thumb|Herb von Goethe thumb|Popiersie Goethego Johann Wolfgang von Goethe [] (ur. 28 sierpnia 1749 we Frankfurcie nad Menem, zm. 22 marca 1832 w Weimarze) – niemiecki poeta przełomu XVIII i XIX wieku, uznawany za najwybitniejszego przedstawiciela literatury niemieckiej, a także jednego z najbardziej znaczących w skali światowej, dramaturg, prozaik, prawnik, polityk, wolnomularz.

Był, obok Friedricha Schillera, czołowym przedstawicielem klasycyzmu weimarskiego oraz prekursorem romantyzmu. Był również myślicielem i intelektualistą, człowiekiem o rozległej wiedzy, biegłym w wielu dziedzinach nauki oraz sztuki. Studia prawnicze ukończył w Lipsku i Strasburgu. W 1775 Goethe osiadł w Weimarze, w którym mieszkał do końca życia. Pełnił różne funkcje na dworze księcia sasko-weimarskiego, dochodząc do rangi prezydenta Izby Finansów. W 1782 został nobilitowany. Od 1791 do 1817 kierował teatrem oraz wszystkimi instytucjami oświatowo-kulturalnymi księstwa. W 1786 wyjechał na dwa lata do Włoch, co wywarło duży wpływ na jego twórczość. Najbliższa przyjaźń łączyła go z Friedrichem Schillerem.

Zmarł w Weimarze, w całkowitym osamotnieniu, po śmierci żony i jedynego syna. Ostatnie słowa, które wypowiedział przed śmiercią, brzmiały: „Więcej światła”M. Ursel, „Więcej światła”. O ostatnich słowach wielkich romantyków polskich, [w:] Problemy współczesnej tanatologii. Medycyna – antropologia kultury – humanistyka, t. 6, pod red. J. Kolbuszewskiego, Wrocław 2002, s. 301–307..

Życiorys thumb|upright|Miejsce narodzin Goethego

Pochodzenie i okres młodzieńczy (1749–1765) Ojciec Goethego, (ur. 1710, zm. 1782) żył ze swoją rodziną w przestronnym domu we Frankfurcie przy ulicy . Jako rentier pielęgnował różne zainteresowania, do których należały m.in. kolekcjonowanie naturaliów i obrazów.

Matka Goethego, Catharina Elisabeth z domu Textor (ur. 1731, zm. 1808), pochodząca ze starej rodziny patrycjuszy (ojciec był dziekanem rady adwokackiej) poślubiła w wieku 17 lat, wówczas 38-letniego radcę Goethego. Nie otrzymała w dzieciństwie żadnego wykształcenia, jednak stała się sławna dzięki swemu życzliwemu usposobieniu.

Z wyjątkiem siostry Cornelii Friederiki Christiany (ur. 7 grudnia 1750) rodzeństwo Goethego zmarło wcześnie.

W 1758 r. Goethe zachorował na ospę.

Edukację, na którą składały się wszystkie powszechne w tamtych czasach przedmioty i kilka języków obcych (łacina, greka, francuski, angielski, hebrajski), zdobył za pośrednictwem ojca i prywatnych nauczycieli.

Edukacja ta obejmowała również takie dyscypliny jak taniec, jazdę konną i szermierkę (w tamtych kręgach należały one do kanonu edukacyjnego). Był raczej wzorowym uczniem aniżeli zawadiaką – uczył się z łatwością, jeśli dawało to upust jego żywej duszy. Długotrwałą odrazę do historii spowodowała stojąca w bibliotece ojca wielotomowa historia papiestwa. Później Goethe określał historię mianem bezładnej mieszaniny omyłek i przemocy. Wielką przyjemność sprawiało mu rysowanie, muzyka natomiast nie należała do jego ulubionych dyscyplin.

Wcześnie zainteresował się żywo literaturą, przy czym początkowo skupił swoją uwagę na Friedrichu Gottliebie Klopstocku i Homerze.

Gdy Goethe był małym dzieckiem, zapoznano go z teatrem: w domu rodzinnym wystawiano co rok teatr lalek, który za każdym razem fascynował go na nowo. Później pisał, że marzy, by się znajdować jednocześnie pośród oczarowywanych i czarodziei. Podczas okupacji Frankfurtu przez wojska francuskie w 1759 często odwiedzał teatr francuski w Junghofie.

W 1763 r. dane mu było wysłuchać koncertu 7-letniego wówczas Mozarta. W wieku 14 lat starał się o członkostwo w cnotliwym Towarzystwie Arkadyjskim przy Phylandrii (Arkadische Gesellschaft zu Phylandria), został jednak odrzucony z powodu swoich ekscesów.

W wieku 15 lat flirtował z kelnerką, którą później nazywał Gretchen, i znalazł się w podejrzanych kręgach. Uciszono skandal, a Goethe uciekł się do choroby.

30 września 1765 opuścił na polecenie swego ojca Frankfurt, by w Lipsku podjąć studia prawnicze.

Studia (1765–1775) Lipsk (1765–1768) Od 1765 do 1768 r. Goethe studiował prawo w Lipsku. Zbiór starodawnych wyroków sądowych był zaprzeczeniem jego dotychczasowej edukacji i wzbudził w nim tylko niechęć. Chętniej uczęszczał na wykłady Christiana Fürchtegotta Gellertta z poetyki i brał udział w jego ćwiczeniach stylistycznych. Uczestniczył także w warsztatach rysunkowych , dyrektora Akademii Lipskiej. Tam też zaznajomił się z antyczną plastyką z zakresu odlewów gipsowych oraz ozdobnych gemm oraz znalazł się pod wpływem pomysłów Johanna Joachima Winckelmanna, sławnego archeologa i pisarza. W porównaniu do Frankfurtu Lipsk, często zwany małym Paryżem, był – jako miasto targowe – miejscem bardziej światowym i otwartym na nowinki. Staromodny sposób bycia młodzieńca był tu raczej wystawiony na pośmiewisko. Zdołał się jednak bardzo szybko przystosować do panujących tutaj warunków. Zakochał się w Kätchen Schönkopf i pisał na jej cześć miłosne wersy w wesołej i pogodnej tradycji rokoka. W 1770 ukazał się anonimowo jego pierwszy zbiór poezji Annette.

U miedziorytnika w domu wydawcy Breitkopfa nauczył się drzeworytnictwa i miedziorytnictwa. Jego raczej bezkrytyczny stosunek do wielu mu współczesnych poetów ustąpił teraz miejsca świadomemu zwrotowi w kierunku Lessinga i Wielanda. Już w tym okresie pisał dużo, np. biblijny dramat o Baltazarze. Później zniszczył prawie wszystkie swoje teksty z tego okresu. Zachowała się jedynie komedia Współwinni.

Lipska „Piwnica Auerbacha” (Auerbachs Keller) i związana z nią legenda o jeździe Fausta na beczce (1525) wywarły na nim takie wrażenie, że restauracja ta – jako jedyne miejsce rzeczywiście istniejące – została uwieczniona w jego dramacie Faust I.

Problemy zdrowotne (objawiające się krwotokiem) albo też naciski ze strony ojca, który nie był zadowolony z postępów syna na studiach, zmusiły Goethego do przerwania studiów i powrotu do Frankfurtu w roli syna marnotrawnego.

Frankfurt/Straßburg (1768–1770) Nastąpił półtoraroczny okres rekonwalescencji przerywany kilkoma nawrotami choroby. Tak długi przebieg leczenia doprowadził do pogorszenia stosunków między Goethem a jego ojcem. W tym czasie czule opiekowały się nim matka i ukochana siostra.

Podczas gdy kurował się jeszcze w łóżku, napisał zuchwałą komedię kryminalną. Przyjaciółka matki, Susanne von Klettenberg, wzbudziła w nim zainteresowanie swoim pietyzmem, jako że była członkiem Herrnhuckiej Wspólnoty Braterskiej. I tak przez kilka miesięcy zajmował się mistyką, alchemią i badaniami nad duszą.

W kwietniu 1770 ojciec stracił cierpliwość i Goethe opuścił rodzimy Frankfurt, by w Strasburgu ukończyć studia. Znowu jednak mało troszczył się o podręczniki akademickie, przedstawiające wyłącznie suche fakty. W Alzacji rozkwitł; mało która kraina została później przez niego tak czule opisana jak ciepłe i rozległe okolice dolnego Renu.

W pensjonacie poznał Johanna Heinricha Junga, przyszłego pisarza i profesora ekonomii. Innymi jego znajomymi stali się Lerse i Lenz. Impulsy decydujące o jego rozwoju dał jednak Johann Gottfried Herder, który przebywał w Strasburgu z powodu operacji oczu. Herder był pierwszą osobowością, która miała nad nim przewagę intelektualną. Jego duchowe przewodnictwo musiało wypaść niemiłosiernie, gdyż nie pozostawiał suchej nitki na gemmach i ukochanej przez Goethego poezji rzymskiej, którą określił mianem płytkich kopii. Ponadto otworzył mu oczy na twórczość Szekspira i zapoznał go ze świeżo opublikowanymi Pieśniami Osjana, przy okazji wyjaśniając mu istotę poezji ludowej. Według Herdera ważnymi nie są drzewa genealogiczne albo bitwy, lecz stawanie się i istota ludów, która się uwidacznia w jeszcze nie zniekształconej literaturze: Starym Testamencie, Homerze, mitach i legendach. Całościowa koncepcja literatury Herdera była bardzo zbliżona do tej, którą Goethe odczuwał już dużo wcześniej – dlatego też wywarła na nim tak wielkie wrażenie.

W Strasburgu po raz pierwszy zetknął się ze staroniemieckim stylem w budownictwie, gdyż o gotyku francuskim nic jak dotąd nie wiedział. Wrażenia, jakie wywarły na Goethem wielkie masy spiętrzonych w niebiosa kamieni, znalazły swoje odbicie w jego entuzjastycznym piśmie O niemieckiej sztuce budowniczej D. M. Erwini a Steinbach.

Podczas jednej z wielu wycieczek odwiedził wioskę Sessenheim, gdzie w gościnnym domu parafialnym zakochał się we Friederice Brion. Po kilku tygodniach przerwał jednak ten związek lekkomyślnie, jak pisał później Lenz. Z okresu strasburskiego pochodzi m.in. wiersz Powitanie i rozłąka.

Długo przez ojca wyczekiwana dysertacja została naszpikowana samowolnymi poglądami Goethego i w ten sposób nie została przyjęta do urzędowej cenzury. W końcu za pomocą dyskusji panelowej, jaka się odbyła w gronie jego przyjaciół, otrzymał licencję prawniczą. Tym samym zakończył swoją edukację. Proponowano mu karierę we francuskim aparacie państwowym, którą jednak odrzucił. Nie chciał się wiązać z nikim, gdyż najważniejsze było dla niego bycie oryginalnym geniuszem.

Frankfurt i Darmstadt (1771) Pod koniec sierpnia 1771 Goethe został we Frankfurcie dopuszczony do wykonywania zawodu prawnika. Prawdopodobnie chciał podjąć prawniczą działalność w duchu postępowego i humanitarnego orzecznictwa oraz wykonywania kary. Już podczas swoich pierwszych procesów zachował się w sposób zbyt rezolutny i otrzymał naganę, tracąc z tego powodu swój zapał. W ten sposób zaledwie w ciągu kilku miesięcy zakończyła się jego kariera prawnicza, mimo iż jego kancelaria działała jeszcze przez kilka następnych lat. W tamtym okresie utrzymywał kontakty z dworem darmstadzkim, na którym hołdowano sentymentalizmowi. Godnymi wspomnienia przedstawicielami tego kręgu byli (jego późniejszy szwagier) i Johann Heinrich Merck. Często odbywał piesze wycieczki z Frankfurtu do Darmstadt.

Zajął się ponownie realizacją planów literackich; tym razem ojciec nie sprzeciwiał się, a nawet go przy tym wspomagał. Ze starej książki Goethe zaczerpnął życiorys wywodzącego się z arystokracji zbója Götza von Berlichingen z czasów wojen chłopskich. W ciągu kilku tygodni przerobił tę historię na sztukę teatralną pt. Götz von Berlichingen mit der Eisernen Hand, która od razu zafascynowała jego znajomych. Podobnie jak w przypadku staroniemieckiej sztuki budowniczej dziełem tym w genialny sposób wyczuł ducha swoich czasów. Po jej skrytykowaniu przez Herdera rolę intelektualnego mecenasa Goethego przejął Merck.

Wetzlar (1772) – Frankfurt (1775)