thumb|29 DP w 1938 29 Dywizja PiechotyPotocznie, od miejsca stacjonowania dowództwa, była nazywana dywizją "grodzieńską". (29 DP) – wielka jednostka piechoty Wojska Polskiego II RP.
W okresie międzywojennym dowództwo 29 DP stacjonowało w Grodnie. W jej skład w 1923 wchodziły: 41 pp, 76 pp i 81 pułk piechoty. W czasie kampanii wrześniowej dywizja walczyła w składzie Armii „Prusy”. Skoncentrowana pod Sulejowem w składzie dwóch pułków. 76 pułk piechoty (bez III baonu) został rozbity pod Piotrkowem. Reszta dywizji została rozproszona w czasie odwrotu za Wisłę. Odtworzona na Lubelszczyźnie jako 29 Brygada Piechoty, brała udział w boju pod Krasnymstawem, Cześnikami i Krasnobrodem. 41 pułk piechoty (bez baonu) został zatrzymany w Warszawie i brał udział w jej obronie.
Dywizja w okresie pokoju Formowanie W związku z reorganizacją Wojska Polskiego, likwidowane Wojsko Litwy Środkowej wydzieliło z siebie dwie dywizje: 19. i 29 DP. W skład 29 DP weszły: 41 (suwalski) pułk piechoty z 1 D L-B, 76 (lidzki) pp z 2 D L-B, 81 (grodzieński) pp z 1 D L-B.
W okresie II RP sztab 29 DP stacjonował w Grodnie, a jej oddziały w Grodnie i Suwałkach: 41 Suwalski pułk piechoty Marszałka Józefa Piłsudskiego 76 Lidzki pułk piechoty im. Ludwika Narbutta 81 pułk Strzelców Grodzieńskich im. Króla Stefana Batorego 29 pułk artylerii lekkiej w Grodnie I dywizjon 29 pułku artylerii lekkiej w Suwałkach kompania łączności 29 DP w Grodnie Ośrodek Sapersko-Pionierski 29 DP OdznakaNazwa oddziałuGarnizon40px41 Suwalski pułk piechoty Marszałka Józefa PiłsudskiegoSuwałki40px76 Lidzki pułk piechoty im. Ludwika NarbuttaGrodno40px81 pułk Strzelców Grodzieńskich im. Króla Stefana BatoregoGrodno40px29 pułk artylerii lekkiejGrodno40pxI dywizjon 29 pułku artylerii lekkiejSuwałkikompania łączności 29 DPGrodnoOśrodek Sapersko-Pionierski 29 DP
Działalność pokojowa dywizji Rozmieszczenie Sztab dywizji funkcjonował w siedzibie Dowództwa Okręgu Korpusu nr III w Grodnie. Także w Grodnie stacjonowały inne jednostki podległe bezpośrednio dowództwu 29 DP. Były to: 76 pułk piechoty rozlokowany w koszarach przy stacji kolejowej, 81 pułk strzelców stacjonujący w koszarach przy moście nad Niemnem i 29 pułk artylerii lekkiej (bez I dywizjonu artylerii) zakwaterowany w koszarach przy cmentarzu oraz w Foluszu. Ponadto w koszarach 76 pułku piechoty stała kompania saperów i kompania telegraficzna. W suwalskim garnizonie stał 41 pułk piechoty (bez batalionu) i I/29 pal. W Sokółce stacjonował jeden batalion 41 pułku piechoty.
Mobilizacja dywizji Mobilizację oddziałów dywizji ogłoszono 24 sierpnia 1939. Przebiegała ona dość sprawnie. W ciągu 36 godzin oddziały były gotowe. Opóźniła się mobilizacja kwatery głównej dywizji. Przewóz oddziałów do rejonów operacyjnego rozwinięcia rozpoczął się z opóźnieniem, czyli dopiero 28 sierpnia. Do rejonów pod Rawę Mazowiecką transporty dotarły 30 sierpnia. Do 3 września marszami nocnymi przerzucono dywizję pod Sulejów. 41 Suwalski pułk piechoty przegrupowanie rozpoczął dopiero 2 września. Do Skierniewic dojechał tylko sztab pułku z jednostkami specjalnymi i I batalionem oraz jedna bateria I/29pal. Pozostałe pododdziały zostały zatrzymane w Warszawie.
Obsada personalna w marcu 1939 Ostatnia „pokojowa” obsada personalna dowództwa dywizji: StanowiskoStopień, imię i nazwiskodowódca dywizjipłk Ignacy Oziewiczdowódca piechoty dywizyjnejpłk Jan Bratrodowódca piechoty dywizyjnej (dubler)płk piech. kontr. Muchamed Isiafił Beyszef sztabuppłk dypl. Tadeusz Edward ŁojakI oficer sztabukpt. dypl. mgr Stanisław ŻochowskiI oficer sztabu (dubler)kpt. Zygmunt Pietrzak †1940 CharkówII oficer sztabukpt. Józef Sempkowskikomendant rejonu PW konnegomjr kaw. Wacław Linhardtdowódca łącznościmjr łączn. Marian Władysław Hamerskioficer taborowykpt. tab. Stefan IV Grabowskioficer intendenturykpt. int. Józef Ochalik
Walki dywizji w kampanii wrześniowej 1939 Dywizja, pod dowództwem płk. Ignacego Oziewicza, została przeznaczona do północnego zgrupowania Armii „Prusy” gen. Stefana Dąba-Biernackiego.
1 września dywizja kończyła wyładunek z transportów kolejowych w okolicach Skierniewic. Następnie skierowana została w rejon Rawy Mazowieckiej. Po nocnym marszu z 1 na 2 września 29 DP bez 41 pp i I/29 pal ześrodkowała się w rejonie Ujazd – Tomaszów Mazowiecki – Spała – Glinnik. 81 pp ześrodkował się na północny zachód od Spały, a 76 pp w lesie przyległym do toru kolejowego Koluszki –Tomaszów. Na stacjach w Skierniewicach i Radziwiłłowie wyładowały się 29 batalion saperów, szwadron kawalerii dywizyjnej, 29 dywizjon artylerii ciężkiej i dołączyły do dywizji. Nie dołączyła natomiast 29 bateria artylerii przeciwlotniczej. SD dywizji rozwinięto w Lubochni. 2 września jednostka otrzymała rozkaz wymarszu i jak najszybszego obsadzenia przepraw na Pilicy pod Sulejowem oraz rozpoznaniu lasów nadleśnictwa Łęczno. Po zaledwie kilkugodzinnym odpoczynku oddziały rozpoczęły marsz i, zgodnie z decyzją dowódcy dywizji, przegrupowały się do rejonu lasów Błogie, Bukowiec, Unewel. W nocy 76 pp skoncentrował się w lasach: II batalion na zachód od Błogie, a I batalion na północny zachód od niej, III batalion na brzegu Pilicy; 81 pp ześrodkował pododdziały w rejonach: I i II bataliony w lesie na wschód od drogi Błogie – Julianów, a III w lesie Potok. Stanowisko dowodzenia rozwinięto w Twardej. Ponadto podporządkowano dywizji patrole minerskie, które wysłane na południe miały, zniszczyć wszystkie mosty na Pilicy. Natomiast ze składu dywizji odesłano do obrony przeprawy w Przedborzu 5 kompanię 76 pułku piechoty, która dotarła na miejsce przed świtem 4 września, obsadzając stanowiska obronne.
Kolejnej nocy, z 3 na 4 września, gen. Stefan Dąb-Biernacki zdecydował przesunąć północne zgrupowanie w rejony na południowy i północny wschód od Piotrkowa, w okolice lasów Lubień, Sulejowa, Dąbrowy, Tomaszowa i Ujazdu. Obszar ten miał być rejonem wyjściowym do walki. Zgodnie z rozkazem dowódcy 29 DP oddziały dywizji wykonały 10-kilometrowy marsz i ześrodkowały się nad Pilicą: 76 pułk w rejonie Sulejowa i Taraski; 81 pp w rejonie Dąbrowy, Józefowa, Jaksonka. Stanowisko dowodzenia rozwinięto w Józefowie. W tym czasie 41 pp, bez II i III batalionów, z l/ 29 pal (bez dwóch baterii) wyładował się z pociągu w Skierniewicach, gdzie otrzymał zadanie dołączenia do zasadniczych sił dywizji. Do dywizji nie dotarły: II/41 pułku piechoty, III/41 pułku piechoty i I/ 29 pułku artylerii lekkiej.
W dniu 5 września niemiecka 1 Dywizja Pancerna, po zepchnięciu oddziałów 19 Dywizji Piechoty broniących Piotrkowa, zdobyła miasto i ruszyła dalej drogą na Wolbórz i Tomaszów. Inne oddziały Armii „Łódź”, również znajdowały się w odwrocie. W tym czasie dowódca Armii „Prusy”, nie mając aktualnych wiadomości na temat położenia wojsk niemieckich i sytuacji na przedpolach Piotrkowa, planował kontratak na prawe skrzydło 1 Dywizji Pancernej. Miał on zostać przeprowadzony w nocy z 5 na 6 września i doprowadzić do odzyskania utraconych pozycji na linii Jeżów – Rozprza. Pierwotny plan zakładał użycie do tego celu Grupy pułkownika Nowosielskiego tj.: 77 pułku piechoty, I batalionu 86 pułku piechoty, IV dywizjonu 19 pułku artylerii lekkiej oraz Wileńskiej Brygady Kawalerii.
Wileńska Brygada Kawalerii znajdowała się w lesie Lubień, natomiast pozostałe oddziały bardziej na północ w pobliżu Maciejowca. Odgradzała je od pozycji niemieckich rzeka Luciąża.
O 17.00 dowódca armii wstrzymał przygotowywane natarcie i zmienił rozkazy. Według nowego planu nocny atak miały wykonać pułki 76 i 81 z 29 Dywizji Piechoty wsparte grupą pułkownika Nowosielskiego, a Wileńska Brygada Kawalerii miała wycofać na wschodni brzeg Pilicy i dozorować ją aż do Przedborza. Tam walczyła już 5 kompania 76 pułku piechoty. Do obrony przeprawy w Sulejowie pozostawiono I batalion 41 pułku piechoty z 29 DP.
Około godziny 20.00 76 pułk piechoty wyruszył z okolic Sulejowa drogą na Piotrków i po przekroczeniu Luciąży w okolicy Przygłowa, rozdzielił się na dwa zgrupowania. II batalion ruszył przez Kłudzice i Milejowiec, a pozostałe pododdziały maszerowały przez Kolonię Witów na Zalesice. Bataliony 81 pułku piechoty ruszyły w stronę Przygłowa, II i III przez Sulejów, a I przez Łęczno.
Tymczasem o godzinie 21.00 do sztabu dowódcy Armii „Prusy” nadszedł meldunek od Naczelnego Wodza, w którym informował o sytuacji na froncie i zalecał wycofanie jednostek Armii „Prusy” na północ od Piotrkowa. Na skutek tego generał Biernacki znów zmienił rozkazy i skierował 81 pułk piechoty do lasów w okolicach Koła. 76 pułk piechoty miał wykonać pozorowany atak na Piotrków, a następnie wycofać się na północ. Jednak rozkazy nie dotarły do batalionów 76 pułku piechoty. Zatem zgodnie z poprzednim rozkazem, posuwając się wyznaczoną drogą, II batalion ruszył do ataku opanowując Milejowiec, gdzie rozbił zaskoczony oddział strzelców zmotoryzowanych. Nie tracąc impetu batalion uderzył na Milejów, gdzie natknął się na sztab 1 Dywizji Pancernej i broniącą go kompanię ochrony. Niemcy stawili zdecydowany opór, ale ostatecznie atak Polaków na bagnety pozwolił opanować wieś. Następnie batalion ruszył na zachód, gdzie napotkał na silny zorganizowany opór i natarcie zostało powstrzymane.
I i III batalion piechoty, wspierane przez III dywizjon 29 pułku artylerii lekkiej, atakowały przez Przygłów – Kolonię Witów – Zalesice, rozbijając napotkane po drodze i zaskoczone oddziały niemieckie. Walki najczęściej rozstrzygane były w atakach na bagnety. Około godziny 4.00 nad ranem polska kolumna dotarła do szosy Piotrków – Radomsko i skręciła na południe, atakując w kierunku Longinówki. Jednak w miarę posuwania się oddziałów polskich opór Niemców tężał i stawał się coraz bardziej zorganizowany. Wspierająca polski atak artyleria miała coraz większe trudności w dotrzymaniu kroku atakującym oddziałom, napotykając w ciemnościach liczne strumienie i natrafiając na podmokły teren. Z zabudowań Longinówki przeciwnik zaczął prowadzić silny ogień. W tym samym czasie ruszyło natarcie Niemców od strony Piotrkowa. Zostało ono odparte przez 3 kompanię. Ponawiane ataki polskie na Longinówkę nie powiodły się, a Niemcy rozpoczęli uderzyli od wschodu, okrążając obrońców. W końcu polskie bataliony, oczekując posiłków, zaległy w otwartym terenie. Przed godziną 6.00 dnia 6 września Niemcy rozpoczęli kolejne natarcie. Początkowo Polacy odpierali uderzenia. Kiedy jednak do akcji ruszyły czołgi, a w batalionach nie było już ani jednej armatki przeciwpancernej, obrońcy musieli ulec. Do godziny 6.00 zginęli niemal wszyscy polscy żołnierze. Po walce, ranni i nieliczni, którzy przeżyli zostali rozjechani przez czołgi lub dobici przez niemiecką piechotę. W nocy z 5 na 6 września pozostałe jednostki 29 Dywizji Piechoty wycofały się w lasy w okolice Koła. Były to: 81 pułk piechoty, II/29 pułku artylerii lekkiej, 29 dywizjon artylerii ciężkiej, 29 batalion saperów, sztab 29 Dywizji Piechoty.
Rano 6 września w okolicach Koła ześrodkowały się: 29 pal (bez I i III dywizjonu), 29 dac, 29 bsap (bez zmot. ksap), kompania kolarzy, kompania ckm i szwadron kawalerii dywizyjnej. Stanowisko dowodzenia rozwinięto we wschodniej części Koła. Będący na stanowisku dowodzenia płk Oziewicz nie znał położenia swoich pułków. Nie przejawiał też inicjatywy ześrodkowania wojsk i odtworzenia gotowości bojowej dywizji. Przed południem do lasu w rejonie Koła zaczęły przybywać grupki żołnierzy rozbitego II/76 pp, a w lesie Borkowice Mokre ześrodkował się 81 pułk piechoty. W ciągu dnia 81 pp był silnie bombardowany i ponosił duże straty. Dowódca pułku nie znał położenia swoich sąsiadów, nie otrzymał też żadnych nowych rozkazów. W tej sytuacji podjął decyzję przegrupowania pułku w kierunku Kozienic. O 19.00 płk Banaszak ruszył ze swoim pułkiem w kierunku Zarzęcina.