thumb|Opaska na ramię wolontariuszki thumb|Młode kobiety na stacji kolejowej w Haarlemie, przybyłe w poszukiwaniu pracy, podążają za stationsjuffrouw, 1937 rok thumb|Wskazówki dla młodych kobiet thumb|left|Edukacyjny plakat ostrzegający emigrujące Niemki przed przyjmowaniem pracy z niesprawdzonego źródła thumb|left|Huize Lydia w Amsterdamie, ok. 1900 rok
thumb|left|Pracownicy Bahnhofsmission na głównym dworcu kolejowym w Lipsku, 2010 rok Stationswerk – rodzaj pracy socjalnej o podłożu feministycznym i chrześcijańskim, wykonywanej pod koniec XIX i na początku XX wieku na dużych stacjach kolejowych w Holandii przez pochodzące z zamożnych rodzin kobiety-wolontariuszki, tzw. stationsjuffrouwen, polegającej na oferowaniu pomocy i opieki podróżującym samotnie młodym kobietom, ostrzeganiu przed niebezpieczeństwem rozpusty i prostytucji oraz udzielaniu wskazówek jak poruszać się po mieście.
Dzięki staraniom Nederlandsche Vereeniging ter Behartiging van de Belangen der Jonge Meisjes, nazywanego też często krótko Union, holenderskiego oddziału międzynarodowego stowarzyszenia na rzecz ochrony interesów młodych kobiet, Union Internationale des Amies de la Jeune Fille, powstałego w 1882 roku po kongresie zorganizowanym w 1877 roku w Genewie przez 22 kobiety z siedmiu państw, w tym z Holandii, za sprawą Josephine Butler, już od lat aktywnej w walce z prostytucją i handlem kobietami, w 1902 roku na stacji kolejowej w Amsterdamie po raz pierwszy oficjalnie pojawiły się kobiety-wolontariuszki, nazywane stationsjuffrouwen lub stationsdames, będące członkiniami tego stowarzyszenia.
Stationsjuffrouwen nosiły specjalne czerwono-białe opaski na ramieniu, po których można je było łatwo rozpoznać. Pomagały młodym kobietom, przyjeżdżającym z prowincji do dużych miast w poszukiwaniu zarobku, znaleźć bezpieczne zakwaterowanie i odpowiednią pracę jako służące, informowały, które biura pracy były wiarygodne i od kogo lepiej trzymać się z daleka. Ponadto wypraszały mężczyzn z przedziałów przeznaczonych wyłącznie dla kobiet. Wkrótce stationsjuffrouwen działały także na wszystkich innych dużych stacjach kolejowych.
Wolontariuszki z czerwono-białą opaską na ramieniu były też aktywne na nadbrzeżach oraz stacjach kolejowych wzdłuż granicy z Belgią, a także na zagranicznych stacjach kolejowych m.in. w Londynie, Paryżu, Brukseli, Antwerpii, Hamburgu, Düsseldorfie, oczekując na przybycie młodych kobiet celem uświadamiania ich o czyhających zagrożeniach tj. prostytucja i handel kobietami. Pomagały też mężczyznom, ale wyłącznie obcokrajowcom.
Oficjalnie wyznanie i pochodzenie społeczne nie odgrywały żadnej roli. W praktyce często, zarówno wśród woluntariuszek, jak i grupy docelowej, wiara (katolicka lub protestancka) odgrywała przewodnią rolę. Pod koniec XIX i na początku XX wieku dużo ludzi martwiło się o los dziewcząt i kobiet, które pracowały z daleka od domu, co częściowo wynikało z obawy o upadek wartości i norm zachowania społecznego oraz o uzależnienie od prostytucji. W edukacji kobiet stationsjuffrouwen kierowały się wartościami i normami chrześcijańskimi. Celem było zapobieżenie niemoralnemu prowadzeniu się. W zależności od wyznania młode kobiety, przybyłe do dużego miasta w poszukiwaniu pracy, były kierowane do odpowiedniego miejskiego schroniska.
Za sprawą kobiecych stowarzyszeń w 1930 roku w wielu miastach holenderskich zaczęły także funkcjonować stałe biura informacji i porad społecznych dla kobiet poszukujących pomocy. Pierwsze tego typu biuro zostało utworzone w Amsterdamie i nazywało się Maatschappelijk Advies- en Inlichtingenbureau (M.A.I.).
Po zakończeniu I wojny światowej wolontariuszki na stacjach kolejowych pomagały również licznie przybywającym do Holandii w poszukiwaniu pracy niemieckim i austriackim kobietom. Kobiety bez pracy czy zakwaterowania były kierowane przez stationsjuffrouwen do schronisk, gdzie mogły bezpiecznie zanocować oraz liczyć na pomoc w znalezieniu odpowiedniego zatrudnienia. Jednym z takich schronisk był Huize Lydia w Amsterdamie, liczący 128 pokoi, otwarty w 1927 roku. W 1938 roku Hitler wezwał niemieckie kobiety pracujące w Holandii do powrotu do Heimatu.
Zarówno podczas I, jak i II wojny światowej stationsjuffrouwen ratowały również uchodźców. W 1943 roku działalność stationswerk została zakazana ze względu na wspieranie Żydów.
Już w czasie trwania II wojny światowej zaczęło spadać zapotrzebowanie na pracę służącej. Ze względu na brak środków zrezygnowano też z przedziałów kolejowych przeznaczonych wyłącznie dla kobiet. Pojawiły się także odmienne idee na temat niezależności młodych kobiet i dziewcząt. Czynniki te sprawiły, że działalność kobiet-wolontariuszek na stacjach kolejowych stała się zbędna i ostatecznie zniknęła całkowicie około 1948 roku, podobnie jak organizacja Union.
W Muzeum Kolei w Utrechcie znajduje się statua upamiętniająca pracę stationsjuffrouwen (na zdjęciu obok).
W Niemczech w dalszym ciągu działa organizacja Bahnhofsmission udzielająca bezpłatnie natychmiastowej pomocy każdemu potrzebującemu jej podróżującemu człowiekowi, np. informacji w zakresie komunikacji, wsiadania, wysiadania, przesiadki, znalezienia miejsc postojowych i noclegowych, wózków inwalidzkich i bagażowych czy windy, a także w sytuacjach kryzysowych tj. bycie głodnym, spragnionym, osłabionym, chorym, okradzionym, zdesperowanym itp. W ponad 100 placówkach dworcowych pracuje 2000 pracowników na pełnym oraz dobrowolnym etacie. Misje dworcowe są finansowane przez kościół ewangelicki i katolicki oraz donacje.
Przypisy
Kategoria:Transport kolejowy w Holandii Kategoria:Emancypacja kobiet