Henriette Goverdine Anna Roland Holst-van der Schalk (ur. 24 grudnia 1869 w Noordwijk, zm. 21 listopada 1952 w Amsterdamie) – holenderska poetka, pisarka, eseistka, teoretyczka marksizmu oraz działaczka społeczna i polityczna. Uznawana za jedną z ważniejszych intelektualistek holenderskich XX wieku, której twórczość literacka, poruszająca tematykę społeczną i zagadnienia kondycji ludzkiej, była ściśle spleciona z jej działalnością polityczną. W swoich pismach łączyła zaangażowanie rewolucyjne z mistycyzmem.
Była kluczową postacią radykalnego skrzydła Drugiej Międzynarodówki, współpracowniczką Róży Luksemburg, Lwa Trockiego i Włodzimierza Lenina. Nazywana w kręgach socjalistycznych „blond Madonną”. W historii literatury niderlandzkiej zapisała się jako odnowicielka poezji, autorka słów niderlandzkiego tekstu hymnu Międzynarodówka oraz biografii postaci historycznych. Publikowała pod pseudonimem „Opmerker” (Obserwator). Zyskała również przydomek „Woudloopster” (Leśna wędrowniczka). Była nominowana do literackiej Nagrody Nobla.
Życiorys Tło rodzinne i dzieciństwo Urodziła się w wigilię Bożego Narodzenia 1869 roku w nadmorskiej miejscowości Noordwijk, w zamożnej, liberalno-chrześcijańskiej rodzinie. Jej ojciec, Theodoor Willem van der Schalk (1841–1892), był notariuszem o poglądach konserwatywnych; matka, Anna Ida van der Hoeven (1845–1914), wywodziła się z wyższych sfer i miała silny wpływ na domową atmosferę.
Henriette, w domu nazywana pieszczotliwie „Jet”, dorastała w rodzinnej willi „Lindenhof” w atmosferze luksusu, ale też surowej dyscypliny narzucanej przez ojca. Wychowywała się wraz ze starszym bratem Willemem i młodszą siostrą Marietje, głównie pod opieką służby i guwernantek. Już we wczesnym dzieciństwie wykazywała silną wolę i aspiracje artystyczne, deklarując chęć zostania poetką mimo sprzeciwu rodziny wobec takich planów życiowych dla młodej kobiety.
W 1883 roku, w wieku 14 lat, została wysłana do internatu Oosterwolde w Velp, przeznaczonego dla córek arystokracji i patrycjatu. Pobyt w placówce, wiążący się z presją dostosowania do norm oraz rozłąką z domem, zakończył się u niej załamaniem nerwowym i koniecznością hospitalizacji. Był to pierwszy z kryzysów psychicznych (współczesne biografie wskazują na objawy jadłowstrętu psychicznego), które towarzyszyły jej w późniejszym życiu.
Edukacja i formacja intelektualna Po rekonwalescencji kontynuowała edukację w belgijskim Liège. Okres ten był istotny dla jej rozwoju intelektualnego i artystycznego. Uczyła się gry na fortepianie, uczęszczała do teatru i opery oraz doskonaliła znajomość języków obcych. Opanowała biegle język francuski, niemiecki i angielski, a z czasem nauczyła się również czytać po rosyjsku i włosku, by zgłębiać literaturę w oryginale. Umiejętności te umożliwiły jej później swobodne poruszanie się w międzynarodowych kręgach socjalistycznych. Podczas pobytu w Belgii przeżyła pierwszą fascynację miłosną (obiektem jej uczuć był młody śpiewak operowy), co zainspirowało ją do napisania pierwszych wierszy w języku francuskim, w których naśladowała styl ówczesnych romantyków. W tym okresie zbliżyła się również do Bractwa Remonstrantów, co zapowiadało jej późniejsze poszukiwania duchowe.
W 1892 roku w wyniku wypadku w Lejdzie (powóz wpadł do kanału) zginęli jej ojciec i siostra. Wydarzenie to wpłynęło na jej sytuację życiową. Śmierć ojca, który sprzeciwiał się jej ambicjom, oraz wyjazd chorej matki na kurację, umożliwiły jej większą swobodę i rozwój kariery literackiej.
Zaczęła wówczas otwarcie nawiązywać kontakty ze środowiskiem artystycznym, w tym z poetą Albertem Verweyem, przedstawicielem ruchu „Tachtigers” (Lata 80.). Wcześniej odwiedzała go potajemnie; po 1892 roku ich relacja stała się jawna i przerodziła w przyjaźń oraz współpracę literacką. Zaprzyjaźniła się również z żoną Verweya, Kitty van Vloten.
Debiut literacki i wejście w świat sztuki W 1893 roku Henriette zadebiutowała jako poetka, publikując cykl sześciu sonetów na łamach pisma literackiego De Nieuwe Gids. Jej twórczość spotkała się z pozytywnym przyjęciem środowiska krytycznoliterackiego. Willem Kloos, czołowy przedstawiciel ówczesnej literatury holenderskiej, określił ją mianem „największej żyjącej poetki”. Jej wczesna poezja, osadzona w estetyce „Tachtigers”, zdradzała wpływy romantyzmu Percy’ego Bysshe Shelleya oraz filozofii Spinozy.
Ważnym momentem formacyjnym było spotkanie z malarzem Janem Tooropem w nadmorskim Katwijk. Toorop, znany symbolista, wywarł na niej wpływ, który w swoich wspomnieniach opisała jako punkt zwrotny inspirujący do poszukiwania nowych form ekspresji. Dedykowała mu kilka swoich wczesnych utworów.
16 stycznia 1896 roku w Hilversum zawarła związek małżeński z malarzem Richardem „Rikiem” Rolandem Holstem (1868–1938). Było to małżeństwo artystów, którzy pragnęli żyć zgodnie z ideami estetycznymi epoki. Para zamieszkała początkowo w posiadłości Schoonoord w ’s-Graveland, a następnie w Laren, które było wówczas kolonią artystyczną. Wystrój ich domu w Laren, zaprojektowany przez małżonków z użyciem nasyconych kolorów, odbiegał od ówczesnych standardów i budził kontrowersje wśród lokalnej społeczności.
Pod wpływem idei angielskiego poety i reformatora Williama Morrisa, małżonkowie dążyli do syntezy sztuki i życia społecznego. Wierzyli, że piękno powinno być dostępne dla wszystkich, a sztuka ma moc przekształcania społeczeństwa. Znalazło to wyraz m.in. w oprawie graficznej debiutanckiego tomu poezji Henriette Sonnetten en verzen in terzinen geschreven (1895), którą zaprojektował Rik w duchu Arts and Crafts. Dla Roland Holst socjalizm stał się realizacją potencjału klasy robotniczej, co miało prowadzić do artystycznych innowacji.
Ewolucja polityczna: Od estetyzmu do marksizmu thumb|Okładka pierwszego wydania Kapitaal en Arbeid in Nederland (1902), proj. Richard Roland Holst Pod koniec XIX wieku, pod wpływem poety Hermana Gortera, który również przechodził ewolucję od estetyzmu do zaangażowania społecznego, Roland Holst zwróciła się ku socjalizmowi. Gorter stał się jej mentorem politycznym, zalecając jej gruntowne studia teoretyczne. Przeczytała nie tylko Kapitał Karola Marksa, ale także dzieła klasyków filozofii: Platona, Dantego i Spinozy. Ta lista lektur ukształtowała jej światopogląd, w którym materializm historyczny łączył się z etycznym idealizmem.
W 1897 roku oficjalnie wstąpiła do Socjaldemokratycznej Partii Robotników (Sociaal-Democratische Arbeiderspartij, SDAP). Szybko awansowała w hierarchii partyjnej, stając się jedną z teoretyczek ruchu. Została redaktorką marksistowskiego pisma De Nieuwe Tijd (Nowy Czas), gdzie publikowała analizy polityczne i ekonomiczne. Jej praca Kapitaal en Arbeid in Nederland (Kapitał i praca w Holandii, 1902) została uznana przez historyka Jana Romeina za istotne dzieło historiografii materialistycznej i źródło wiedzy o rozwoju holenderskiego kapitalizmu.
Jako poliglotka Roland Holst stała się reprezentantką holenderskiego ruchu robotniczego na arenie międzynarodowej. Brała udział jako delegatka w kongresach Drugiej Międzynarodówki w Paryżu (1900), Amsterdamie (1904) i Stuttgarcie (1907). W Amsterdamie pełniła rolę tłumaczki, co pozwoliło jej nawiązać osobiste relacje z liderami europejskiej lewicy: Karlem Kautskym, Różą Luksemburg, a później Lwem Trockim. Więź połączyła ją z Różą Luksemburg, z którą dzieliła niechęć do biurokratyzacji partii i wiarę w spontaniczność mas.
Konflikt w SDAP i radykalizacja Pierwsze pęknięcie w jej relacjach z SDAP nastąpiło w 1903 roku, po wielkim strajku kolejarzy. Strajk, początkowo udany, został ostatecznie złamany przez rząd Abrahama Kuypera, który wprowadził ustawy zakazujące strajków w sektorze publicznym, nazwane przez opozycję „ustawami dusicielskimi” (worgwetten). Roland Holst przeprowadziła analizę tej porażki w broszurze De groote spoorwegstaking, de vakbeweging en de SDAP. Zdiagnozowała przyczyny klęski jako wynik „niewystarczającej organizacji, braku politycznego wglądu kierownictwa i przecenienia własnych sił”.
Jej krytyka uderzała w reformistyczne skrzydło partii, któremu przewodził Pieter Jelles Troelstra. Roland Holst, wraz z Gorterem, Antonem Pannekoekiem i grupą skupioną wokół pisma De Tribune, domagała się bardziej rewolucyjnego kursu. Gdy w 1909 roku kierownictwo SDAP doprowadziło do usunięcia „trybunistów” (którzy założyli następnie Socjaldemokratyczną Partię - SDP), Roland Holst znalazła się w trudnym położeniu. Przez dwa lata (1909–1911) wahała się, próbując mediować między frakcjami, co spotkało się z krytyką Róży Luksemburg. Luksemburg ostrzegała ją przed sektarianizmem. Ostatecznie, nie widząc możliwości działania w zbiurokratyzowanej SDAP, opuściła partię w 1911 roku, nie przystępując jednak od razu do SDP.
I wojna światowa i Zimmerwald Po wybuchu I wojny światowej w 1914 roku, sprzeciwiając się postawie większości partii socjalistycznych, które poparły rządy narodowe w wojnie (tzw. Burgfrieden), założyła Rewolucyjny Związek Socjalistyczny (Revolutionair Socialistisch Verbond, RSV). Organizacja ta skupiała się na propagandzie antywojennej i wspieraniu osób odmawiających służby wojskowej. Skłoniło to ją ostatecznie do przyjęcia postawy radykalnego internacjonalizmu.
We wrześniu 1915 roku Henriette Roland Holst była jedyną przedstawicielką Holandii na konferencji w Zimmerwaldzie w Szwajcarii, która zgromadziła przeciwników wojny z całej Europy. Tam współpracowała bezpośrednio z Leninem i Lwem Trockim przy redagowaniu manifestu zimmerwaldzkiego, wzywającego do „pokoju bez aneksji i kontrybucji”. Po powrocie do Holandii, mimo cenzury, wydrukowała i rozprowadziła 10 tysięcy egzemplarzy tego dokumentu.
Jej relacje z bolszewikami w tym okresie były złożone. Choć współpracowała z Włodzimierzem Leninem – m.in. finansując w 1916 roku wydawanie pisma Vorbote (Zwiastun) – prywatnie była wobec niego krytyczna. W swoich dziennikach określała go mianem polityka „przyziemnego”. Znacznie bardziej fascynował ją Lew Trocki. W kwestiach ideologicznych pozostawała wierna luksemburgizmowi. Krytykowała leninowskie hasło „prawa narodów do samostanowienia”, uznając je – podobnie jak Róża Luksemburg – za niemożliwe do zrealizowania w epoce imperializmu i prowadzące do fragmentacji ruchu robotniczego.
W czerwcu 1916 roku stanęła przed sądem, oskarżona o podżeganie w swoich pismach do nieposłuszeństwa obywatelskiego. W ramach obrony cytowała fragmenty własnej sztuki De Opstandelingen (Powstańcy), w której opiewała rewolucję rosyjską 1905 roku. Sąd skazał ją na grzywnę w wysokości 100 guldenów.
Rewolucja i rozczarowanie komunizmem Wiadomość o wybuchu rewolucji w Rosji w 1917 roku przyjęła z entuzjazmem, wierząc, że jest to początek przemian kończących wojnę i kapitalizm.
W listopadzie 1918 roku, gdy przez Europę przetaczała się fala niepokojów społecznych (tzw. Czerwony Tydzień), Roland Holst uczestniczyła w próbach przeniesienia rewolucji na grunt holenderski. W tym okresie zyskała przydomek „Rode Jet” (Czerwona Jet). 13 listopada wzięła udział w marszu na koszary wojskowe w Amsterdamie. Do udziału w protestach przekonała również nestora anarchizmu, Ferdinanda Domelę Nieuwenhuisa. Wydarzenia zakończyły się interwencją wojska, w wyniku której zginęło kilka osób, a kilkanaście zostało rannych. Roland Holst wykazała się wówczas odwagą, stając naprzeciw uzbrojonych żołnierzy.
Po tych wydarzeniach wstąpiła do Komunistycznej Partii Holandii (CPH), zyskując status jednej z jej rozpoznawalnych postaci. Działała jako łączniczka między ZSRR a europejskimi oddziałami Międzynarodówki Komunistycznej. W 1921 roku udała się w nielegalną podróż do Moskwy na III Kongres Kominternu. Obserwacje poczynione na miejscu – stłumienie powstania w Kronsztadzie, biurokracja, cenzura – głęboko nią wstrząsnęły. Rozmowy z Aleksandrą Kołłontaj, która również była krytyczna wobec kursu partii, utwierdziły ją w wątpliwościach.