Roman Bochenek ps. „Chmura” (ur. 10 lutego 1924 w Moderówce, zm. 13 stycznia 1989 w Jaśle) – polski żołnierz Armii Krajowej, kapral, dowódca drużyny Placówki AK Tarnowiec „Turkawka” oraz żołnierz oddziału dywersyjnego ppor. Eugeniusza Tomaszewskiego ps. „Korzeń”. Związany z działalnością konspiracyjną prowadzoną w Moderówce oraz zapleczem Krośnieńskiego Ośrodka Kedywu. Uczestnik działań bojowych przeciwko wojskom niemieckim w 1944 roku, w tym potyczki w Bieździadce i akcji w Bieździedzy.
Życiorys
Rodzina i zaplecze konspiracyjne Był synem Stanisława Bochenka ps. „Michał”, mistrza rzemieślniczego i właściciela warsztatu mechanicznego w Moderówce-Budziszu, oraz Ludwiki Anieli Bochenek ps. „Michasia”. Miał czterech braci: Stanisława, Tadeusza Edmunda, Józefa oraz Radosława. Rodzice i wszystkich pięciu synów byli w okresie okupacji niemieckiej zaangażowani w działalność konspiracyjną Armii Krajowej.
Rodzinny dom i warsztat Bochenków w Moderówce, położone przy szosie Jasło–Krosno w sąsiedztwie lotniska i Szkoły Straży Przemysłowej dla Ukraińców, stanowiły zaplecze konspiracyjne Inspektoratu AK Jasło oraz struktur Kedywu. Udzielano tam schronienia osobom związanym z konspiracją i ukrywającym się przed Gestapo, przechowywano materiały wybuchowe i dokumenty, przyjmowano kurierów i łączników, a w warsztacie naprawiano broń oraz sprzęt wykorzystywany przez konspiratorów. W domu znajdowała się również skrzynka kontaktowa Inspektoratu Armii Krajowej Jasło.
W domu Bochenków rozpoczęto również przygotowania do akcji „Pensjonat”, przeprowadzonej w nocy z 5 na 6 sierpnia 1943 roku w celu uwolnienia więźniów z niemieckiego więzienia w Jaśle.
Działalność w Armii Krajowej Podczas okupacji niemieckiej działał w Armii Krajowej, używając pseudonimu „Chmura”. Według Stanisława Pomprowicza brał udział w akcjach bojowych i dowodził drużyną Placówki AK Tarnowiec o kryptonimie „Turkawka”, której komendantem był por. Władysław Dąbek ps. „Łado”.
Placówka ZWZ-AK Tarnowiec „Turkawka”, w której działał Roman Bochenek, należała do struktur Obwodu ZWZ-AK Jasło. Na obszarze jej działalności prowadzono m.in. rozpoznanie wojskowe, działalność wywiadowczą, dywersyjną i sabotażową. Szczególne znaczenie miała obserwacja niemieckiego lotniska w Moderówce oraz ruchu kolejowego na linii Jasło–Rzeszów.
Punkt kontaktowy „Gasthaus” W Moderówce Roman Bochenek należał do konspiratorów spotykających się w punkcie kontaktowym Placówki „Turkawka”, mieszczącym się w lokalu określanym jako „Gasthaus”, w budynku należącym do Franciszki Sitek-Wnęk. W źródle wśród osób spotykających się tam wymieniono, obok Romana Bochenka ps. „Chmura”, m.in. Franciszka Żółkosia ps. „Ogień”, Stanisława Pomprowicza ps. „Student”, Stanisława Bożka ps. „Bosta”, Gerarda Dołęgę ps. „Jerzy” oraz Mieczysława Bińkowicza ps. „Żurnal”. W punkcie przebywał również dowódca Placówki „Turkawka” Władysław Dąbek ps. „Łado”.
Położenie „Gasthausu” w sąsiedztwie niemieckiego lotniska, stacji kolejowej, poczty, dworu oraz Szkoły Straży Przemysłowej dla Ukraińców sprzyjało działalności wywiadowczej. Zbierano informacje dotyczące ruchu lotniczego, transportów kolejowych na linii Jasło–Rzeszów oraz sytuacji w ukraińskim ośrodku szkoleniowym. Niektóre meldunki wywiadowcze przekazywano do Kedywu „Świteź” za pośrednictwem por. Franciszka Płonki ps. „Kubacki”.
Źródło wymienia Bochenka wśród osób spotykających się konspiracyjnie w punkcie, nie określa jednak, które z prowadzonych tam zadań wywiadowczych wykonywał osobiście.
Oddział dywersyjny „Korzenia” Roman Bochenek był także żołnierzem oddziału dywersyjnego dowodzonego przez ppor. Eugeniusza Tomaszewskiego ps. „Korzeń”. W oddziale służyli również m.in. Ludwik Ligar ps. „Mały”, Tadeusz Dubiel ps. „Orzech”, Franciszek Wójtowicz ps. „Jesion” oraz Edward Bigos ps. „Sierp”.
Około 10 lipca 1944 roku oddział stoczył potyczkę z żołnierzami Wehrmachtu w Bieździadce.
Według wspomnień Józefa Bochenka Roman dowodził także plutonem partyzanckim i pełnił funkcję łącznika. Przemieszczał się zdobycznym niemieckim motocyklem. Ubrany w mundur niemieckiej policji drogowej i uzbrojony, miał pokonywać trasy liczące nawet około 100 km.
Akcja w Bieździedzy 29 lipca 1944 roku drużyna Armii Krajowej dowodzona przez kpr. Romana Bochenka ps. „Chmura” przeprowadziła akcję w Bieździedzy, atakując żołnierzy niemieckich kwaterujących w budynku miejscowej szkoły. Partyzanci nie wiedzieli, że poprzedniej nocy do miejscowości przybyła większa jednostka niemiecka – według opublikowanego opisu kompania. Wobec przewagi przeciwnika drużyna została zmuszona do wycofania się.
Podczas walki ranny został żołnierz AK Włodzimierz Lenart ps. „Florek”. Po wycofaniu się drużyny w rejon lasu Bochenek wraz z pozostałymi żołnierzami obserwował sytuację i oczekiwał na możliwość udzielenia pomocy rannemu. Zanim było to możliwe, do Lenarta dotarli żołnierze niemieccy i zabili go.
Ranny został również Władysław Filus ps. „Ważny” z Jasła. Został przewieziony przez Niemców do szpitala w Jaśle, gdzie zmarł.
W opublikowanym później opisie wydarzeń zachowała się relacja Romana Bochenka dotycząca przebiegu akcji i próby udzielenia pomocy rannemu Lenartowi.
Lata powojenne i śmierć Po zakończeniu II wojny światowej mieszkał w Moderówce.
Zmarł 13 stycznia 1989 roku w Jaśle. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Szebniach.
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Żołnierze Armii Krajowej Kategoria:Urodzeni w 1924 Kategoria:Zmarli w 1989