thumb|Mapa Śląska Cieszyńskiego i jego podziałów w XX wieku Czechosłowacko-polski konflikt o Śląsk Cieszyński – od 1918 w stosunkach między Czechosłowacją a Polską dochodziło do konfliktów wokół kilku spornych terenów, z czego największy na terenie Śląska Cieszyńskiego. W drugiej połowie XIX wieku przeważała jeszcze polsko-czeska współpraca, która przekształciła się na początku XX wieku w otwarty konflikt narodowościowy, głównie w Zagłębiu Karwińskim. Po I wojnie światowej pod koniec października i na początku listopada 1918 trwała rywalizacja o przejęcie realnej władzy przez lokalne rady narodowe, szczególnie w powiecie frysztackim, zakończona tymczasową ugodą z 5 listopadaUmowa z 5 XI 1918 i rozgraniczeniem według kryterium etnicznego na poziomie administracyjnymOd narodowości przedstawicieli rad gminnych, nie zawsze pokrywającej się z narodowością większości mieszkańców gminy.. Oba państwa po uzyskaniu niepodległości, choć komunikowały chęć przystąpienia do rozmów, przeciągały w czasie jakiekolwiek porozumienie. Strona polska liczyła na utrwalenie tymczasowej granicy a strona czeska na jej przesunięcie na wschód, celem zajęcia pozostałych kopalń i Kolei Koszycko-Bogumińskiej. Kulminacją związanego z tym napięcia stosunków była wywołana w styczniu 1919 przez stronę czeską wojna polsko-czechosłowacka, w której w ciągu tygodnia liczba ofiar dosięgnęła po obu stronach około 150 osób. Po umiędzynarodowieniu konfliktu światowe mocarstwa dokonały ostatecznego i arbitralnego podziału regionu między oba państwa w lipcu 1920. Stan ten zmienił się za sprawą aneksji tzw. Zaolzia przez Polskę w październiku 1938. Po II wojnie światowej spór rozgorzał ponownie, jednak pod naciskiem Józefa Stalina przywrócony został stan sprzed aneksji.
Tło konfliktu Do Wiosny Ludów thumb|left|Strona tytułowa ustawy krajowej Wacława Adama z 1574 jako przykład czeskiego języka urzędowego thumb|Krzyż pamiątkowy z 1654 w Pruchnej z napisami czeskimi (widoczny jest wpływ miejscowej odmiany języka polskiego) Śląskie księstwo cieszyńskie utworzone zostało w dobie polskiego rozbicia dzielnicowego około 1290 roku rządzone było przez miejscową gałąź Piastów do 1653 roku. W traktacie granicznym z 2 sierpnia 1297 pomiędzy Mieszkiem cieszyńskim a biskupem ołomunieckim Dytrykiem prawy brzeg Ostrawicy został nazwany Polską, a lewy Morawami, i to zarówno przez księcia, jak i biskupaJęzyk mieszkańców Śląska Cieszyńskiego..., I. Panic, s. 35–36. Już od 1327 roku księstwo to było lennem Królestwa Czech, choć jeszcze w XIV wieku w Czechach używano przymiotnika polski do określenia tych terenówJęzyk mieszkańców Śląska Cieszyńskiego..., I. Panic, s. 36 co uległo zmianie w XV wieku. Tym niemniej przymiotnik ten utrwalił się przez kolejne stulecia w nazwach niektórych miejscowości jak np. Polska Ostrawa. Od 1526 roku w wyniku objęcia tronu czeskiego przez Habsburgów było aż do 1918 roku częścią monarchii Habsburgów (potocznie Austrii). Początkowo językiem urzędowym był język łaciński, a od 1331 roku do połowy XV wieku w rosnącym stopniu język niemiecki, który został od drugiej połowy XV wieku w większości wyparty przez język czeski. Na Śląsku język czeski szczególnie sprawdził się jako język urzędowy w polskim otoczeniu językowym. Na Śląsku Cieszyńskim utrzymywał się po bitwie pod Białą Górą nawet dłużej niż we właściwych Czechach, aż do XIX wieku. W XVIII wieku władze państwa Habsburgów ponownie wprowadzały język niemiecki na większą skalę w obieg urzędowy, ale też zaczęły posiłkować się językiem polskim, którego znajomości wymagano od urzędników w dobie powstań chłopskich w 1766 roku.
Rozróżnienie osadnictwa ludności czeskiej od polskiej w średniowieczu na podstawie analizy toponimii jest z racji zachodniosłowiańskiego pokrewieństwa trudne, aczkolwiek zagadnienie to budziło od dawna zainteresowanie czeskich i polskich badaczy. Do najłatwiejszych w rozróżnieniu w zachowanych źródłach cech fonetycznych należały samogłoski nosowe, których typowo czeski brak potwierdzony jest do XV wieku tylko w dwóch toponimach, mianowicie pierwszej i jednorazowej wzmiance Dąbrowy w postaci Dubrowa (1229)W 1268 odnotowanej formie z nosówką jako Dambrowa, i w nazwie Bludowicze dla BłędowicJej założenie przypisuje się czeskiemu rycerzowi Bluda z Jiczyna; nazwa z czasem uległa polskiej adaptacji fonetycznej (Blandowicze, Blendowicze, Blendowice)R. Mrózek, Nazwy miejscowe..., 1984, s. 306.. Takie i inne cechy, jak występująca od XIII wieku i XIV wieku spirantyzacja g ≥ h, posłużyły również lingwistom do rozgraniczenia miejscowej polskiej gwary cieszyńskiej i czeskich gwar laskichChoć oczywiście są one bardziej do siebie podobne niż języki standardowe, wykazują cechy przejściowe i współdzielą słownictwo.. Zdaniem Idziego Panica osadnictwo w dobie tzw. wielkiej kolonizacji na prawie niemieckim było wyraźnie zdominowane przez ludność etnicznie polską, z częściowym wkładem niemieckiej (której udział w kolonizacji sąsiednich Moraw świadczył o niedostatecznej tam ilości osadników czesko-morawskich, stąd tym bardziej nie brali udziału w kolonizacji zagranicznego Śląska), a etnicznie czeskie na wschód od Ostrawicy rozpoczęło się najwcześniej pod koniec średniowiecza, kiedy na Śląsku Cieszyńskim pojawili się pierwsi przedstawiciele szlachty czeskiej, którzy mogli zagospodarowywać niezaludnione jeszcze obszary osadnikami z własnych posiadłości w głębi Moraw lub Czech, szczególnie w wyodrębnionym z Księstwa Cieszyńskiego frydeckim państwie stanowym i w okolicach Polskiej OstrawyJęzyk mieszkańców Śląska Cieszyńskiego..., I. Panic, s. 220.
Miejscowe dokumenty w języku czeskim przesiane były regionalizmami, a teksty ludowe, sporządzone przez autorów starających się w nim pisać, ale w zasadzie nie znających go, można uznać za teksty polskie (np. dokument ślusarza frysztackiego z 1589)Z. Greń, Śląsk..., 2000, 51. Również pochodzący z Wrocławia Johann Tilgner, zadeklarowany Niemiec, z wyuczonoą znajomością języka czeskiego i morawskiego, pracujący wówczas na dworze księcia Wacława Adama określił w swoim pamiętniku język mieszkańców okolicy Skoczowa i Strumienia jako polskiJęzyk mieszkańców Śląska Cieszyńskiego..., I. Panic, s. 160–162. Późniejsze, XVII-wieczne raporty z wizytacji biskupich z Wrocławia odbytych po okresie reformacji wykazują między parafiami granicę językową niepokrywającą się z granicami dekanatów, a podobną w swoim przebiegu do późniejszego w XIX wieku (największą różnicą było stosowanie języka morawskiego w parafii w Trzycieżu)Zasięg mowy polskiej na Śląsku około połowy XVII wieku. Opracował Tadeusz Ładogórski w: Historia Śląska pod redakcją Karola Maleczyńskiego, Wrocław 1966, Tom 1, cz. 3.. Rozpoznanie sytuacji językowej dla wizytatorów było wówczas o tyle ważne, gdyż chcieli jak najskuteczniej przeprowadzić kontrreformację w języku najbardziej zrozumiałym dla miejscowej ludności. Nastąpił wówczas szczególnie wśród ludności polskojęzycznej wyraźny podział na katolików i ewangelików, a tożsamość religijna stała się przez długi czas ważniejsza od tożsamości etnicznej, co doprowadziło do ograniczenia wzajemnych kontaktów między oboma społecznościami. W 1790 na Śląsku Cieszyńskim mieszkało 86 108 katolików (70,72%) i 35 334 protestantów (29,02%). W 1800 73% mieszkańców Śląska Cieszyńskiego była zaliczana do polskiej grupy narodowej, która przed masowym wykształceniem się tożsamości narodowościowych określana była terminem WasserpolakenEthnographische Karte der Österreichischen Monarchie von Carl Freiherr von Czörnig i była narodowo indyferentna. Niemcy choć obecni od średniowiecza, do XVII wieku ulegli w większości asymilacji i byli w zdecydowanej mniejszości. Dominowali jedynie w bielskiej wyspie językowej. Kultura niemiecka zdobyła pod koniec XVIII wieku dominującą rolę również w Cieszynie, w okresie reform Marii Teresy Habsburg i jej syna Józefa II. Od tej pory dobrze zintegrowana z niemiecką była również społeczność żydowska, która zaczęła powoli powiększać się po wydaniu patentu tolerancyjnego w 1713Zarys historii Żydów w Cieszynie. Czesi (Morawianie, Lasi) pod względem etnicznym dominowali w zachodniej części regionu, przede wszystkim w frydeckim państwie stanowym. Pod względem wyznaniowym pozostali katolikami.
Od Wiosny Ludów
Pierwszą i najlepiej zorganizowaną grupą narodową w okresie Wiosny Ludów byli Niemcy. Mieli oni również przewagę ekonomiczną nad pozostałymi grupami ludności a język niemiecki zdobył najbardziej prestiżową pozycję, co przyspieszało później proces germanizacji w pozostałych miastach, jak Bogumin, Frydek, Skoczów czy Strumień, które do końca epoki austriackiej stały się w większości niemieckojęzyczne. W 1851 77,8% mieszkańców regionu należało do polskiej (narodowo obojętnej) grupy narodowej. Powolne odrodzenie narodowe wśród Polaków nastąpiło w kilkadziesiąt lat po Wiośnie Ludów, głównie dzięki żmudnej działalności pierwszego znacznego budziciela, Pawła Stalmacha, który wspierany był m.in. przez Andrzeja Cinciałę i Andrzeja Kotulę. Początkowo współpracowali oni w ramach panslawizmu z czeskimi działaczami słowianofilskimi, przede wszystkim Ludwikiem Kluckim, Janem Winklerem i Arnoštem Plucarem. Przyszłość polskojęzycznej części mieszkańców regionu widzieli oni jednak raczej w państwie czeskim. To miał zapewne na myśli František Palacký, czołowy austroslawista, urodzony nieopodal Śląska w Hodslavicach, który przewidywał podział Śląska (Austriackiego) jedynie na część niemiecką i czeską. Jan Winkler, pochodzący ze Vsetína popularny czeski pastor ewangelicki w Nawsiu w latach 1826–1874, na początku lat 40. XIX wieku wyrażał nadzieję, że w przyszłości miejscowi polskojęzyczni ewangelicy poczują przynależność do narodu czeskiego. Pisał dla pierwszego polskojęzycznego Tygodnika Cieszyńskiego w gwarze cieszyńskiej, której nie uważał za odmianę polskiego języka literackiego. Wszedł w konflikt ze Stalmachem, kiedy ten przejął gazetę i nadał jej zdecydowany charakter narodowo-polski. Tygodnik Cieszyński początkowo stosował przymiotnik śląski lub słowiański w odniesieniu do polskojęzycznej ludności, niejako aby odciąć się od lansowanej w proniemieckim obozie frankfurckim asocjacji polskości z uciskiem feudalnym i zacofaniem ekonomicznymJ. Gruchała, K. Nowak, Śląsk Cieszyński..., 2013, s. 40.. Tak była ona przedstawiana m.in. przez Karola Kotschego, pastora w Ustroniu, który zaczął wydawać tygodnik Nowiny dla ludu wiejskiego. Kontynuacją tego czasopisma były późniejsze „Nowy Czas. Tygodnik polityczny” superintendenta Theodora Haasego i „Ślązak” Śląskiej Partii Ludowej, które coraz śmielej głosiły ideę odrębności, jeśli nie językowej to kulturowej, Ślązaków od Polaków i przynależność do niemieckiego kręgu kulturowego. Były one później popularne szczególnie wśród ewangelików, wskutek tradycyjnej postawy większości pastorów idącej za stwierdzeniem „Wiara ewangelicka jest niemiecka, dlatego musi iść z Niemcami”J. Gruchała, K. Nowak, Śląsk Cieszyński..., 2013, s. 49..