Ludwik XVIII (ur. 17 listopada 1755 w Wersalu jako Louis Stanislas Xavier de France, zm. 16 września 1824 w Paryżu) – król Francji od 1814 r. – hrabia Prowansji i par Francji, następnie także książę Andegawenii, d'Alençon, de Brunoy, hrabia de Maine, de Perche, de Senonches, następnie także król Francji i Nawarry, wolnomularzWolnomularstwo w świetle encyklopedyj. Wypisy, Warszawa 1934, s. 6., inicjowany do loży Trois-Frères à l’Orient de la CourLouis Amiable, Les Bourbons Francs-Maçons, w: Révolution française, cahier de décembre 1895 t. XXIX, s. 527..
Był synem delfina Francji Ludwika Ferdynanda i córki króla Polski Augusta III – Marii Józefy Wettyn. Był bratem Ludwika XVI i Karola X, z dynastii Burbonów oraz Madame Klotyldy i Madame Elżbiety.
Wczesne lata życia thumb|left|François-Hubert Drouais, Ludwik XVIII jako dziecko z bratem, przyszłym Ludwikiem XVI.
Od urodzenia w 1755.r. otrzymał tytuł księcia Andegawenii. Kiedy w 1774 r. na tron Francji wstąpił Ludwik XVI, Ludwik Stanisław Ksawery zaczął być tytułowany zwyczajowym tytułem najstarszego brata króla Francji – Monsieur. W latach 1773–1814 był wielkim mistrzem Połączonych Zakonów św. Łazarza z Jerozolimy i Najświętszej Marii Panny z Góry Karmel, a następnie protektorem ww. zakonów.
16 kwietnia 1771 r. Ludwik poślubił Marię Józefinę Sabaudzką (2 września 1753 – 13 listopada 1810), księżniczkę Sardynii i Piemontu, trzecie dziecko i drugą córkę króla Sardynii Wiktora Amadeusza III i Marii Antonietty, infantki hiszpańskiej (córki Filipa V i Elżbiety Farnese). Małżeństwo to było bezdzietne.
Tytularny król Francji Ludwik XVIII
Przed wydarzeniami, które doprowadziły w 1789 r. do wybuchu wielkiej rewolucji francuskiej, hrabia Prowansji reprezentował bardziej liberalne poglądy od swego królewskiego brata. Jednak narastający z biegiem czasu radykalizm Rewolucji zbliżył Ludwika do jego brata. lewo|mały|Młody Ludwik XVIII W 1789 r. hrabia Prowansji próbował wprowadzić w życie plan ocalenia króla i zakończenia Rewolucji. W tym celu (przez swojego zaufanego, hrabiego de la Châtre) polecił markizowi zaciągnięcie pożyczki w wysokości 2 milionów franków od bankierów Schaumela i Sartoriusa. Favras wtajemniczył w plan swoich zaufanych oficerów, którzy go jednak zdradzili.
23 grudnia 1789 r. po Paryżu rozniosła się pogłoska, że Favras został wynajęty przez hrabiego Prowansji w celu zorganizowania spisku przeciwko „ludowi Francji”. W wyniku tego spisku król, królowa i ich dzieci mieli zostać wywiezieni z Tuileries za granicę, a hrabia zostałby regentem Francji z absolutną władzą. Do stolicy miało wkroczyć 30 000 żołnierzy, którzy mieli rozkaz zamordować trzech liderów liberałów w mieście: byłego generalnego kontrolera finansów Jacques’a Neckera, burmistrza Paryża Jeana Sylvaina Bailly’ego oraz komendanta paryskiej Gwardii Narodowej markiza de La Fayette. Następnie miasto miało zostać odcięte od dostaw żywności.
W wyniku tej pogłoski Favras i jego żona zostali następnego dnia aresztowani. Przestraszony tym hrabia Prowansji wyparł się związków z Favrasem w przemówieniu wygłoszonym przed Radą Miejską Paryża i w liście do Narodowego Zgromadzenia Konstytucyjnego. Favras został stracony w lutym 1790 r.
W 1791 r. rodzina królewska postanowiła uciec z Francji. Ludwik XVI został jednak rozpoznany przez urzędnika w Varennes i pod eskortą powrócił do Paryża. Hrabia Prowansji miał więcej szczęścia i wraz z żoną uciekł do Westfalii. W 1792 r. obalono we Francji monarchię, Ludwik XVI został zgilotynowany w 1793 r. Rojaliści uznali królem jego syna, Ludwika Karola jako Ludwika XVII. Hrabia Prowansji został regentem w jego imieniu. 8 czerwca 1795 r. Ludwik XVII zmarł i hrabia Prowansji został okrzyknięty królem Ludwikiem XVIII.
Ludwik przebywał na początku w Mons, później przeniósł się do Namur, Brukseli, Koblencji, Moguncji, Longwy, Verdun, Arlon, Liège, Hamm, Livorno i Turynu. W 1794 r. Ludwik wraz ze swoim dworem zamieszkał w Weronie, na terytorium Republiki Weneckiej. Tam wydał deklarację, napisaną częściowo przez hrabiego d’Antraigues, w której odrzucał wszystkie przemiany, jakie zaszły we Francji po 1789 r. Zapowiedział również odtworzenie monarchii z ograniczoną konstytucją. W 1796 r. w wyniku nalegań Dyrektoriatu Wenecjanie nakazali Ludwikowi opuścić terytorium Republiki.
Przez następne lata Ludwik wielokrotnie zmieniał miejsce pobytu. Z Werony udał się do Riegel am Kaiserstuhl, stamtąd do Blankenburg (Harz). Następnie udał się do Mitawy (Kurlandia). Przebywał również w Kłajpedzie, Warszawie (w latach 1801–1804, jako hrabia de Lille, mieszkał w domu Wasilewskiego przy Krakowskim Przedmieściu nr 372, później w pałacu Kazanowskich, a latem w Białym Domku w Łazienkach), Białymstoku (w pałacu Branickich), Grodnie, Kalmarze, Sztokholmie, Gosfield (w hrabstwie Essex), Hartwell i Gandawie.
I Restauracja mały|300x300px|Ludwik XVIII podnosi Francję z ruin – Louis-Philippe Crépin, 1814 mały|Ludwik XVIII w 1814 roku Los uśmiechnął się do Ludwika dopiero w 1814 r. Dwa lata wcześniej Napoleon poniósł klęskę w Rosji, tracąc większość armii. Antynapoleońska koalicja rosła w siłę, a w 1814 r. działania wojenne toczyły się już na terytorium Francji. Napoleon abdykował 6 kwietnia 1814 r. Zgodnie z zasadą legitymizmu zwycięzcy przywrócili tron Ludwikowi, od teraz Ludwikowi XVIII. Doszło tym samym do nietuzinkowej sytuacji: Król z większym numerem niż wcześniejszy o tym samym imieniu był starszy od poprzednika. Nie doszło jednak do większych czystek w administracji – większość urzędników napoleońskich pozostała na swoich stanowiskach. Nie doszło również do niszczenia budowli powstałych w okresie napoleońskim. Kiedy pruski feldmarszałek Gebhard Leberecht von Blücher rozkazał wysadzić Pont d’Iéna, Ludwik XVIII oświadczył, że osobiście uda się na most i pozostanie tam do chwili detonacji. Minister spraw zagranicznych Charles-Maurice de Talleyrand-Périgord, wykorzystując konflikty w łonie zwycięskiej koalicji, wytargował w pokoju paryskim z 30 maja utrzymanie granic państwowych sprzed rewolucyjnej ekspansji i zwolnienie Francji z odszkodowań wojennych (kontrybucji).
Nie doszło również do większych represji przeciwko bonapartystom. Rozmiary tzw. „białego terroru” są często wyolbrzymiane. Na południu Francji doszło do spontanicznych wystąpień, hamowanych jednak przez króla. W 1815 w Awinionie zginął podczas nich marszałek Guillaume Marie-Anne Brune. W majestacie prawa rozstrzelano tylko czterech wojskowych – marszałka Neya oraz generałów Mouton-Daverneta, Chartranda i La Bédoyère’a. W latach 1815–1820 wymieniono 1/3 urzędników administracji.
Ludwik w miarę możliwości dążył do przywrócenia stanu sprzed 1789 r. Nie mógł zapomnieć, że ideały rewolucji miały 25 lat czasu by mocno się zakorzenić w umysłach poddanych. Siłą rzeczy, cofnięcie pewnych zmian mogłoby spowodować niepokoje. Przez 5 lat pobytu w Wielkiej Brytanii poznał angielski system władzy i, z pewnymi zmianami, postanowił przenieść go na grunt francuski. 4 czerwca 1814 r. nadał Kartę Konstytucyjną. Wprowadzała ona ustrój monarchii konstytucyjnej, z rządem odpowiedzialnym przed monarchą, a nie przed parlamentem. W Karcie tej król potwierdził m.in. nienaruszalności majątków nabytych w czasie rewolucji, przez co zachowane zostały podstawowe zdobycze Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Nie wspomniano natomiast o zasadzie suwerenności ludu. Wprowadzono dwuizbowy parlament – Izbę Parów w całości powoływaną przez króla i Izbę Deputowanych Departamentalnych wybieranych w niedemokratycznych wyborach – prawo głosu tylko dla osób spełniających wysoki cenzus majątkowy. W ancien régime, jeśli dany szlachcic był ubogi, to jednak wyższej kategorii człowiekiem, niż dany zamożny przedstawiciel stanu trzeciego. Ludwik XVIII zrównał zubożałych arystokratów z plebsem, a bogatych przedstawicieli gminu z równie majętnymi deputowanymi ze szlachty. Gwarantem tych wszystkich poczynań były kozackie biwaki na Avenue des Champs-Élysées i sam car Aleksander I Romanow, który we wszystkim wspierał Talleyranda i inspirował Ludwika XVIII.
Pomimo pojednawczych gestów Ludwika wśród wielu warstw francuskiego społeczeństwa zaczęła narastać obawa przed powrotem ancien régime’u. Podsycały ją różne gesty królewskie, np. odmowa uznania trójkolorowego sztandaru Rewolucji oraz zachowanie powracającej z emigracji arystokracji, która zaczęła zajmować najważniejsze państwowe stanowiska. Stendhal pisał o nich wiosną 1814 r.: Nic nie potrafią, a domagają się wszystkiego. Wielu weteranów zostało zwolnionych z armii. Chłopi obawiali się powrotu ziemi do rąk arystokracji. Burżuazji nie podobał się zalew rynku angielskimi towarami, który rujnował drobne przedsiębiorstwa. We Francji narastała niechęć do Burbonów i tęsknota za Cesarstwem. Wieści o tym dotarły na Elbę, gdzie przebywał zesłany cesarz Napoleon Bonaparte.
Sto Dni i II Restauracja mały|350x350px|Bitwa pod Waterloo definitywnie położyła kres próbom powrotu Napoleona Bonaparte do Francji Wieczorem 5 marca 1815 r. na dwór królewski w Paryżu dotarła wieść, że „korsykański potwór” wylądował 1 marca w zatoce Jouan na południu Francji. Wiadomość ta wywołała wielkie wrażenie na dworze francuskim. Wezwany do króla marszałek Ney zapowiedział, że przyprowadzi uzurpatora w żelaznej klatce. Jednak kiedy jego wojska stanęły twarzą w twarz z siłami Napoleona, Ney bez walki przeszedł na jego stronę. W nocy z 19 na 20 marca Ludwik XVIII i cała rodzina królewska uciekli z Paryża. Nie była to jednak potajemna ucieczka pogardzanego króla. W Abbeville 20 marca o 17:00 król witany był owacjami i płaczem. 21 marca o 4:00 witało go Béthune.
Powodzenie było jednak na razie po stronie cesarza. Wieczorem 20 marca wkroczył on do Paryża entuzjastycznie witany przez jego mieszkańców. Następnie przystąpił do odbudowy armii. 15 czerwca wkroczył do Belgii z zamiarem pokonania wojsk pruskich Blüchera i brytyjskich Wellingtona. Plan się jednak nie powiódł. Blücher został wprawdzie pokonany 16 czerwca w bitwie pod Ligny, ale nie rozbity. 18 czerwca Napoleon zmierzył się z Wellingtonem pod Waterloo, jednak nie zdołał go pokonać do czasu nadejścia Prusaków. Bitwa skończyła się klęską cesarza, która przypieczętowała jego upadek. Zesłany na wyspę św. Heleny umarł tam w 1821 r.
8 lipca Ludwik XVIII wrócił do opanowanego przez koalicjantów Paryża, witany równie entuzjastycznie co w marcu Napoleon. Król był nim tak wzruszony, że odstąpił od etykiety i zmieszał się z tłumem. Prefekt departamentu Sekwany, hrabia Gilbert Chabrol de Volvic, powitał go słowami: Minęło sto dni od smutnej chwili, gdyś został, Najjaśniejszy Panie, oderwany od kochających cię poddanych i zmuszony do opuszczenia stolicy pośród łez i łkania jej mieszkańców.
Po klęsce Napoleona zawarty został 20 listopada 1815 r. drugi pokój w Paryżu, na gorszych dla Francji warunkach. Utraciła ona na rzecz Prus prowincję Saarę oraz, na rzecz Sardynii, Sabaudię; musiała też zapłacić 700 mln franków kontrybucji wojennej i utrzymywać 150-tys. wojska okupacyjne. Ponadto wróciła reakcja polityczna i rozpętał się biały terror ultrasów, zwłaszcza na południu kraju. Nie nastąpiły jednak zbyt szerokie represje wobec republikanów, bonapartystów i protestantów (choć to właśnie jeszcze 19 sierpnia został rozstrzelany były adiutant cesarza, generał La Bédoyère). Odeszli wprawdzie Talleyrand i Joseph Fouché, dawny minister policji, jednak Izba Parów dalej składała się zarówno z rojalistów, jak i szlachty wykreowanej w okresie Cesarstwa.