Historia Łodzi podczas I wojny światowej obejmuje ponad czteroletni okres w dziejach miasta, które wkroczyło weń jako największy ośrodek miejski guberni piotrkowskiej w Królestwie Polskim pozostającym pod zwierzchnictwem Imperium Rosyjskiego. Działania wojenne podjęte w sierpniu 1914 roku przez armie państw centralnych (głównie Cesarstwa Niemieckiego) przeciwko wojskom ententy doprowadziły w ciągu czterech miesięcy do zakończenia rządów rosyjskich w Łodzi. Od grudnia 1914 roku rozpoczął się prawie czteroletni okres niemieckiej okupacji miasta.

Mimo iż bezpośrednie działania wojenne nie obróciły zabudowy Łodzi w ruinę, miasto i jego przemysł odczuwały skutki wojny jeszcze przez kilkanaście lat po jej zakończeniu. Prowadząc grabieżczą politykę, niemieckie władze okupacyjne spowodowały gospodarczą zapaść Łodzi wielkoprzemysłowej, którą pogłębiła utrata wschodnich rynków zbytu przez przemysł włókienniczy, stanowiący od I połowy XIX w. podstawę istnienia i gwałtownego rozwoju miasta.

Skutki wywołanego wojną upadku gospodarczego dotkliwie odczuła kilkusettysięczna ludność Łodzi, której większość stanowili robotnicy fabryczni. W latach 1915–1918 wskutek wysokiej śmiertelności – głównie z powodu katastrofalnej nędzy, niedożywienia, szerzących się chorób, braku opału – oraz wskutek ucieczki przed działaniami wojennymi i prześladowaniami (m.in. pracą przymusową) liczba mieszkańców zmniejszyła się o ponad ćwierć miliona osób, czyli niemal o połowę.

Łódź w przededniu Wielkiej Wojny thumb|Gmachy fabryczne Towarzystwa Akcyjnego Manufaktur Bawełnianych Karola Scheiblera i osiedle domów robotniczych na Księżym Młynie – widok w kierunku pd.-zach. (1914) Po inkorporacji części przedmieść w 1906 roku, Łódź zajmowała przed wybuchem I wojny światowej powierzchnię 3811 ha (38,11 km²). W roku 1914 miasto (w granicach administracyjnych) liczyło 477 862 mieszkańców, w tym 213 564 (44,7%) mieszkańców stałych i 264 298 (55,3%) niestałych. Liczbę ludności Łodzi łącznie z przedmieściami oszacowano na początku tegoż roku na ponad 600 000 osób. Według A. Rzepkowskiego, w chwili wybuchu wojny Łódź zamieszkiwało 459 313 osób, w tym 195 015 (42,5%) mieszkańców stałych i 264 298 (57,5%) niestałych.

Ludność tę charakteryzowało znaczne zróżnicowanie narodowościowe i wyznaniowe. W przypadku narodowości wiarygodne dane pochodzą ze spisu ludności przeprowadzonego w 1897 roku. Wówczas 46,4% mieszkańców miasta deklarowało się jako Polacy, 29,4% – jako Żydzi, 21,4% – jako Niemcy, 2,4% – jako Rosjanie. Pozostałe 0,4% stanowiła ludność innych narodowości. Spis urzędowy przeprowadzony w roku 1913 wykazał natomiast 49,7% Polaków, 34,0% Żydów, 14,8% Niemców i 1,5% osób innych narodowości. Z kolei J. Janczak podaje następujące dane, pochodzące z corocznego sprawozdania statystycznego dla roku 1914: Polacy – 48,8%, Niemcy – 26,6%, Żydzi – 23,1%, Rosjanie – 0,9%, inne narodowości – 0,6%. Pod względem wyznania, według danych z 1914 roku, 51% mieszkańców Łodzi było katolikami, 25% – ewangelikami, 23% stanowili wyznawcy judaizmu, zaś 1% wyznawcy prawosławia.

+ Miejsce przemysłu Łodzi w gospodarce Królestwa Polskiego w 1913 roku Przemysł Odsetekzakładów Odsetekrobotników Włókienniczy z konfekcyjnym 37,3 57,4 Papierniczo-poligraficzny 11,4 11,0 Chemiczny 8,9 5,4 Produktów zwierzęcych 8,6 27,5 Metalowy 8,5 6,3 Mineralny 6,5 4,5 Drzewny 4,3 9,7 Spożywczy 3,7 1,4 Ogółem: 14,3 28,5

Przed wybuchem wojny Łódź była już miastem wielkoprzemysłowym. Mieściło się w niej ponad 14% wszystkich zakładów przemysłowych działających w Królestwie Polskim, zatrudniających ponad 28% ogółu robotników Królestwa. Dominującą branżą był przemysł bawełniany, w którym w 1913 roku pracowało 70,5% robotników tej branży w Królestwie. Z łódzkich fabryk pochodziło w tymże roku aż 83% produkcji wyrobów bawełnianych w Królestwie. W Łodzi pracowało 10% włókniarzy zatrudnionych w całym Imperium Rosyjskim.

Miastem zarządzała administracja carska, a jego prezydentem pozostawał nieprzerwanie od 22 listopada 1882 roku Władysław Pieńkowski – w dziejach miasta najdłużej sprawujący rządy prezydent, określany przez współczesnego mu Mieczysława Hertza jako sługa i podnóżek władz rosyjskich. Jak wkrótce się okazało, nie sprostał on w najmniejszym stopniu wyzwaniom, które przyniosła Wielka Wojna – uciekł z miasta niedługo po jej wybuchu, pozostawiając jego losy w rękach mieszkańców.

W lipcu 1914 roku krążyły wśród łodzian pogłoski o możliwej wojnie, jednak traktowano je z niedowierzaniem. wieczorem na murach w mieście zostały rozklejone ogłoszenia o niezwłocznej mobilizacji, naznaczonej rozkazem Mikołaja II na dzień , co spowodowało paniczne przygotowania administracji carskiej do opuszczenia Łodzi. W dniu mobilizacji przed świątyniami różnych wyznań wielu łodzian sformowało pochody, które przeszły pod siedzibę Magistratu i rosyjskie koszary. Mimo że w pochodach niesiono portrety cara Mikołaja II i jego rodziny, śpiewano pieśni religijne i wznoszono wiernopoddańcze okrzyki, nie odwiodło to urzędników rosyjskich od zamiaru rychłego wyjazdu z miasta. Prorosyjskie sympatie mieszkańców Łodzi pogłębiły się na początku sierpnia wraz z napływem uchodźców z Kalisza, którzy donosili o wielu ofiarach i ogromnych zniszczeniach w mieście w wyniku ostrzału przez niemiecką ciężką artylerię.

Pierwsze cztery miesiące wojny Główny Komitet Obywatelski W związku z trwającą ucieczką z Łodzi dotychczasowej carskiej administracji, już ze strony łódzkiego Komitetu Giełdowego i duchowieństwa wszystkich wyznań została wysunięta propozycja powołania w mieście władzy obywatelskiej, co zaowocowało zawiązaniem się (na zebraniu organizacyjnym w Domu Ludowym przy ul. Przejazd 34, ob. ul. Juliana Tuwima) tymczasowej tzw. Rady Czternastu pod przewodnictwem dr. inż. Alfreda Biedermanna . Dwa dni później Rada 14 przekształciła się w Komitet Obywatelski, który przejął od uciekającego prezydenta Władysława Pieńkowskiego 200 000 rubli z kasy miejskiej. Po zmianach personalnych powstał z niego Główny Komitet Obywatelski, z siedzibą w gmachu „Siemensa” przy ul. Piotrkowskiej 96, w następującym składzie: dr inż. Alfred Biedermann – przewodniczący prezydium, inżynier chemik, doktor nauk filozoficznych, współwłaściciel Zakładów Przemysłowych Wyrobów Bawełnianych Roberta Biedermanna przy ul. Widzewskiej 1/3 i 2 (ob. ul. Jana Kilińskiego); od grudnia 1914 roku na stanowisku przewodniczącego zastąpił go Antoni Stamirowski – prezes Towarzystwa Akcyjnego Polskie Zakłady Elektrotechniczne „Siemens”, Stanisław Silberstein – I wiceprzewodniczący prezydium, współwłaściciel Towarzystwa Akcyjnego Wyrobów Bawełnianych Markusa Silbersteina, filantrop, inż. Tadeusz Sułowski – II wiceprzewodniczący prezydium, inżynier elektryk z zakładów „Siemensa”, działacz Ligi Narodowej, Józef Adamowicz – sekretarz GKO, prawnik i ekonomista, nauczyciel, krajoznawca, inż. Eugeniusz Krasuski – sekretarz GKO, inżynier chemik w zakładach Towarzystwa Akcyjnego Zakładów Przemysłowych Ludwika Grohmana przy ul. Emilii (ob. ul. ks. bp. Wincentego Tymienieckiego 22/26), Maks Kernbaum – skarbnik GKO, współwłaściciel i kierownik zakładów Towarzystwa Akcyjnego Manufaktury Wełnianej „Hugo Wulffsohn” przy ul. Piotrkowskiej 78, Juliusz Triebe – zastępca skarbnika GKO, fabrykant, współzałożyciel fabryki Towarzystwa Akcyjnego Wyrobów Kapeluszowych „Herman Schlee” przy ul. Targowej 2, Henryk Barciński – współwłaściciel zakładów „Przemysł Wełniany S. Barciński i S-ka” przy ul. Tylnej 4/8, działacz społeczny, Jan Czeraszkiewicz – adwokat, dyrektor Gimnazjum Polskiego (ob. I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika) przy ul. Nowo Cegielnianej (ob. ul. płk. dr. Stanisława Więckowskiego 41), prowadzonego przez Towarzystwo „Uczelnia”, Karol Eisert – przemysłowiec, kolekcjoner dzieł sztuki, Gustaw Wilhelm Geyer jr. – współwłaściciel Zakładów Przemysłu Bawełnianego „Ludwik Geyer” SA przy ul. Piotrkowskiej 282/284, Leon Grohman – współwłaściciel zakładów Towarzystwa Akcyjnego Zakładów Przemysłowych Ludwika Grohmana, Edward Heiman-Jarecki – współwłaściciel Przędzalni Bawełny i Farbiarni „Wola” w Warszawie, działacz społeczny, fundator gmachu Gimnazjum Polskiego przy ul. Nowo Cegielnianej (ob. I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika przy ul. płk. dr. Stanisława Więckowskiego 41), Oskar Kindler – współwłaściciel zakładów Towarzystwa Akcyjnego Wyrobów Półwełnianych „R. Kindler” w Pabianicach, dr Józef Konic – finansista, wiceprezes łódzkiego Komitetu Giełdowego, ks. Henryk Przeździecki – pierwszy proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny przy ul. Ogrodowej 22, Zygmunt Richter – współwłaściciel przędzalni i wykańczalni wełny założonych przez Józefa Richtera u zbiegu ulic Długiej i Radwańskiej (ob. ul. prof. Bohdana Stefanowskiego 17), Karol Scheibler III – dyrektor naczelny zakładów włókienniczych Towarzystwa Akcyjnego Manufaktur Bawełnianych Karola Scheiblera, dr Henryk Trenkner – epidemiolog ze szpitala im. Anny Marii (ob. Szpital Pediatryczny im. Janusza Korczaka), dr Ignacy Watten – kardiochirurg ze Szpitala Fabrycznego (ob. III Szpital Miejski im. dr. Karola Jonschera), Józef Wolczyński – działacz spółdzielczy i społeczny. W składzie Komitetu znalazło się zatem dwunastu przedstawicieli kapitalistycznej burżuazji, dziewięciu – zawodowej inteligencji i jeden wywodzący się z proletariatu. Późniejsi krytycy – m.in. historyk prof. Władysław Bortnowski z Uniwersytetu Łódzkiego – wskazywali brak reprezentatywności Komitetu oraz etyczny egoizm, wyrażający się w chęci stanięcia na straży swych interesów, jako motyw podjęcia działania przez większość jego członków. Z takim podejściem polemizował Paweł Spodenkiewicz, wskazując na zaufanie społeczne, którym łodzianie obdarzyli Komitet. Przez cały okres swego istnienia, także po rozpoczęciu okupacji Łodzi przez Niemców, Główny Komitet Obywatelski zachował lojalność wobec władz carskich.

W celu zapewnienia ładu i porządku publicznego w mieście GKO powołał w trybie natychmiastowym, już w dniu utworzenia, liczący 23 członków Centralny Komitet Milicji Obywatelskiej pod przewodnictwem inż. Tadeusza Sułowskiego. Stanowisko komendanta CKMO objął Leon Grohman, zaś jego zastępcy – Ludwik Zoner. Początkowo CKMO pełnił także funkcje sądowe i pocztowe. Trzon składu osobowego milicji stanowili członkowie zawodowej, ochotniczej i fabrycznych straży ogniowych, później w jej szeregi wstępowali mężczyźni z drobnomieszczaństwa i inteligencji. Dla sprawnego działania CKMO obszar Łodzi został podzielony na dziewięć dzielnic, złożonych z tzw. uczastków (). Funkcjonariuszy milicji wyróżniały noszone na lewym ramieniu opaski w kolorach: zielonym (naczelnicy i ich pomocnicy), żółtym (uczastkowi), niebieskim (rewirowi), lub białym (szeregowcy). Ponadto na opaskach umieszczano także dodatkowe oznaczenia literowe i cyfrowe. Łącznie w szeregi milicji wstąpiło prawdopodobnie około 10 000–12 000 obywateli (dokładna liczba nie została ustalona).

Planując objęcie nadzorem i działaniem wszystkich sfer życia miasta, GKO powołał ponadto m.in. następujące komitety i sekcje (stan w dniu 1 maja 1915 r.): Komitet Kontroli – pod przewodnictwem Karola Weila, z siedzibą przy ul. Piotrkowskiej 96, Centralny Komitet Szacunkowy – pod przewodnictwem Gustawa Wilhelma Geyera jr., z siedzibą przy ul. Piotrkowskiej 96, Komitet Obywatelski Niesienia Pomocy Biednym – pod przewodnictwem pastora Rudolfa Gundlacha, z siedzibą przy ul. Placowej 13 (ob. ul. ks. hm. Ignacego Skorupki), Komitet Tanich i Bezpłatnych Kuchen – pod przewodnictwem ks. Henryka Przeździeckiego, z siedzibą przy ul. Piotrkowskiej 96; w jego ramach działały sekcje: Kontroli, Gospodarcza oraz Organizacyjna, Komitet Opałowy – pod przewodnictwem Mieczysława Horodyńskiego, z siedzibą przy ul. Piotrkowskiej 96,