USS Gwin (DD-433) – amerykański niszczyciel typu Gleaves, zwodowany 25 maja 1940 roku w stoczni . Do służby w marynarce wojennej Stanów Zjednoczonych wprowadzony został 15 stycznia 1941 roku. Zatopiony 13 lipca 1943 roku w bitwie pod Kolombangarą. Okręt miał wyporność standardową 2030 ton, a jego główne uzbrojenie stanowiło pięć dział uniwersalnych o kalibrze 127 mm wspartych bronią przeciwlotniczą i torpedową. Napędzana turbinami parowymi jednostka rozwijała prędkość 37,5 węzła, dysponując zasięgiem 5430 Mm przy prędkości 15 węzłów.

W styczniu 1942 roku wszedł w skład Floty Pacyfiku, w kwietniu zaś w eskorcie lotniskowca USS „Hornet” (CV-8) wziął udział w rajdzie na macierzyste wyspy japońskie pułkownika Jimmy'ego Doolittle'a. Okręt nie wziął udziału w bitwie pod Midway, prowadził jednak działania ratunkowe celem ocalenia uszkodzonego w niej lotniskowca USS „Yorktown” (CV-5). W lipcu 1942 roku „Gwin” opuścił Hawaje udajac się na południowy Pacyfik, celem wzięcia udziału w operacji „Pestilence” na Wyspach Salomona. Po lądowaniu na Guadalcanalu i Tulagi w operacji „Watchtower”, do listopada 1942 roku pełnił służbę eskortową, zaś w nocy z 14 na 15 listopada, w eskorcie USS „Washington” (BB-56) i South Dakota (BB-57) wziął udział bitwie pancerników pod Guadalcanalem. Po samodzielnej walce w niej z japońskim krążownikiem „Nagara”, okręt wycofał się uszkodzony z zespołu adm. Willisa Lee, towarzysząc ciężko uszkodzonemu niszczycielowi USS „Benham” (DD-397), a po przełamaniu stępki tego ostatniego, podjął z wody jego rozbitków.

Po remoncie w Mare Island, w kwietniu 1943 roku USS „Gwin” (DD-433) powrócił na południowy Pacyfik wznawiając operacje na Wyspach Salomona. Został tam nieznacznie uszkodzony ogniem z japońskiej baterii nabrzeżnej podczas lądowania na Nowej Georii. 6 lipca „Gwin” wziął udział w ratowaniu rozbitków z zatopionego bitwie w zatoce Kula krążownika USS „Helena” (CL-50). 13 lipca okręt został trafiony torpedą wz. 93 „Długa Lanca”, która zatopiła okręt w trakcie bitwy pod Kolombangarą.

Budowa i konstrukcja Stępkę pod kolejny okręt typu Gleaves położono 1 czerwca 1939 roku w stoczni w Charlestown w stanie Massachusetts, gdzie zwodowano go pod nazwą USS „Gwin” (DD-433) 25 maja 1940 roku. Jednostka o wyporności 1620 ton i wyporności standardowej 2030 ton, miała długość całkowitą 106,15 metra, szerokość 11 metrów, zaś jej zanurzenie wynosiło 3,61 metraRobert Parkin: Blood On The Sea, s. 335.. Energię i napęd jednostki zapewniały dwie turbiny parowe Westingouse o mocy 50 000 hp, napędzające za pomocą wałów dwie śruby. Układ napędowy i zapas paliwa zapewniał jednostce zasięg 5430 mil morskich przy prędkości 15 węzłów. Załoga jednostki w czasie wojny składała się z 10 oficerów oraz 182 marynarzy.

Uzbrojenie okrętu składało się początkowo z pięciu dział uniwersalnych artylerii głównej 127 mm L/38 Mark 12 w pięciu pojedynczych wieżach oraz czterech karabinów maszynowych Browning M2 kal. 12,7 mm. Po połączonym z modernizacją remoncie okrętu w 1942 roku, uzbrojenie jednostki wzmocniono za pomocą 20 przeciwlotniczych działek Oerlikon 20 mm. W skład wyposażenia okrętu wchodziło również 10 wyrzutni torpedowych kalibru 533 mm oraz dwie wyrzutnie bomb głębinowych.

Służba jednostki USS „Gwin” (DD-433) został wcielony do służby w United States Navy 15 stycznia 1941 roku, po czym brał udział w „” i eskortował brytyjskie staki handlowe na północnym AtlantykuRobert Parkin: Blood On The Sea, s. 147–148.. W styczniu 1942 roku okręt został przydzielony do Floty Pacyfiku i po przejściu przez Kanał Panamski na Pacyfik, uczestniczył w konwojach wzdłuż Zachodniego Wybrzeża. Okręt przeszedł następnie do Zatoki San Francisco, gdzie obok pancerników USS „Maryland” (BB-46), „Pennsylvania” (BB-38), „Colorado” (BB-45), „Tennessee” (BB-43), „New Mexico” (BB-40), „Idaho” (BB-42) i „Mississippi” (BB-41), gromadziły się okręty tworzonego właśnie zespołu zadaniowego Task Force 18 (TF18)James Scott: Target Tokyo, s. 125–128..

Rajd na Tokio thumb|USS „Gwin” (DD-433) tuż obok „Horneta” w roli „plane guard” w trakcie rajdu Doolitle'a W nowym zespole TF18 USS „Gwin” przydzielona została rola bezpośredniej eskorty USS „Hornet” (CV-8), w ramach której – płynąc tuż obok lotniskowca – podnosić miał z wody lotników którym nie udało się lądowanie. 2 kwietnia w towarzystwie krążowników USS „Nashville” (CL-43) i „Vincennes” (CA-44), zbiornikowca „Cimarron” (AO-22) oraz trzech innych niszczycieli „Gwin” opuścił San Francisco, wraz z „Hornetem” udając się w kierunku TokioMark Stille: Pacific Carrier War, s. 71–73.. Zadaniem zespołu było zbombardowanie japońskich miast Tokio, Jokohama, Osaka, Kobe i Nagoja. 13 kwietnia TF18 z „Gwinem” połączył się z płynącym z Hawajów zespołem TF16 lotniskowca USS „Enterprise” (CV-6) admirała Williama Halseya, który objął dowództwo całej operacji. Na pokładzie startowym „Horneta” znajdowało się 16 średnich bombowców North American B-25 Mitchell, całą wiec swoją grupę lotniczą „Hornet” miał zamkniętą na pokładzie hangarowym, toteż „Enterprise” zapewniał osłonę lotniczą całemu połączonemu zespołowi. Należące do armii bombowce średnie wykonały swój atak 18 kwietnia, po czym „Gwin” wraz z całym zespołem przypłynął na Hawaje.

Bitwa pod Midway Wkrótce po powrocie z rajdu Halseya i Doolittle’a „Gwin” eskortował transport jednostek korpusu piechoty morskiej na atol Midway, po powrocie zaś do Pearl Harbor został ponownie zaopatrzony w wodę, żywność, paliwo i amunicję przed zbliżającym się starciem pod Midway. Okręt nie zdążył jednak wziąć w niej udziału, przybywając na pole bitwy dopiero w ostatniej fazie agonii USS „Yorktown” (CV-5), gdy lotniskowiec został storpedowany przez okręt podwodny I-168 kapitana Yahachi TanabeParshall, J., Tully, A.: Shattered Sword, s. 375–376.. Przed storpedowaniem lotniskowca okręt przekazał na jednostkę kpt. złożoną z ochotników grupę ratunkową, która pomóc miała w opanowaniu uszkodzeń po wcześniejszych japońskich atakach lotniczych. Atak I-168 przekreślił jednak wszelkie szanse na ocalenie okrętu. „Gwin” uczestniczył wówczas w poszukiwaniach japońskiego okrętu podwodnego, podejmując serię ataków za pomocą bomb głębinowych, które poczyniły pewne uszkodzenia okrętu Tanabe. 250px|thumb|Bombowiec nurkujący SBD Dauntless zniszczony na Henderson Field po „The Bombardment”

Kampania na Salomonach Po powrocie na Oʻahu „Gwin” został przedzielony do służby patrolowej w obrębie wysp hawajskich, okazjonalnie eskortował również konwoje z zaopatrzeniem między Hawajami a Zachodnim Wybrzeżem kontynentalnych Stanów Zjednoczonych. 15 lipca okręt opuścił Hawaje udając się na południowy Pacyfik, celem wzięcia udziału w zbliżającej się z inicjatywy admirała Ernesta Kinga operacji „Watchtower”, będącej pierwszym etapem większej operacji „Pestilence”. 7 sierpnia na Guadalcanalu wylądowały oddziały amerykańskiej 1. dywizji marines rozpoczynając operację „Watchtower”Richard Frank: Guadalcanal, s. 60–61..

USS „Gwin” (DD-433) towarzyszył w tym czasie lotniskowcom bombardującym japońskie składy i miejsca koncentracji. W kolejnych miesiącach „Gwin” konwojował zaopatrzenie i posiłki dla wojsk na GuadalcanaluNHHC: Gwin III (DD-433), [online]. Dołączając do grupy zadaniowej krążowników i niszczycieli, patrolował akwen „Slot” między łańcuchem Wysp Salomona, przechwytując transporty „Tokyo Express” z zaopatrzeniem i wojskiem oraz okręty wroga wspierające japońskie bazy na Wyspach Salomona. Po zatopieniu eskortującego barki z paliwem dla „Cactus Air Force” USS Meredith (DD-434), „Gwin” podniósł z wody 88 ocalałych po trzech dniach w wodzie wśród rekinów rozbitków z niszczycielaRichard Frank: Guadalcanal, s. 325..

II bitwa pod Gudalcanalem

thumb|USS „Washington” (BB-56) wyposażony był w 9 dział dział 406 mm L/45 Mark 6 Bo zakończonym olbrzymim sukcesem japońskim bombardowaniu artyleryjskim lotniska Henderson Field przez pancerniki „Kongō” i „Haruna” nocą z 14 na 15 października, adm. Isoroku Yamamoto postanowił powtórzyć je korzystając z pancerników „Hiei” i „Kirishima”. Po zatopieniu „Hiei” w krwawej 1. bitwie pod Guadalcanalem, mający swoją siedzibę w Numei na Nowej Kaledonii dowódca teatru południowego Pacyfiku adm. William Halsey, skierował wszystkie pozostałe mu dotąd w dyspozycji siły do obrony Henderson Field przed kolejną próbą bombardowania i zaopatrzenia walczących tam wojsk japońskiej 17. Armii. Oznaczało to skierowanie do cieśniny „Ironbottom Sound” pancerników USS „Washington” (BB-56) i South Dakota (BB-57) w eskorcie zaledwie czterech niszczycieli: USS „Walke” (DD-416), „Benham” (DD-397), „Preston” (DD-379) i „Gwin” (DD-433)Richard Frank: Guadalcanal, s. 470–471.. left|thumb|Pancernik „Kirishima” w kwietniu 1937 roku Ugrupowanie okrętów Task Force 64 (TF64) pod dowództwem uważanego za najlepszego w US Navy specjalistę od walki artyleryjskiej kadm. Willisa Lee, przechwycić miało okręty dowodzone przez wadm. Nobutake Kondō, z pancernikiem „Kirishima”, trzema krążownikami oraz 9 niszczycielamiJames Hornfischer: Neptune’s Inferno, s. 350..

W początkowym okresie bitwy po wejściu TF64 w cieśninę „Ironbottom Sound” na południe od wyspy Savo, trzy poprzedzające pancerniki o 2 mile niszczyciele amerykańskie otworzyły ogień do krążownika „Nagara” i zespołu jego niszczycieli, „Gwin” zaś wystrzeliwał pociski oświetlające, aby ułatwić ostrzał własnym pancernikomRichard Frank: Guadalcanal, s. 476–479.. O 23:36 pociskami artyleryjskimi trafiony został „Preston”, zaś eksplozje tych pocisków wywołały detonację głowic torped w jego wyrzutniachJames Hornfischer: Neptune’s Inferno, s. 356–359.. Krótko później trafiony torpedą został „Walke” i zatonął dziobem, zaś eksplozja jego bomb głębinowych zabiła wielu rozbitków w wodzie. Łączna suma ofiar z załogi „Walke” sięgnęła 82 osób. Po trafieniu trzeciego niszczyciela pociskiem artyleryjskim w siłownię, „Benham” został trafiony również torpedą wz. 90, był jednak w stanie utrzymywać prędkość 10 węzłów thumb|Załoga „Benhama” po dostarczeniu jej przez „Gwina” na Espiritu Santo W tym samym czasie torpedyści „Gwina” uzyskali namiar na krążownik „Nagara”, jednak zwarcie w obwodach elektrycznych wyrzutni spowodowało przedwczesne wystrzelenie pocisku, trafienie zaś „Gwina” pociskiem artyleryjskim w maszynownię spowodowało uszkodzenie zabezpieczeń jednej z wyrzutni torpedowych, skutkiem czego trzy torpedy wypadły z niej nieszkodliwie. Ostrzeliwał jednak „Nagarę” oraz niszczyciel „Ayanami” za pomocą swojej artylerii 127 mm, przy czym przynajmniej dwa pociski były celne, wyłączając z walki dwa działa niszczyciela. W panujących ciemnościach bezksiężycowej nocy, „Gwin” zmuszony był jednak dokonać ostrego zwrotu na sterburtę, celem uniknięcia kolizji z martwym „Prestonem”. Drugi pocisk trafił w siłownię „Gwina” i spowodował że pomieszczenie wypełniło się przegrzaną parą, trzeci zaś pocisk zrykoszetował w rufę otwierając dwie bomby głębinowe w wyrzutni, nie powodując jednak ich eksplozji. Zwrot w prawo prawdopodobnie spowodował jednak, że „Gwin” nie został trafiony japońskimi torpedami. Po wyłączeniu z walki trzech niszczycieli, o 23:48 adm. Lee rozkazał wszystkim towarzyszącym okrętom eskorty wycofanie się z walki. Po następujących po sobie kolejnych awariach systemu elektrycznego „South Dakoty”, „Washington” wziął na siebie ciężar dalszej walki, co doprowadziło do zatopienia przez jego kierowane wyłącznie radarowo działa artylerii głównej pancernika „Kirishima”Richard Frank: Guadalcanal, s. 484–487..