Wist z licytacją lub wist licytowany - dawna odmiana brydża. Była to polska odmiana wista wzbogacona o licytację podobną do znanej ze współczesnego brydża. Gra była popularna w Polsce w drugiej połowie XIX w. Jak na ówczesne czasy, była bardzo zaawansowana i innowacyjna. Wymagała od graczy precyzyjnej licytacji. Została wyparta przez bardzo podobnego i bardziej dopracowanego winta. Jej zasady zostały opisane przez Starego Gracza w książce Gry w karty dawniejsze i nowe. Dokładne sposoby ich prowadzenia.

Historia Gra powstała poprzez dodanie do wista licytacji podobnej do tej we współczesnym brydżu. Została opisana przez autora kryjącego się pod pseudonimem Stary gracz w książce Gry w karty dawniejsze i nowe. Stary gracz pisze w niej, że gra została opracowana przez Warszawianina ok. 30 lat wcześniej.

Ponieważ pierwsze wydanie książki pochodzi z 1888 roku, to wynika stąd, że gra powstała ok. 1858 roku. Jak pisze Stary gracz gra była bardzo popularna, jednak straciła na popularności w ślad za pojawieniem się bardzo podobnego winta.

Dużą popularność nowej odmiany wista w Królestwie Kongresowym potwierdza autor opublikowanego w 1870 roku w tygodniku Sobótka artykułu pt. Gry opisującego modę na gry karciane w Królestwie. Autor stwierdza również, że nowa gra powstała poprzez połączenie preferansa z wistem:

Zasady Wstęp i licytacja Rozgrywka nie różniła się od wistowej. Jedyna różnica w mechanice polegała na dodanej bardzo zaawansowanej licytacji za pomocą liczby lew i kolorów. Starszeństwo kolorów w licytacji było następujące (od najmłodszego): , , , , bez atu. Licytację rozpoczynał gracz na lewo od rozdającego. Gracz, który pasował, nie mógł brać udziału w dalszej części licytacji. W przeciwieństwie do współczesnego brydża można było zalicytować ten sam kolor (lub bez atu) co poprzedni gracz bez wchodzenia na wyższy szczebel licytacji mówiąc ręka:

Można było to wykorzystać do poparcia partnera bez konieczności wchodzenia na wyższy szczebel licytacji. Odzywki na poziomie 1 miały funkcję wyłącznie informacyjną. Minimalny kontrakt musiał być na wysokości co najmniej 2 (tzn. zobowiązywać do wzięcia co najmniej 8 lew).

Stary Gracz podaje przykład następującej licytacji. Gracz AGracz BGracz CGracz D piki trefle karo pasręka kierybez kozery - ręka W powyższej licytacji żaden gracz nie zobowiązał się do gry, ponieważ licytacja nie wkroczyła na poziom dwóch.

Punktacja thumb|Tabela z punktacją w wista licytowanego zamieszczona przez Starego gracza w drugim wydaniu książki. Tabela zawiera błędy. Zapis był dosyć skomplikowany. Podobnie do współczesnego brydża premie za honory i nadróbki zapisywało się nad kreską i nie wliczało do partii. Podobnie do winta wartość każdej zdobytej lewy zależała od koloru i wzrastała wraz z wysokością kontaktu. Premiowało to precyzyjną licytację na co zwraca uwagę Stary gracz:

W przypadku niezrealizowania kontraktu przeciwnicy zapisywali pod kreską punkty za wszystkie lewy wpadkowe.

Wartość każdej lewy powyżej sześciu w zależności od koloru i wysokości kontraktu przedstawia poniższa tabela. Wysokość kontraktubez atu26789103111213141541617181920521222324256262728293073132333435 Do ugrania partii potrzeba było 50 pkt. Z tabeli zamieszczonej przez Starego gracza wynika, że za wylicytowanego szlema i szlemika pisało się dodatkowo wartość 6 lew.

Przykłady:

1) Para wylicytowała 3, ugrała tylko 6 lew. Wartość lewy to 11 pkt. Za 3 wpadki przeciwnicy zapisują sobie pod kreską 33 pkt.

2) Para wylicytowała 2, ugrała 10 lew. Wartość lewy to 9 pkt. Zatem para zapisuje sobie 18 pkt. pod kreską i 18 pkt. nad kreską. Gdyby para wylicytowała 4, to wartość lewy wynosiłaby 19 pkt. i para zapisałaby sobie 4*19=76 pkt. uzyskując partię.

3) Para wylicytowała i ugrała szlema w treflach. Wartość lewy wynosi 32. Para zapisuje sobie 7*32=224 pkt. Dodatkowo zapisuje wartość 6 lew premii, czyli 6*32=192. Razem 416.

Zobacz też 500 (gra karciana) - współczesna gra karciana podobna do wista z licytacją.

Bibliografia

Przypisy

Kategoria:Odmiany wista z licytacją Kategoria:Polskie gry karciane