo dolnośląskie i wielkopolskie.
Armia mongolska Liczebność wojsk mongolskich podczas wyprawy na Polskę ustaliła ostatecznie informacja Historii Tartatorum, która podaje, że na ziemie polskie wyruszyło 10 tysięcy zbrojnychEx tunc postea processit (tj. Butu-chan) contra Poloniam et Hungariam divisoque exercitu in metis terrarum cum fratre suo Ordu, missit contra Poloniam decem milia pugnatorum. Korta Wacław, Najazd Mongołów..., w: Acta..., s. 172. Zobacz również: Plezia Marian, Historia Tartatorum, w: Studia Źródłoznawcze, t. XV (1971), s. 167–172, oraz Heck Roman, Główne linie..., s. 63–64.. Trzeba odliczyć straty tatarskie na terenie Małopolski. Tak więc ich liczebność nie przekraczała 7–8 tysięcy.
Byli to konni, z tego większość lekko uzbrojonych łuczników, pozostali to ciężko (w sensie koczowniczej tradycji wojskowej) uzbrojeni jeźdźcy wykorzystywani jako odwód używany w decydującej fazie bitwy do walki w bezpośrednim kontakcie.
Określenie dowódcy wojsk mongolskich sprawia trudność. Informacja kroniki wielkopolskiej, że dowództwo nad wojskiem pustoszącym Polskę sprawował bezpośrednio Batu-chan, jest błędna. Był on wtedy na Węgrzech i 11 kwietnia 1241 brał udział w bitwie na równinie Mohi. Mało prawdopodobny jest też udział Długoszowego Kajdana (Kajdu), który w 1241 roku był co najwyżej kilkunastoletnim dzieckiemCetwiński Marek, Co wiemy..., s. 82, choć przyjmuje jego udział Labuda Gerard, Wojna z Tatarami..., s. 206.. Zostaje więc OrdaInformuje o tym Jan Piano Carpini, Hec sunt nomine ducum: Ordu iste fuit in Polonia et in Hungaria, cyt. za Cetwiński Marek, Co wiemy..., s. 81, przypis 21. – brat Batu-chana i być może BajdarCetwiński Marek, Co wiemy..., s. 82.. W początkowej fazie kampanii można jeszcze dodać tajemniczego dowódcę poległego pod Sandomierzem, identyfikowanego przez część historyków z wodzem plemienia MokszanKorta Wacław, Najazd Mongołów..., w: Historia i tradycja..., s. 65. Jak jednak ustala Tomasz Jasiński, Przerwany hejnał..., s. 48, Historia Tartatorum ani jednoznacznie nie potwierdza ani nie wyklucza udziału Mokszan w wyprawie na Polskę; widzi on w wodzu poległym pod Sandomierzem raczej rodowitego Mongoła, jako że jego zwłoki zdecydowano się transportować w trudach wyprawy wojennej., o czym informuje Historia Tartatorum C. de Bridia.
Przebieg bitwy