thumb thumb|Lotnicy 12-ej eskadry wywiadowczej w Przemyślu; marzec 1919 thumb|Dowódca 15 puł ppłk Władysław Anders w samolocie sierż. Kazimierza Burzyńskiego z 12 eskadry wywiadowczej thumb|Dowódca 14 DP gen. Daniel Konarzewski wśród lotników eskadry thumb|Lotnicy eskadry w chwilach wolnych 12 eskadra wywiadowcza – pododdział lotnictwa rozpoznawczego Armii Wielkopolskiej i Wojska Polskiego w II Rzeczypospolitej.

Eskadra sformowana została w 1919 na lotnisku Ławica w Poznaniu jako 1 Wielkopolska eskadra polna. Brała udział w wojnie polsko-ukraińskiej i polsko-bolszewickiej. W 1920 przemianowana na 12 eskadrę lotniczą, a później 12 wywiadowczą. Po wojnie weszła w skład 1 pułku lotniczego w Warszawie. W związku z reorganizacją lotnictwa, w 1925 powtórnie przemianowana w 12 eskadrę lotniczą.

Godło eskadry: „biała błyskawica” odznaka honorowa – „Za obronę Kresów Wschodnich”.

Formowanie, zmiany organizacyjne i walki 1 Wielkopolska eskadra polna 12 lutego 1919 gen. Gustaw Macewicz wydał rozkaz organizacyjny, na podstawie którego przystąpiono na lotnisku Ławica w Poznaniu do formowania 1 Wielkopolskiej eskadry polowej. Według etatu, w skład eskadry miało wchodzić 6 pilotów, 4 obserwatorów, 2 strzelców pokładowych oraz 20 podoficerów i 115 szeregowych różnych specjalności. Pierwsze wyposażenie eskadry stanowiło sześć samolotów, w tym pięć wywiadowczych typu LVG C.V i jeden myśliwski Albatros D.Va. Na swoim wyposażeniu eskadra posiadała także 4 samochody, 1 motocykl i kilka wozów konnych. Rozkazem Sztabu Generalnego nr 487/I z 9 stycznia 1919, eskadra weszła w skład I Grupy Lotniczej dowodzonej przez kpt. pil Romana Florera. Z początkiem marca rozpoczęła się ofensywa ukraińska. Przerwana komunikacja kolejowa pomiędzy Lwowem a Przemyślem powodowała, że obrońcy Lwowa odcięci zostali od zaopatrzenia, a oddziały polskie walczące w rejonie Lwów – Gródek znalazły się w okrążeniu. 14 marca eskadra skierowana została na front wschodni pod Przemyśl i operacyjnie podporządkowana dowódcy Grupy Wielkopolskiej płk. Danielowi Konarzewskiemu. Wraz z 5 i 9 eskadrą wywiadowczą utworzyła II Grupę Lotniczą. W tym czasie eskadra posiadała 5 pilotów, 4 obserwatorów, 3 oficerów i 146 żołnierzy.

W kwietniu realizowano działania o kryptonimie „Jazda”. Jej celem było uzyskanie przez oddziały polskie rozszerzonych podstaw do przeprowadzenia ofensywy na froncie ukraińskim. 1 kwietnia eskadra otrzymała jeden samolot LVG C.V jako uzupełnienie, a rozbity 12 kwietnia Albatros D.V został zastąpiony przez Albatros D.III. Eskadra dysponowała ogółem sześcioma samolotami typu LVG C.V. Eskadra atakowała oddziały ukraińskie w rejonie Glinnik i Pustomyt. W tej fazie walk wykonano 33 fotografie rejonów rozmieszczenia nieprzyjaciela, dokonując jednocześnie ostrzału jego pozycji z broni pokładowej. Zrzucono też około 400 bomb lotniczych. Celem poprawienia skuteczności, ataki bombowe i szturmowe wykonywano z małej wysokości. Narażało to jednak załogi na ogień karabinów maszynowych nieprzyjacielskiej piechoty. Sierż. pil. Franciszek Jach w czasie rajdu na Rajtarowice zestrzelił myśliwcem Albatros D.III 9 maja balon obserwacyjny. Jednak, krótko potem, sam został zestrzelony przez sowiecką piechotę. Pilot dostał się do niewoli, ale po kilku dniach udało mu się z niej zbiec. W tym czasie eskadra prowadziła dalekie rozpoznanie na korzyść dowództwa armii gen. Wacława Iwaszkiewicza. Samoloty latały aż po Stryj. W miarę sukcesów wojsk lądowych, eskadrę przebazowano początkowo do Medyki, a później do Stryja. W toku działań utraciła z różnych przyczyn kilka samolotów; wśród uzupełnień były nowe typy: szturmowy Albatros J.I (8 maja) i wywiadowcze DFW C.V i Rumpler C.VII (w czerwcu). Po oswobodzeniu Małopolski Wschodniej, 10 czerwca 1919 eskadra wróciła do Poznania. Naczelna Rada Ludowa uhonorowała zasługi bojowe eskadry w czasie kampanii polsko-ukraińskiej nadaniem plakietki „Za obronę kresów wschodnich”. Wyróżnienie to umieszczano na samolotach bojowych eskadry. Po powrocie eskadra weszła w skład Frontu Wielkopolskiego. Stacjonując na lotnisku Wojnowice, prowadziła działania rozpoznawcze.

3 września eskadra po raz kolejny poleciała na wschód, tym razem na Front Litewsko-Białoruski. Weszła tam w skład 1 Dywizji Strzelców Wielkopolskich. 16 września została rozlokowana na lotnisku w Kisielewiczach koło Bobrujska, a 19 września rozpoczęła ataki szturmowe i współpracę z artylerią. Na jej wyposażeniu wówczas było 8 samolotów: 5 LVG C.V, Albatros J.I, DFW C.V i Rumpler C.VII; w październiku doszedł myśliwiec Fokker E.V. Brak środków łączności radiowej zmuszał wojska do używania sygnalizacji przy pomocy płacht i rakiet. Eskadra wykonywała też zadania dalekiego zwiadu, rozpoznając nawet w rejonie Homla. 27 września załoga w składzie: ppor. pil. Teofil Krzywik i ppor. obs. Wiktor Karczewski, wracając z bombardowania mostu kolejowego na Oli pod Turkowoją na samolocie Rumpler C.VII, została zestrzelona i musiała przymusowo lądować na terenie zajętym przez wroga. Jeszcze tego dnia oficerowie przedostali się do polskich wojsk, zabierając ze sobą wymontowany z samolotu karabin maszynowy, lecz samolot został zniszczony (wymontowano z niego później silnik). Po raz kolejny ta sama załoga została zestrzelona 15 grudnia, lecąc nowym samolotem tego typu. Tym razem dostała się do bolszewickiej niewoli. Ppor. Krzywik zaginął, natomiast ppor. Karczewskiemu udało się zbiec i przedostać do bazy lotniczej, lecz z uwagi na odmrożenia, nie powrócił już do latania.

W okresie zimowym zmienił się charakter działań jednostki. Eskadra stała się bardziej niszczycielską niż, jak dotąd, obserwacyjną. Bombardowano węzły komunikacyjne, linie zaopatrzenia, a także bolszewickie pociągi pancerne. Na stacje kolejowe Żłobin i Rohaczów zrzucono ładunek około 6000 kg bomb. Wykorzystując względny spokój na froncie, w okresie jesienno–zimowym eskadra prowadziła szkolenie personelu lotniczego i uzupełniała stany. Na dzień 1 lutego 1920 eskadra wchodziła w skład VII Grupy Lotniczej, posiadała 10 pilotów, 4 obserwatorów i 8 samolotów.

12 eskadra lotnicza/wywiadowcza Wczesną wiosną 1920 nastąpiły zmiany organizacyjne. Eskadra została przemianowana na 12 eskadrę lotniczą, a niedługo potem na 12 eskadrę wywiadowczą.

Z końcem marca, na Froncie Litewsko-Białoruskim stacjonował 1 dywizjon lotniczy w składzie 1., 4. i 8 eskadra wywiadowcza oraz wielkopolski dywizjon składający się z 12. i 14 eskadry wywiadowczej oraz 13 eskadry myśliwskiej. Jeszcze w kwietniu lotnictwo Frontu zostało wzmocnione przez 4 dywizjon lotniczy w składzie 11. i 18 eskadry wywiadowczej. W maju w rejon frontu przybyły 10 eskadra wywiadowcza i 19 eskadra myśliwska. Naczelne dowództwo przydzieliło 4 Armii pięć eskadr, 1 Armii – trzy eskadry, a do 7 Armii włączono tylko jedną eskadrę. 12 eskadra wchodziła w skład 7 dywizjonu lotniczego, dysponowała 12 samolotami, z czego jedynie 6 było sprawnych. Taktycznie podporządkowana była 14 Wielkopolskiej Dywizji Piechoty. Zmienił się też charakter działań eskadry. Jej zasadniczym zadaniem było wsparcie z powietrza działań wojsk lądowych. W dniach od 6 do 15 kwietnia eskadra wykonała 31 lotów bojowych, zrzucając na pozycje sowieckie ponad 1000 kg bomb. W działaniach tych wyróżniła się załoga sierż. Burzyński i ppor. Płachta, która od 9 do 11 kwietnia wykonywała dalekie loty wywiadowcze w rejon Rzeczycy. W kolejnych dniach spadła nieco aktywność eskadry. 17 kwietnia załogi wzięły udział w prowadzonej przez kpt. Jurgensona wyprawie bombowej na skupiska sowieckich okrętów rzecznych i artylerii pod Berezyną. Przy silnym ogniu obrony przeciwlotniczej eskadra zrzuciła 600 kg bomb, a z wyróżnili się sierż. Burzyński i ppor. Płachta, którzy tego dnia wykonali dwa naloty. W boju pod Szaciłkami eskadra wykonywała ataki szturmowe na bolszewicką piechotę. Współdziałała też z artylerią wykrywając dla niej cele. Piloci latali także w nocy. Wykonywali przy tym zarówno zadania rozpoznawcze, jak i bombardierskie. Na początku maja dowódca 4 Armii gen. Stanisław Szeptycki odwołał podporządkowanie taktyczne eskadr i podporządkował je bezpośrednio sobie. Wyznaczył też rejony działania eskadr. 12 eskadra wywiadowcza, wspólnie z 13 eskadrą operować miała w rejonie Bobrujska. W tym czasie 12 eskadra stacjonowała w Kisielewiczach koło Bobrujska. 10 maja przeprowadzono nalot bombowy na lotnisko nieprzyjaciela w Pirjawczach, w którym wzięły udział trzy załogi 12 Eskadry (czwarta zawróciła z powodu awarii). Przeciwko nim wystartował klucz trzech myśliwców sowieckich Nieuport 24 z 1. Dywizjonu Myśliwskiego, dowodzony przez G. Sapożnikowa. Zestrzelony został samolot LVG C.V dowódcy eskadry kpt. Władysława Jurgensona z pchor. obs. Tadeuszem Dzierzgowskim na pokładzie (według polskich meldunków, przez ogień przeciwlotniczy nad Żłobinem, według radzieckich – przez myśliwiec Sapożnikowa). Obaj lotnicy trafili do niewoli. Dowódcę rozstrzelano, a pchor. Dzierzgowskiego uwolniono dopiero po zakończeniu działań wojennych. Według niektórych publikacji, w tym czasie por. Jach na samolocie Oeffag D.3, działając na wypożyczonym z 13 eskadry myśliwskiej, zestrzelił w rejonie lotniska Sołtanowka sowieckiego Nieuporta, lecz brak jest o tym bliższych informacjiBrak potwierdzenia tego faktu w szczegółowej monografii eskadry, natomiast załoga samolotu DFW C.V: pilot Franciszek Jach i obserwator ppłk Władysław Anders miała zestrzelić myśliwiec Nieuport podczas walki z radzieckim lotnictwem 10 maja 1920, przy czym brak jest potwierdzenia straty w radzieckich źródłach. . Jako że w drugiej dekadzie maja natężenie walk w rejonie Bobrujska było znacznie mniejsze niż na odcinku borysowskim, dwa samoloty eskadry z załogami: por. Jach i por. Loria oraz sierż. Jakubowski i pchor. Święcicki zostały oddane do dyspozycji dowódcy 4 Armii i przerzucone do Mińska do dyspozycji dowódcy 4 Armii. Załogi prowadziły loty w rejonie Borysowa, a po zlikwidowaniu wyłomu w pasie obrony 4 Armii powróciły do Bobrujska. Czerwiec dla eskadr 7 dywizjonu rtm. Buckiewicza był okresem stosunkowo spokojnym. Na linii Berezyny walki ustały. W tym czasie 12 eskadra stacjonowała w Kisielewiczach koło Bobrujska. Zachowywała przy tym dość dużą wartość bojową. Od 12 do 20 czerwca, wspólnie z 13 eskadrą myśliwską, przeprowadziła 15 lotów bojowych, a do końca czerwca prawie 30. W końcu czerwca rozpoczęło się natarcie oddziałów sowieckich na linii Berezyny. Ostatnim dniem aktywnej akcji lotniczej na linii Berezyny był 29 czerwca, gdy załogi 12 i 13 eskadry przeprowadziły łącznie siedem lotów wywiadowczych i szturmowych w rejonie przyczółków i przepraw nieprzyjaciela. Wobec przewagi przeciwnika, nastąpił odwrót wojsk polskich.Szybkie postępy wojsk sowieckich zmusiły eskadrę do wycofania się z bezpośrednio zagrożonej strefy. Eskadra zmuszona była do częstych przegrupowań. Czyniono je na tyle sprawnie, że lotnicy zawsze mogli wspierać walczącą 14 Dywizję Piechoty aż do rejonu Białegostoku. W pierwszych dniach lipca eskadra opuściła lotnisko Serebrianka i ruszyła do Baranowicz. W tym czasie z eskadry wydzielono czołówkę lotniczą pod dowództwem por. Bogdana Kwiecińskiego, w której aktywne były załogi: sierż. Filipiak i ppor. Szczudłowski, ppor. Karpiński i sierż. Jakubowski, a także pchor. Gallus, sierż. Leonard Hudzicki i sierż. Roman Święcicki. Czołówka eskadry dysponowała w tym czasie tylko trzema samolotami. 16 lipca eskadra opuściła Baranowicze i wycofała się do Hajnówki. Tam w dniach 23 i 24 lipca wykonała kilka lotów bojowych i nadal wspierając 14 Dywizję Piechoty wyruszyła w kierunku Warszawy. Spod Białegostoku, już samodzielnie, odleciała do Warszawy i zainstalowała się na lotnisku w Siekierkach. Tam eskadra ta została przydzielona do dyspozycji nowo utworzonej 5 Armii gen. Władysława Sikorskiego i do 10 sierpnia wykonała jeszcze 20 lotów bojowych, przede wszystkim w rejonie Mławy i Działdowa. thumb thumb