Pogrom w Borysławiu – pogrom dokonany w dniach 3–4 lipca 1941 roku przez żołnierzy niemieckich i ukraińskich nacjonalistów z udziałem ludności cywilnej na żydowskich mieszkańcach Borysławia.
Tło wydarzeń W ostatnich dniach czerwca 1941 roku, po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej, funkcjonariusze NKWD przed ucieczką z miasta zamordowali 42-44 więźniów przetrzymywanych w areszcie mieszczącym się w siedzibie NKWD przy ulicy Kościuszki w Borysławiu. Większość ofiar stanowili Ukraińcy; wśród zamordowanych było także kilkunastu Polaków. Sowieci pozostawili zwłoki pomordowanych w piwnicy budynku oraz w wykopie na podwórzu.
Odnalezienie zwłok ofiar NKWD po zajęciu Borysławia przez Niemców (1 lipca 1941) dało pretekst do pogromu Żydów, których zgodnie ze stereotypem żydokomuny obarczono odpowiedzialnością za zbrodnie władzy sowieckiej.
Przebieg pogromu
3 lipca 1941 na ulicach Borysławia pojawili się ukraińscy chłopi z okolicznych wsi uzbrojeni w narzędzia gospodarskie, którzy najwyraźniej na coś czekali. przychyla się do opinii, że byli to członkowie bojówek OUN lub milicji OUN. Atmosferę w mieście podgrzewały doniesienia z pobliskiego Drohobycza, gdzie doszło do antyżydowskich zamieszek.
Około południa 3 lipca w Borysławiu rozeszła się wiadomość o odnalezieniu zwłok ofiar masakry więziennej w siedzibie NKWD. Nowo mianowany przez OUN burmistrz miasta twierdził w wydanych po wojnie wspomnieniach, że wydobywaniem zwłok zajęły się rodziny ofiar, a władze miasta zleciły komisji lekarskiej przeprowadzenie badań zwłok pod kątem ustalenia przyczyn śmierci. Jednakże, jak utrzymywał Terleckyj, Niemcy przepędzili komisję i nakazali, by do wydobywania i mycia ciał zmusić Żydów. Terleckyj przypisał wydanie takiego rozkazu majorowi , który był dowódcą stacjonującego w mieście .
Według jednego ze świadków (Koppel Holzman) sygnałem do rozpoczęcia pogromu był rozkaz sprowadzenia Żydów do obmywania zwłok. Inny świadek, Alfred Jasiński, twierdził, że pogrom został sprowokowany przez niemieckiego oficera wysokiego stopniem (którego Jasiński wziął za generała), który miał wysiąść z przejeżdżającego samochodu i nad kilkunastoma wydobytymi przez Żydów ciałami ofiar NKWD wygłosić mowę do tłumu, w której dał ludności miasta pozwolenie na pomszczenie krzywd uczynionych przez komunistów. Kai Struve nie wyklucza, że oficerem, którego widział Jasiński, był Obergruppenführer SS Friedrich Jeckeln, Wyższy Dowódca SS i Policji na obszarze Grupy Armii Południe, któremu podlegał m.in. 303 Batalion Policji Porządkowej. Po jego przemowie tłum miał chwycić za deski, kije oraz kamienie i ruszyć w miasto
Pogrom szybko rozprzestrzenił się na cały Borysław:
Sprawcy rabowali także mieszkania pakując zabierane mienie do worków. Niszczono rzeczy, których nie można było zabrać lub których przeznaczenia nie znano. Elementem pogromu były drwiny i szyderstwa. Dwóch nastolatków nałożyło Irene Horowitz wiadro na głowę zanosząc się śmiechem. Kilku religijnych Żydów zmuszono do tańczenia i pokazywania sztuczek. Drugiego dnia pogromu grupę Żydów zmuszono do śpiewania Międzynarodówki.
Przed wejściem do dawnej siedziby NKWD tłum utworzył szpaler, przez który musieli przejść żydowscy mężczyźni przyprowadzani do pracy przez ukraińskich milicjantów i cywili spontanicznie przyłączających się do działań milicji. Ludzie w szpalerze, wśród których były kobiety i młodzież, zadawali Żydom ciosy kijami, stalowymi rurkami i siekierami. Tych, którzy padli od ciosów, wciągano za nogi na podwórze budynku. Zabitych Żydów układano na stosie przy bramie. Teren znajdował się pod kontrolą żołnierzy niemieckich.
Żydzi wynosili zwłoki ofiar NKWD z budynku, kładli je na dziedzińcu a także obmywali ścierkami, czasem uczynionymi z własnych ubrań.
Ze wspomnień i zeznań świadków wynika, że umundurowani Niemcy rozstrzeliwali Żydów podczas pogromu. Mykoła Terleckyj twierdził, że Niemcy znęcali się nad Żydami po zakończonej pracy i rozstrzelali 70 z nich. Koppel Holzman i Blima Hamerman wspominali, że 3 lipca wieczorem Niemcy rozstrzelali co dziesiątego Żyda. Według Joachima Sibcenera żołnierze niemieccy rozstrzelali wtedy 30 Żydów doprowadzonych na plac przy dawnej siedzibie NKWD. Niemcy brali udział także w biciu Żydów; niemiecki oficer uderzył w twarz Ginę Wieser, gdy ta poskarżyła się mu na Ukraińców. Potem Wieser została pobita do nieprzytomności przez innych Niemców. Alfred Jasiński widział, jak z przejeżdżającej ciężarówki wysiedli niemieccy żołnierze i przyłączyli się do bicia Żydów. Po kilku minutach bicie przerwał starszy żołnierz niemiecki i Niemcy odjechali.
3 lipca pogrom zakończył się wraz z nadejściem godziny policyjnej, ale rano 4 lipca rozgorzał na nowo. Tym razem oprócz mężczyzn do pracy przy zwłokach przypędzano żydowskie kobiety. Zmuszono je do układania zabitych Żydów na stos.
Pogrom został przerwany około południa 4 lipca przez niemieckiego komendanta miasta, który wydał obwieszczenie zakazujące mordów i grabieży pod groźbą śmierci. Niemcy uwolnili Żydów przymuszonych do pracy w dawnej siedzibie NKWD. Jednocześnie Niemcy zmusili Żydów (głównie żydowskie kobiety) do usuwania śladów pogromu.
Ofiary i sprawcy
Jak podaje Kai Struve, szacunki liczby ofiar pogromu wahają się od 160 do 400 zabitych. Niemcy oceniali, że zginęło 350 Żydów, taką samą liczbę podają encyklopedie Chołokost na tierritorii SSSR i Encyclopedia of Camps and Ghettos. Judenrat w Drohobyczu podawał w połowie lipca 1941, że zamordowano 400 Żydów. Struve przyjmuje, że zginęło od 160 do 350 osób.
Według Bogdana Musiała ofiarami pogromu byli nie tylko Żydzi, ale także ukraińscy i polscy współpracownicy władzy sowieckiej. Jednakże zdaniem żydowskich świadków pogrom miał charakter czysto antysemicki.
Kai Struve wymienia następujące grupy sprawców: umundurowani Niemcy, prawdopodobnie policjanci z 303 Batalionu Policji Porządkowej. W powojennych zeznaniach członkowie batalionu zaprzeczali udziałowi w jakichkolwiek aktach przemocy w Borysławiu twierdząc, że zabroniono im opuszczania kwater przez 24 godziny. Struve uznaje te twierdzenia za próbę zrzucenia z siebie odpowiedzialności. ukraińska milicja, bojówki OUN - ich członkowie na polecenie Niemców wyłapywali i doprowadzali przymusowych pracowników ludność cywilna spontanicznie przyłączająca się do pogromu
Witold Mędykowski podaje, powołując się na świadków, że w pogromie brali udział głównie Ukraińcy, w mniejszym stopniu Polacy. Jeden z żydowskich świadków wskazywał także jako sprawców grupę Romów.
Część żydowskich świadków oskarżała burmistrza Mykołę Terleckiego o organizację pogromu. Terleckyj został z tego powodu aresztowany na początku 1946 roku w Austrii przez okupacyjne władze amerykańskie i spędził prawie dwa lata w areszcie. W grudniu 1947 roku sąd w Monachium uniewinnił Terleckiego.
Uwagi
Przypisy
Bibliografia
Pogrom w Borysławiu Kategoria:Borysław Kategoria:Masakry w Polsce Kategoria:Pogromy Żydów Kategoria:Zagłada Żydów na Ukrainie Kategoria:Zagłada Żydów w Polsce Kategoria:Zbrodnie nacjonalistów ukraińskich w dawnym województwie lwowskim Kategoria:Zbrodnie oddziałów SS i policji niemieckiej