Eksdywizja – postępowanie cywilne w Wielkim Księstwie Litewskim, będące postępowaniem egzekucyjnym, polegającym na przymusowym podziale majątku ziemskiego (ziemi w naturze) dłużnika pomiędzy jego wierzycieli. Procedurę przeprowadzały sądy eksdywizorskie.
Jej odpowiednik w Koronie nazywany był potioritas. Eksdywizja nazywana była także rozbiorem, sprawą rozbiorową oraz konkursem.
Wyróżniano dwa typy eksdywizji: eksdywizję doczesną, która zezwalała dłużnikowi na wykup odebranych mu ziem w ciągu 10 lat oraz nieprzewidującą takiej możliwości eksdywizję wieczną.
Historia Eksdywizja nie została wprowadzona żadnym aktem prawnym, będąc zasadami wypracowanymi w trakcie praktyki i ugruntowanymi w tradycji prawnej. Opierano ją na art. 98 rozdz. IV statutu litewskiego.
Sejm grodzieński w 1793 przeprowadził reformę postępowania egzekucyjnego znoszącą eksdywizję, którą zastąpiono licytacją majątku dłużnika, z której zysków zaspokajać miano wierzycieli. Prawo to jednak nigdy nie weszło w życie.
Podobnie jak statuty litewskie eksdywizja przetrwała rozbiory Rzeczypospolitej i obowiązywała także na ziemiach byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz na Wołyniu pod zaborem rosyjskim. Zniesiona w XIX w.
Ukazem z dnia 16 maja 1807 wierzyciele nabywający ziemie w wyniku eksdywizji zobowiązani byli na odprowadzenie poszliny (podatku) od sprzedaży majątków w wysokości 6%.
Oceny W 1816 Senat Rządzący zażądał wyjaśnień od departamentów cywilnych sądów głównych z powodu dużej liczby przeprowadzanych eksdywizji. Interwencja ta przyczyniła się do szerszej dyskusji o eksdywizji, m.in. na łamach gazet. Zapoczątkował ją prezydent departamentu II Sądu Głównego Guberni Mińskiej Jan Chodźko w Dzienniku Wileńskim.
Sformułowane wówczas opinie na temat eksdywizji opisują sytuację z I połowy XIX w., gdy prawo to uważane było już za przestarzałe. Dominują oceny krytyczne. Zauważono, że wierzyciele często otrzymywali niekorzystnie położony z dala od ich głównych dóbr grunt, obciążony podatkiem, na spłatę którego niekiedy wierzycielowi brakowało środków. Z tego powodu wierzyciele rezygnowali z otrzymanej ziemi lub sami się zadłużali. Dłużnikowi pozostawały rozdrobnione kawałki majątku, często najmniej wartościowe, a niekiedy pozbawiany był całego majątku.
Powszechnie kwestionowano zastosowanie art. 98 rozdz. IV statutu litewskiego w postępowaniach eksdywizyjnych, zwracając uwagę na nieadekwatność zasad z XVI w. w realiach XIX-wiecznych.
Prawo było również krytykowane jako podatne na nadużycia każdej ze stron (dłużnika, wierzycieli oraz sędziów), czemu sprzyjały nieprecyzyjne przepisy dotyczące wyceny majątku oraz praktyka nierejestracji wierzytelności (wbrew przepisom). Krytykowano eksdywizję doczesną, zniechęcającą do troski o nabytek w czasie możliwości wykupu ziem przez dłużnika, oraz obłożenia podatkowe.
Pozytywnie oceniano ogólne przepisy prawa procesowego statutu litewskiego, które ceniono wyżej, uznając je za bardziej przejrzyste i sprawiedliwe niż przepisy rosyjskie.
Henryk Rzewuski w pracy O dawnych i teraźniejszych prawach polskich, przedstawiającej również sytuację z czasów przedrozbiorowych, jakkolwiek również krytykując eksdywizję, szczególnie za podatność na nadużycia nieuczciwych dłużników, wymienia także jej zalety. W jego opinii w tym postępowaniu wierzyciel rzadko doświadczał rzeczywistą krzywdę, a bardziej niedogodności. Za jej pozytywne oddziaływanie uznał również wchodzenie w posiadanie dóbr ziemskich przez proletariuszy szlacheckich oraz krzewienie kultury i języka polskiego wśród włościan, które były bardziej rozpowszechnione we wsiach, w których w wyniku eksdywizji było kilku a nawet kilkunastu dziedziców niż w miejscowościach, które w całości należały do jednej osoby.
Przypisy
Kategoria:Postępowanie cywilne Kategoria:Postępowanie sądowe w Polsce przedrozbiorowej Kategoria:Historia prawa polskiego okresu zaborów