Borderline – utwór muzyczny z 1983 roku, wykonywany przez amerykańską piosenkarkę Madonnę. Pochodzi z jej pierwszego albumu studyjnego, Madonna (1983). 15 lutego 1984 roku został wydany nakładem wytwórni Sire Records i Warner Bros. Records jako piąty i ostatni promujący go singel. Został napisany i wyprodukowany przez . Reprezentuje pop z elementami post disco, a jego tekst dotyczy frustracji i utraty panowania nad sobą w miłości.

Został pozytywnie przyjęty przez krytyków muzycznych, którzy wymieniali go pośród najlepszych na albumie i komplementowali śpiew Madonny. Jako pierwszy singel w jej karierze dotarł do pierwszej dziesiątki amerykańskiej listy przebojów Hot 100 czasopisma „Billboard”. W 1986 roku został ponownie wydany w Europie i odniósł sukces komercyjny, docierając do czołówek notowań w kilku państwach. Został certyfikowany złotą płytą w Stanach Zjednocznych i Wielkiej Brytanii. Znalazł się w rankingach najlepszych piosenek w historii.

Mary Lambert wyreżyserowała teledysk do utworu, przedstawiający Madonnę rozdartą między latynoskim ukochanym a brytyjskim fotografem. Badacze interpretowali go w kategoriach wielokulturowości, zwracając uwagę na zrywające z mainstreamem przedstawienie związków międzyrasowych, ponadto komentowali feministyczny wydźwięk. Madonna uwzględniła piosenkę podczas tras koncertowych The Virgin Tour (1985) i Sticky & Sweet Tour (2008), ponadto wykonała ją przy kilku innych okazjach.

Geneza thumb|upright|Madonna wykonująca „Borderline” podczas koncertu w Lizbonie w ramach trasy Sticky & Sweet Tour (2008) Madonna, ucząca się tańca w Nowym Jorku, w 1979 roku zdcydowała o rozpoczęciu kariery muzycznej. Od maja do sierpnia przebywała w Paryżu, gdzie lokalni producenci organizowali jej zajęcia ze śpiewu i tańca oraz usiłowali zainicjować jej działalność jako piosenkarki. Była jednak niezadowolona z proponowanych piosenek, więc powróciła do Nowego Jorku. Jej ówczesny partner życiowy, , uczył ją gry na gitarze i perkusji i pisania piosenek. Wspólnie założyli zespół muzyczny Breakfast Club, w którym śpiewała oraz grała na gitarze i perkusji. Wiosną 1980 roku opuściła Breakfast Club i założyła nowy zespół, Madonna and the Sky, który jednak szybko się rozpadł. Następnie założyła ze Stephenem Brayem zespół Emmy (czasami nazywany Emmy & the Emmys). W marcu 1981 roku podpisała kontrakt z wytwórnią . Jako że jej przedstawiciele chcieli wypromować ją jako artystkę solową, to rozwiązała zespół Emmy, a w czerwcu 1981 roku zaczęła z Brayem pracować nad demo. Co najmniej dziewięć wytwórni wyraziło wstępne zainteresowanie podpisaniem z nią kontraktu. W lutym 1982 roku zerwała współpracę z Gotham Records, ponieważ jej przedstawiciele chcieli wypromować ją jako artystkę rockową, a ona chciała się ukierunkować na muzykę taneczną.

Aby się wypromować, Madonna zaczęła samodzielnie prezentować czterościeżkową kasetę demo DJ-om w klubach nocnych i prosić ich o organizowanie spotkań z przedstawicielami wytwórni muzycznych. , pracujący jako DJ w klubie i w dziale A&R wytwórni Island Records, zagrał „Everybody” podczas imprezy w Danceterii, na której piosenka spotkała się z pozytywnym odbiorem. Obiecał Madonnie pomoc w zdobyciu kontraktu. Zaprezentował demo wytwórni Island Records, ale jej prezes, Chris Blackwell, nie wyraził zainteresowania współpracą. Demo odrzucili także przedstawiciele Geffen Records. Michael Rosenblatt z działu A&R wytwórni Sire Records (oddziału Warner Bros. Records) ocenił nagrania pozytywnie i zaoferował Madonnie wstępnie umowę na dwa single, obejmującą 5 tysięcy dolarów zaliczki i honoraria autorskie. Seymour Stein, prezes Sire Records, posłuchał demo w szpitalu , w którym przebywał po operacji serca. Nagranie mu się spodobało, więc zaoferował Madonnie i Kaminsowi współpracę. Choć przedstawiciele Warner Bros. Records początkowo byli niechętni, Sire Records ostatecznie podpisało z Madonną umowę na trzy single w formie 12-calowej płyty gramofonowej, z zaliczką w wysokości 15 tysięcy dolarów za każdy i z 2,5 tysiącami dolarów zaliczki za każdą napisaną piosenkę, ale ze zobowiązaniem do samodzielnego pokrycia kosztów nagrania, a także z opcją przedłużenia na album.

Pierwszy singel, „Everybody”, został wydany w październiku 1982 roku. W związku z jego sukcesem w klubach nocnych, wytwórnia Sire Records podpisała z Madonną kontrakt na album. Rosenblatt chciał, by miał brzmienie R&B, więc zaoferował wyprodukowanie go . Po latach argumentował: „Madonna potrzebowała kogoś, kto mógłby jej pomóc z wokalem. Mark Kamins potrafił wprowadzić groove, ale nie pracować z dziewczyną, która nigdy nie była w studio nagraniowym”. Lucas podjął się zlecenia.

Powstawanie Nagrania do albumu odbywały się w studiu w Nowym Jorku. Jako że piosenek przygotowanych przez Madonnę było za mało, napisał dwie nowe: „Borderline” i „Physical Attraction”. „Borderline” był pierwszym utworem w karierze, nad którym pracował na automacie perkusyjnym, a nie perkusji. Na potrzeby linii basu został wykorzystany syntezator ARP 2600. zagrał podczas nagrań na gitarze basowej. Lucas wspominał pracę nad piosenkami: „Zostały napisane specjalnie dla Madonny. Bardzo szybko przeszły z mojej głowy do studia”. Seymour Stein wspominał, że gdy usłyszał nagraną piosenkę, uznał ją za najlepsze, co miał w swoim katalogu, dodając: „Patrząc na pasję, którą ta dziewczyna włożyła w piosenkę, pomyślałem, że nie ma sposobu, by ją powstrzymać”.

Analiza utworu „Borderline” został napisany w tonacji d-dur i średnim tempie, a śpiew Madonny obejmuje skalę od F♯3 to B4. Został skomponowany z progresją D–C–G w pierwszej zwrotce, Bm–Em–A–F♯ w przedrefrenie i G–D–A w refrenie. Reprezentuje muzykę pop z elementami post disco. Jego aranżacja opiera się na pianinie Rhodes oraz podwójnych partiach na syntezatorze i gitarze basowej. Stewart Mason z portalu AllMusic wyraził opinię, że ma wolniejsze tempo niż reszta albumu, ale dzięki wystarczającej ilości rytmu i syntezatorom nie przeradza się w balladę. Paul Schrodt z serwisu Slant Magazine zwrócił uwagę na „dynamiczne rytmy perkusji i modulujące dźwięki syntezatora”. porównał brzmienie do piosenki „” (1980), którą także współtworzył. Rikky Rooksby, biograf Madonny, wskazał na podobieństwo inwersji do brzmienia muzyki lat 70., w szczególności disco, filadelfijskiego soulu i twórczości Eltona Johna. Krytycy muzyczni określili piosenkę jako „uduchowioną”. Matthew Lindsay z portalu The Quietus zinterpretował ją jako „w dużej mierze uliczną, przewrotną aktualizację hitu Mills”, a intro opisał jako „słodko-smutne”.

W interpretacji z tygodnika „Time”, tematem tekstu jest „kusząca frustracja nie tylko z powodu bycia zakochaną, ale także z powodu ciągłego przekraczania granicy między miłością a partnerką”. Joe Lynch z czasopisma „Billboard” napisał, że słowa piosenki dotyczą „utraty panowania nad sobą z powodu zauroczenia”. Jim Beviglia z magazynu „American Songwriter” odebrał utwór jako „historię kobiety, która jest w swoim nowym związku jednocześnie zakochana i dręczona. Powód jest prosty: facet nie okazuje takiego samego zaangażowania z jego strony, a wręcz przeciwnie – zdaje się obojętnie podchodzić do jej obaw (…). Narratorka jest na tyle świadoma siebie, by zrozumieć, że jest manipulowana”. Biograf Madonny, , napisał, że Madonna narzeka w piosence na szowinizm swojego ukochanego, śpiewając w bardziej niż zazwyczaj „wyrafinowany i ekspresyjny” sposób. Es Masley, dziennikarz czasopisma „”, ocenił, że tekst funkcjonuje „w służbie seksualnego pragnienia” i składa się z seksualnych aluzji. Porównał go do piosenek z epoki girls bandów. Schrodt wyraził opinię, że delikatne akordy z początku piosenki „oddają spokój życia” przed następującym później tematem „burzliwego i, sądząc po brzmieniu, toksycznego romansu”.

Wydanie Premiera albumu Madonna, na którym znalazł się „Borderline”, odbyła się 27 lipca 1983 roku. 15 lutego 1984 roku utwór został wydany w Stanach Zjednoczonych jako czwarty promujący go singel, z „Think of Me” na stronie B. W skali świata był piątym singlem, jako że „Lucky Star” ukazał się w Europie we wrześniu 1983 roku, przed premierą w Stanach. „Borderline” poza Stanami ukazał się 2 czerwca 1984 roku jako piąty singel, a 13 stycznia 1986 roku został ponownie wydany w Europie. 14 lutego 2023 roku z okazji 39-lecia premiery ukazał się w dystrybucji cyfrowej.

Utwór znalazł się na kompilacjach największych przebojów Madonny: The Immaculate Collection (1990) i Celebration (2009).

Odbiór krytyków thumb|left|upright|Madonna wykonująca „Borderline” podczas koncertu w Buenos Aires w ramach trasy Sticky & Sweet Tour (2008) Stephen Thomas Erlewine z serwisu AllMusic w retrospektywnej recenzji albumu Madonna wymienił „Borderline” pośród świetnych piosenek. Utwór, w ocenie Stewarta Masona z AllMusic, „dowiódł, że Madonna to coś więcej niż tylko ładna buzia, tancerka i piskliwy głos”, a w porównaniu z resztą albumu stanowi „prawdziwy skarb, jeden z tych bezwstydnie komercyjnych popowych utworów, który jednocześnie przynajmniej napomyka o głębszych emocjach”. Mason dodał: „Madonna daje najlepszy występ wokalny w swojej wczesnej karierze, gdy jej ograniczenia były najbardziej oczywiste. Pełna duszy, bez popisowych melizmatów czy bluesowych nut, dołącza do długiej listy popowych piosenkarek, które dają bardziej przekonujący występ po prostu dlatego, że nie potrafią przyćmić emocjonalnej treści utworu (…) zbędną wokalną gimnastyką”. Matthew Lindsay z portalu The Quietus określił utwór jako „jedną z najtrwalszych piosenek” i „bardziej niuansowany” niż reszta albumu. El Hunt z czasopisma „Evening Standard” napisała w 2023, że utwór „nadal wydaje się być najświeższą rzeczą na Ziemi”.

Paul Schrodt z serwisu Slant Magazine napisał: „Czy kiedykolwiek istniał bardziej ujmujący i od razu nostalgiczny refren (…)?”. Ponadto opisał utwór jako „przejmujące wspomnienie młodzieńczego lata, na zawsze straconego przez nierozważną miłość”. Jim Beviglia z magazynu „American Songwriter” napisał w 2024: „Jeśli dziś uważnie słuchasz «Borderline», przygotuj się na zdumienie, jak skutecznie Madonna jako wokalistka wtapia się w emocje utworu, nawet na początku swojej kariery. Dodaj do tego perfekcyjną oprawę i nic dziwnego, że to był przełom w jej karierze”.

Es Masley, dziennikarz czasopisma „”, w 2015 roku przyznał utworowi drugie miejsce w rankingu najlepszych singli Madonny. Skomentował: „Zdecydowanie najlepsza piosenka z debiutanckiego albumu Madonny, z tym samym dziewczęcym grymasem, co w jej innych wczesnych hitach, ale w «Borderline» nadaje mu o wiele więcej duszy”. Chuck Arnold z czasopisma „Entertainment Weekly” w 2018 roku przyznał mu 16. miejsce na analogicznej liście, argumentując: „Madonna, której utwory były wówczas grane w radiu dla czarnoskórych, nigdy nie brzmiała tak prawdziwie i z duszą jak w boskim «Borderline»”. Redaktorzy magazynu „Rolling Stone” w 2016 wymienili go na czwartym miejscu rankingu najlepszych piosenek Madonny. W analogicznej liście z 2023 roku, opublikowanej przez tygodnik „Billboard”, numer zajął 19. miejsce, co Joe Lynch argumentował: „to czysta popowa rozkosz o ponadczasowym temacie (…). I choć utwór mógłby być hitem dla każdego, to wokal Madonny – przytłaczająca mieszanka bolesnej naiwności i uwodzicielskiej witalności – wprowadza «Borderline» do elitarnego kręgu popowych klasyków, które wciąż brzmią świeżo i aktualnie dla każdego pokolenia”.

Dziennikarze tygodnika „Time” w 2011 umieścili utwór na 69. miejscu na liście najlepszych piosenek w historii. argumentowała: „Później Madonna śpiewała piosenki bardziej inteligentne («Material Girl»), bardziej efektowne («Like a Prayer») i bardziej seksowne («Justify My Love»). Ale «Borderline» (…) oddaje istotę jej popowego uroku: świeżość, prostotę i witalność”. Dziennikarze czasopisma „Billboard” w 2023 roku uplasowali go na 128. miejscu w rankingu najlepszych popowych piosenek w historii, charakteryzując go jako „najczystsza, w 100% klasyczna słodycz”.

Odbiór komercyjny