Referendum w Etiopii w 2019 roku – referendum lokalne, przeprowadzone 20 listopada 2019 roku w strefie Sidama, jednej z piętnastu stref Regionu Narodów, Narodowości i Ludów Południa (SNNPR) w Etiopii. Przedmiotem referendum była kwestia utworzenia nowego, własnego regionu, na równi z innymi regionami Etiopii. Utworzenie odrębnego regionu było od wielu lat postulatem ludu Sidama.
Społeczeństwo strefy Sidama w zdecydowanej większości poparło przekształcenie jej w region, z ponad 98% mieszkańców głosującymi za takim rozwiązaniem. Przebieg referendum i jego prawdopodobne konsekwencje odśrodkowe dla etnocentrycznego systemu Etiopii były postrzegane jako kluczowy test dla polityki demokratycznej otwartości premiera Abiya Ahmeda przed planowanymi na 2020 rok , które ostatecznie zostały przeniesione na 2021 roku ze względu na pandemię COVID-19.
Po sukcesie referendum w strefie Sidama w 2019 roku doszło także do utworzenia Regionu Ludów Etiopii Południowo-Zachodniej po oraz po . Wszystkie trzy nowe regiony powstały kosztem Regionu Narodów, Narodowości i Ludów Południa, który w 2023 roku został przekształcony w region . Tło Historia thumb|Mapa regionów Etiopii i ich stref składowych po referendum w 2019 roku. Region Narodów, Narodowości i Ludów Południa jest oznaczony kolorem jasnofioletowym, a region Sidama kolorem czerwonym. thumb|left|Region Sidama na mapie Etiopii z 2020 roku. Od wejścia w życie Etiopia jest państwem federalnym. Początkowo była podzielona na dziewięć regionów utworzonych według podziału etnicznego, a także dwa miasta wydzielone: stolicę, Addis Abebę, i drugie co do wielkości miasto kraju, Dire Dauę. Regiony mają ograniczone uprawnienia w zakresie edukacji, opieki zdrowotnej i planowania terytorialnego, mogą pobierać podatki lokalne i wybierać język urzędowy. Do 2019 roku były podzielone łącznie na sześćdziesiąt osiem stref.
Chociaż konstytucja opiera się na pochodzeniu etnicznym jako podstawie organizacyjnej federacji, tylko pięć z dziewięciu regionów było w przeważającej mierze monoetnicznych: Oromia, Afar, Tigraj, Amhara i Somali. Pozostałe cztery, w tym Region Narodów, Narodowości i Ludów Południa (SNNPR), Bienszangul-Gumuz, Region Ludów Gambeli i Region Ludu Hareri, były wieloetniczne.
W 2019 roku strefę Sidama zamieszkiwały 3 miliony spośród 108 milionów mieszkańców kraju. Podczas gdy lud Sidama stanowił piątą co do wielkości grupę etniczną w kraju, był jednocześnie największą grupą w SNNPR, liczącą blisko 20% ludności regionu. Na 14 milionów mieszkańców tego wieloetnicznego regionu składało się ponad pięćdziesiąt grup etnicznych. Strefa obdarzona była kilkoma atutami ekonomicznymi, które nadawały jej wagę polityczną w federacji. Uprawiano w niej dwa wysokiej jakości gatunki kawy, Sidamo i Yirgacheffe, a park przemysłowy jej stolicy, Auasy, poświęcony produkcji tekstyliów i odzieży, pozostawał jednym z głównych centrów gospodarczych Etiopii.
Sidamowie w przeszłości mieli odrębny byt administracyjny w czasach Cesarstwa Etiopii. W 1974 roku w kraju w ramach doszło do obalenia cesarza Hajle Syllasje I. Władzę przejął marksistowski reżim wojskowy Derg, który zniósł odrębną jednostkę ludu Sidama. Autonomia została przywrócona wraz z upadkiem Dergu w 1991 roku, ale nowa konstytucja Etiopii z 1994 roku, która weszła w życie rok później, wcieliła terytoria zamieszkane przez Sidamów do SNNPR. Od tego czasu Sidamowie regularnie domagali się ponownego ustanowienia swojego regionu, biorąc za przykład Region Ludu Hareri, który uzyskał ten status, mimo że miał populację zaledwie 200 tysięcy mieszkańców. Żądania Sidamów były konstytucyjnie możliwe do spełnienia dzięki artykułowi 47, który daje każdemu narodowi, narodowości lub ludowi kraju prawo do utworzenia własnego regionu, jeśli zainteresowane rady lokalne zwrócą się z prośbą do Rady Państwa. Rada ma następnie rok na ustalenie daty zorganizowania referendum, które musi zostać zatwierdzone bezwzględną większością głosów zainteresowanej ludności. Etiopia pozostawała jednak państwem autorytarnym, rządzonym przez dziesięciolecia przez tę samą koalicję partyjną, Etiopski Ludowo-Rewolucyjny Front Demokratyczny (EPRDF), która blokowała wszelkie dążenia do powstawania nowych autonomii. Liberalizacja polityczna i rosnące napięcia thumb|Rządzący od 2018 roku premier Abiy Ahmed Ali zapoczątkował liberalizację polityczną Etiopii. Sytuacja zmieniła się na początku 2018 roku, gdy krajem wstrząsnęły niepokoje społeczno-polityczne, które doprowadziły do przełożenia wyborów samorządowych w kwietniu i rezygnacji premiera Hajle Marjama Desalegne. EPRDF mianował następnie premierem Etiopii Abiya Ahmeda 2 kwietnia 2018 roku. Szybko rozpoczął on szeroko zakrojony program reform, obejmujący uwolnienie dysydentów, demokratyzację życia publicznego, a także przywrócenie pokoju z sąsiednią Erytreą, co przyniosło mu znaczną popularność i przyznanie 11 października 2019 roku Pokojowej Nagrody Nobla. Nowy premier dążył również do reformy EPRDF w scentralizowaną strukturę narodową. Do czasu reformy EPRDF pozostawała koalicją składającą się z czterech partii etniczno-regionalnych utworzonych niezależnie od siebie w regionach Oromia (Demokratyczna Organizacja Ludu Oromskiego), Amhara (), Tigraj (Tigrajski Ludowy Front Wyzwolenia) i Regionie Narodów, Narodowości i Ludów Południa (). W wyniku przeprowadzenia reformy 1 grudnia 2019 roku doszło do likwidacji Etiopskiego Ludowo-Rewolucyjnego Frontu Demokratycznego, dominującego od 1991 roku krajową scenę polityczną, i utworzenia .
Liberalizacja polityczna, którą przeprowadzał premier Abiy Ahmed, skłoniła zwolenników regionalizacji Sidamy do wysunięcia swoich żądań. Na czele z główną partią swojej grupy etnicznej, (SNLF), znaną też jako Ruch Wyzwolenia Sidamy (SLM), oficjalnie złożyli oni wniosek o utworzenie regionu autonomicznego 18 lipca 2018 roku. Władze początkowo zignorowały prośbę, nie odpowiadając na nią. Rząd obawiał się w szczególności, że przyznanie tej autonomii wywoła podobne żądania wielu innych grup etnicznych, osłabiając państwo. Według prognoz co najmniej osiem innych grup etnicznych miało dążyć do pójścia w ślady Sidamy.
W obliczu milczenia władz, SNLF zagroził jednostronnym ogłoszeniem autonomii, uznając, że brak przeprowadzenia referendum stanowi jej uznanie przez rząd. Konstytucja, formułująca tę kwestię w sposób niejasny, może rzeczywiście podlegać bardzo szerokiej interpretacji artykułu 47, dotyczącego autonomii regionalnej. Na początku lipca 2019 roku władze uniemożliwiły zorganizowanie spotkania przywódców politycznych Sidamów, co wywołało demonstracje, podczas których rozgniewani demonstranci starli się z policją i zablokowali główne trasy dostępu do stolicy strefy, Auasy. W rezultacie przemoc rozprzestrzeniła się na inne miasta, w tym Woretę Rassę i Irgalem. Do starć między protestującymi a funkcjonariuszami policji doszło w kontekście ogólnokrajowej spirali przemocy między społecznościami: liczne stłumione konflikty między grupami etnicznymi wybuchły pod koniec 2018 roku po nagłym zniesieniu ograniczeń wynikających z funkcjonowania państwa policyjnego, co doprowadziło do licznych starć i masakr międzyetnicznych. W Etiopii przebywały wówczas trzy miliony osób wewnętrznie przesiedlonych. Zapowiedź referendum thumb|Flaga ludu Sidama. W miarę zbliżania się terminu 18 lipca 2019 roku doszło do zaostrzenia demonstracji w sprawie autonomii Sidamy. Żołnierze wysłani do tłumienia wystąpień w regionie użyli ostrej amunicji, wskutek czego zginęło co najmniej 18 osób. Napięta sytuacja przyczyniła się jednak do politycznych ustępstw ze strony rządu. 18 lipca Krajowa Komisja Wyborcza ogłosiła, że referendum w sprawie autonomii odbędzie się w ciągu najbliższych pięciu miesięcy, a dokładna data zostanie wkrótce ogłoszona. Rząd twierdził następnie, że otrzymał wniosek dopiero w listopadzie 2018 roku. Pomimo przełożenia daty, co wcześniej zostało uznane przez SNLF za nie do przyjęcia, jego rzecznik, Desalegne Mesa, oświadczył, że akceptuje nowy harmonogram mający na celu położenie kresu przemocy. Liczba ofiar śmiertelnych w kolejnych dniach wzrosła do 53 osób, a starcia trwały kilka dni, zanim powrócił spokój. Rozwiązanie kryzysu było przedmiotem trwających w lipcu 2019 roku negocjacji między różnymi podmiotami politycznymi.
W kolejnych tygodniach premier Abiy Ahmed zdawał się grać na zwłokę, odnosząc się w przemówieniu do parlamentu do złożoności problemu, który mógł ostatecznie wymagać poprawki do konstytucji, ponieważ liczba i nazwy dziewięciu regionów Etiopii były wyraźnie wymienione w konstytucji. Taka poprawka wymagałaby większości dwóch trzecich głosów członków obu izb parlamentu federalnego, a następnie pozytywnego głosowania co najmniej dwóch trzecich dziewięciu rad regionalnych. Choć częściowo uzasadniony, argument ten został uznany przez obserwatorów za okrężny sposób na wyplątanie się premiera z napiętej sytuacji. Ponieważ artykuł 47 etiopskiej konstytucji stanowi, że nowy stan zatwierdzony w referendum nie musi ubiegać się o członkostwo w federacji, sytuacja doprowadziła do rozbieżnych interpretacji, w tym obaw o możliwy separatyzm w Sidamie. Jednakże rząd federalny, władze strefy Sidama i rząd SNNPR zdecydowały się pod koniec lipca na wdrożenie wynegocjowanego rozwiązania i potwierdziły organizację referendum. Organizacja głosowania thumb|Piktogramy użyte na kartach wyborczych. 29 sierpnia (NEBE) ogłosiła, że referendum odbędzie się 13 listopada 2019 roku. Jednak 15 października NEBE podjęło decyzję o przełożeniu głosowania o tydzień, aby dać sobie więcej czasu na przygotowania. Ponad 8500 pracowników lokali wyborczych zostało rozlokowanych w ponad 1700 lokalach wyborczych. Całkowity budżet przeznaczony na organizację referendum wyniósł 75 615 015 birr (około 2,3 mln euro). Dzień głosowania został następnie ogłoszony dniem wolnym od pracy. Na karcie do głosowania, napisanej w języku amharskim, widniała opcja „Za” wraz z symbolem szafety, tradycyjnej wazy Sidamów służącej do serwowania jedzenia, oraz opcja „Przeciw” wraz z godjo, dużą tradycyjną chatą, której symbol widniał na fladze Regionu Narodów, Narodowości i Ludów Południa.
W pozostałej części kraju nadal dochodziło do sporadycznych starć między grupami etnicznymi, szczególnie w Oromii, gdzie na początku listopada zginęło 86 osób w wyniku wezwań do demonstracji ze strony oromskiego nacjonalisty , który oskarżył premiera Ahmeda o planowanie jego zabójstwa po wycofaniu jego ochrony przez władze centralne.