Ignacy Ewaryst Daszyński, pseudonim „Daszek”, „Żegota”, „Ignis” (ur. 26 października 1866 w Zbarażu, zm. 31 października 1936 w Bystrej Śląskiej) – ojciec polskiej niepodległości, polski polityk socjalistyczny, współzałożyciel i lider Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej (1890–1919), premier rządu lubelskiego (1918), pierwszy premier niepodległej Polski (1918), marszałek Sejmu (1928–1930).
Poseł do Izby Posłów Rady Państwa Przedlitawii (1897–1918), działacz niepodległościowy, wicepremier w Rządzie Obrony Narodowej (1920–1921), wieloletni członek i przewodniczący Rady Naczelnej Polskiej Partii Socjalistycznej, inicjator i przewodniczący Zarządu Głównego Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego (1923–1936), jeden z założycieli Centrolewu (1929), honorowy przewodniczący PPS (1934); publicysta, pisarz polityczny; pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego.
Życiorys Wczesne lata Urodził się w patriotycznie nastawionej, średnio zamożnej rodzinie szlacheckiej. Jego ojcem był Ferdynand Daszyński (1816–1875) urzędnik starostwa, a matką Kamila z Mierzeńskich (1834–1895). W czasie powstania styczniowego ojciec Ignacego zmuszony był (jako urzędnik austriacki) kontrolować okoliczne zabudowania, w poszukiwaniu ukrytej broni i powstańców. Jednakże działająca w porozumieniu z Ferdynandem matka Ignacego Daszyńskiego odwiedzała te miejsca przed planowaną rewizją i ostrzegała ukrytych bojowników.
Ignacy Daszyński pochodził z wielodzietnej rodziny. Jego ojciec żenił się dwukrotnie. Z drugiego małżeństwa poza Ignacym miał trzech synów: Tomasza, Piotra i Feliksa oraz córkę Zofię. Jak pisał sam Daszyński, dzieci z pierwszego małżeństwa były już dorosłe i nie utrzymywały kontaktu ze swoim przyrodnim rodzeństwem. W 1872 Ignacy Daszyński rozpoczął edukację w szkole oo. Bernardynów w Zbarażu. Był bardzo dobrym uczniem. Przychodząc do szkoły, potrafił już czytać i pisać, wychowując się w wielokulturowym środowisku poznał też kilka języków. Już jako dziecko potrafił porozumiewać się w języku ukraińskim, w jidysz, jak również – słabiej – w języku niemieckim.
6 grudnia 1875 zmarł jego ojciec. W związku z tym wydarzeniem rodzina Ignacego przeniosła się do Stanisławowa. Matka Daszyńskiego, pragnąc podreperować budżet domowy, postanowiła rozpocząć wynajmowanie kwater uczniom szkół średnich. Dwa lata później Ignacy Daszyński rozpoczął naukę w C. K. Gimnazjum w Stanisławowie, gdzie w 1878 ukończył I klasę z odznaczeniem, a w 1879 ukończył II klasę z wynikiem celującym. Jako doskonały uczeń udzielał korepetycji swoim kolegom. Dzięki temu polepszyła się nieco jego sytuacja materialna. W tym czasie był pod silnym wpływem swego starszego brata, Feliksa. To on zaszczepił mu polski patriotyzm. Wspólnie rozpoczęli oni działalność spiskową (oczywiście – na niewielką skalę). Feliks Daszyński napisał wiersz rocznicowy na cześć poety powstania listopadowego Maurycego Gosławskiego. Ignacy Daszyński powielił ten tekst na ulotkach, a następnie rozrzucił je na cmentarzu obok grobu pisarza. Zakończyło się to śledztwem austriackiej policji – Feliks został aresztowany, a Ignacy odpowiadał przed sądem z wolnej stopy. Proces zakończył się uniewinnieniem obu oskarżonych. Brat Daszyńskiego kontynuował tajną działalność – założył związek spiskowy grupujący młodzież polską i ukraińską z okolic Stanisławowa. Ignacy miał również swój wkład, ponieważ stworzył przepisy organizacji.
W 1882 r. wygłosił mowę o Wiośnie Ludów, za co został wydalony z gimnazjum. Incydent ten spowodował napiętnowanie rodziny Daszyńskich przez władze austriackie, a w efekcie pogorszenie sytuacji finansowej. Zmuszeni byli przeprowadzić się do Lwowa. Tam Feliks Daszyński został studentem chemii na politechnice. Nieco później Ignacy zamieszkał z matką w Drohobyczu, gdzie po raz pierwszy zetknął się ze środowiskiem robotniczym. Tam też rozpoczął pierwszą pracę (żadne z gimnazjów nie chciało go przyjąć). Został pisarzem u adwokata. Wkrótce potem zaczął pisać do lewicowego dwutygodnika „Gazeta Naddniestrzańska”. Przedmiotem jego publikacji była trudna sytuacja robotników pracujących w zakładach naftowych w Stanisławowie i Drohobyczu: Drohobycka atmosfera wzywała mnie do buntu. Brutalność złowrogich szubrawców, którzy robili wówczas karierę w Drohobyczu była tak jawną i publiczną, że nie trzeba było zaiste być socjalistą, ażeby znienawidzić tę zbrodniczą „produkcję”, ugruntowaną na naturalnych skarbach matki ziemi i na bezgranicznym wyzysku kilku tysięcy rusińskich chłopów, kopiących wosk ziemny w Borysławiu.
We wrześniu 1884 matka pozostawiła Ignacego samego we Lwowie, przeprowadzając się do Przemyśla. Młody Daszyński ponownie nie został przyjęty do gimnazjum, przez co musiał kształcić się sam. Ostatecznie został przyjęty do Gimnazjum św. Anny w Krakowie. Tam zdał egzamin dojrzałości eksternistycznie. W okresie nauki jako półsierota pozostawał pod opieką dr Klemensa Żywickiego. Następnie podjął studia chemiczne na Politechnice we Lwowie. Tam wynajmował pokój u szewca, ucząc jego dzieci.
Działalność polityczna W tym czasie kształtowały się jego socjalistyczne poglądy polityczne. Przyczyniał się m.in. do powstawania we Lwowie socjalistycznych komórek. Głównym środkiem utrzymania Daszyńskiego nadal pozostawały korepetycje. W 1886 został guwernerem dzieci znajomych swoich rodziców w jednej ze wsi. Dwa lata później 8 kwietnia 1888 został eksternistycznie dopuszczony do egzaminu maturalnego, a świadectwo dojrzałości otrzymał 22 września 1888. Dzięki temu mógł zdawać na studia. W roku akademickim 1888/1889 był studentem na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego kierunkiem było przyrodoznawstwo. Utrzymywał także kontakty ze środowiskami socjalistycznymi Krakowa, głównie za sprawą starszego brata, Feliksa (przebywającego w tym czasie w Szwajcarii). W styczniu 1889 los zetknął Ignacego Daszyńskiego z Ludwikiem Kulczyckim, któremu pomógł w przemycie socjalistycznej „bibuły” do Królestwa Polskiego.
Wkrótce trudna sytuacja materialna uniemożliwiła Daszyńskiemu kontynuowanie studiów. Opuścił Kraków, przeniósł się na teren Królestwa Polskiego. Zmuszony był ponownie zostać prywatnym nauczycielem. Pod fałszywym nazwiskiem zatrudnił się jako guwerner u rodziny Gniazdowskich w Czarnostowie niedaleko Łomży. Pobyt ten nie trwał jednak długo. W nocy z 2 na 3 maja 1889 Ignacy Daszyński został aresztowany przez carską policję. Stało się tak przez pomyłkę – żandarmi sądzili, iż ujęli Feliksa Daszyńskiego, zaangażowanego w ruch socjalistyczny za granicą (brał on udział m.in. w kongresie paryskim II Międzynarodówki w 1889). Przez pół roku był więziony w areszcie w Pułtusku, ale ostatecznie zwolniono go i deportowano do Galicji. Po powrocie do Krakowa znów trafił na ławę oskarżonych, jednak został uniewinniony z powodu przedawnienia zarzutów o prowadzenie nielegalnej działalności politycznej. Został osadzony w krakowskim więzieniu św. Michała. Następnie przez krótki czas kontynuował studia na UJ, jednak udział w demonstracji oraz zniszczenie popiersia rektora Edwarda Sas Korczyńskiego zakończył jego edukację w Polsce. Planował wyemigrować do Argentyny. Jednakże wyjechał do Davos w Szwajcarii, gdzie przebywał jego brat Feliks, który zachorował na gruźlicę. Następnie udał się do Paryża, gdzie 9 kwietnia 1890 dotarła do niego wieść o śmierci starszego brata. Załamany Daszyński dał się wówczas namówić Aleksandrowi Dębskiemu i Stanisławowi Mendelsonowi do rezygnacji z emigracji za ocean. Postanowił podjąć studia przyrodnicze na uniwersytecie w szwajcarskim Zurychu. Przez okres nauki na jego utrzymanie łożył Mendelson, wypłacając Daszyńskiemu 60 funtów miesięcznie. Poznał tam m.in. Gabriela Narutowicza.
W Szwajcarii kontynuował socjalistyczną działalność swojego brata, był jednym ze współzałożycieli Stowarzyszenia Robotników Polskich „Zgoda”. W tym czasie współpracował m.in. z Julianem Marchlewskim, Różą Luksemburg i Gabrielem Narutowiczem. Jego szczególnym osiągnięciem w tym czasie było zorganizowanie służby porządkowej ochraniającej manifestacje socjalistyczne. W jedną z nich przerodziła się uroczystość przewiezienia prochów Adama Mickiewicza do ojczyzny. Podczas niej przemawiał Marchlewski.
W 1891 r. powrócił do kraju i już we wrześniu współorganizował stowarzyszenie socjalistyczne o nazwie „Siła”. Daszyński zamieszkał najpierw w Krakowie, a później we Lwowie. Tam stworzył kierowniczy ośrodek ruchu socjalistycznego w Galicji. Nawiązał współpracę z działaczami ukraińskimi, brał udział w zjeździe założycielskim Rusko-Ukraińskiej Partii Radykalnej. Spotkał się wówczas z poetą Iwanem Franko.
Działalność w PPSD thumb|Wyrok na Daszyńskiego z 1896
Daszyński pragnął zjednoczenia ruchu robotniczego w Galicji. Poszczególne grupy skupione były wokół dwóch czasopism: Pracy i Robotnika. Zatrudnił się w redakcji tej pierwszej pozycji. 7 listopada 1890 miało miejsce zgromadzenie, podczas którego podjęto decyzję o powołaniu do życia oficjalnej i legalnie działającej Partii Robotniczej. Kolejnym krokiem było założenie we Lwowie 15 lutego 1891 socjalistycznego stowarzyszenia oświatowo-zapomogowego „Siła”. Kolejne komórki tej organizacji powstawały także w Stanisławowie, a później również w Krakowie. W tym czasie Daszyński zintensyfikował swą działalność publicystyczną i polityczną. Wielokrotnie przemawiał na wiecach (m.in. na wiecu wyborczym 1 maja 1891 we Lwowie), a 30 kwietnia 1881 wydał broszurę polityczną pt. O partiach politycznych w Galicji (pod pseudonimem Żegota)Józef Feldman, Ignacy Daszyński (1866-1936), Polski Słownik Biograficzny, t. 4, Kraków 1938, s. 448-454. Tym samym zwrócił na siebie uwagę organów bezpieczeństwa. W czerwcu 1891 ponownie został oskarżony o przynależność do tajnego stowarzyszenia, ale ze względu na jawność partii socjalistycznej, zarzuty zostały oddalone. Nieco później został delegatem Galicji na kongres Socjal-Demokratycznej Partii Robotniczej Austrii, który odbył się w Wiedniu.
Później przewodniczył delegacji socjalistów polskich z trzech zaborów na II Międzynarodowy Kongres Robotniczy i Socjalistyczny II Międzynarodówki w Brukseli w dniach 16–23 sierpnia 1891, skąd przybył do Berlina. Tam uległ namowom Stanisława Mendelsona i został redaktorem naczelnym pisma socjalistycznego wydawanego w języku polskim, zatytułowanym „Gazeta Robotnicza”. Na tym stanowisku utrzymał się pół roku. Wyjeżdżając z Berlina został ponownie zaaresztowany przez Niemców pod zarzutem publikowania wywrotowych artykułów. Nie udowodniono mu jednak ich autorstwa i zezwolono na kontynuowanie podróży.
Na początku 1892 r. wyjechał z Berlina do Lwowa, gdzie odegrał pierwszoplanową rolę podczas I Zjazdu Galicyjskiej Partii Socjal-Demokratycznej. Referował na nim założenia programowe i taktyczne partii. W drodze powrotnej ze Lwowa został aresztowany na dworcu w Krakowie i na 10 tygodni osadzony w więzieniu. Po zwolnieniu wrócił do Lwowa.
W późniejszym czasie wziął udział w III Kongresie socjalistów austriackich. Dążył do tego, aby uniezależnić PPSD od organizacji austriackiej, podkreślając postulaty niepodległościowe w programie stronnictwa. Ostatecznie jednak powiązanie zostało zachowane. Platforma PPSD opierała się na ideologii marksistowskiej, żądała wprowadzenia socjalizmu poprzez zniesienie prywatnej własności środków produkcji. Celami krótkofalowymi miało być m.in. wprowadzenie 8-godzinnego dnia pracy oraz demokratyzacja procesu wyborczego (zlikwidowanie uprzywilejowania burżuazji). W 1892 powstał jednak Zagraniczny Związek Socjalistów Polskich i plany m.in. Daszyńskiego, dotyczące stworzenia jednego, scentralizowanego ugrupowania socjalistycznego.