mały|Sobór efeski. XIX-wieczna mozaika w Bazylice Notre-Dame de Fourvière w Lyonie Sobór efeski – zgromadzenie biskupów chrześcijańskich Cesarstwa Rzymskiego zwołane przez cesarza Teodozjusza do Efezu w Azji, trwające od czerwca do sierpnia 431 roku. W obradach uczestniczyło około 200 biskupów. Sprawami organizacyjnymi i proceduralnymi zgromadzenia kierował cesarski komisarz Kandydian.
Zgromadzenie w Efezie uważane jest za trzeci sobór powszechny przez Kościoły katolickie, prawosławne, przedchalcedońskie i protestanckie. Kościoły przedefeskie – między innymi Kościół perski, Kościół asyryjski, Kościół wschodnioindyjski czy Kościół Wschodu – nie uznały tego zgromadzenia za sobór i odrzuciły podjęte na nim decyzje.
Zwołanie zgromadzenia poprzedził konflikt pomiędzy biskupem Konstantynopola Nestoriuszem a biskupem Aleksandrii św. Cyrylem, który dotyczył poprawności używania pojęcia Matka Boża (Theotokos) wobec Marii, matki Jezusa z Nazaretu. Polemika teologiczna między biskupami toczyła się wokół problemu, w jaki sposób to, co pochodzi od Boga i to, co jest z człowieka, zostało połączone w osobie Jezusa Chrystusa. W historiografii konflikt ten nazywany jest sporem chrystologicznym. Kontrowersje teologiczne przekształciły się w konflikt polityczny, który ogarnął kilka prowincji i zagroził integralności Cesarstwa Rzymskiego.
Zgromadzenie w Efezie było jedynym soborem starożytnym, którego obrady wymknęły się spod kontroli władzy państwowej. Biskupi podzielili się na dwie frakcje, które zebrały się osobno, nie uznawały się nawzajem i podjęły rozbieżne uchwały. Każda z tych frakcji twierdziła, że jej obrady były soborem ekumenicznym. Przywódcy obu frakcji zostali aresztowani i usunięci z urzędów. W konsekwencji żaden z uchwalonych dokumentów nie został uznany przez cesarz wschodniorzymskiego Teodozjusza II i opublikowany. Kilka różnych zbiorów materiałów rozpowszechniono wkrótce po zakończeniu obrad, ale dokumenty związane z soborem zostały zebrane dopiero w VI wieku.
Badania naukowe nad soborem thumb|Łaciński manuskrypt należący do tzw. Collectio Veronensis. Kopia starożytnej transkrypcji zapisu stenograficznego obrad soboru, sporządzona w IX wieku. Przechowywana w chicagowskiej pod sygnaturą Ms Fragment 7. Folio I verso – II recto
Zachowana dokumentacja soboru Zgromadzenie w Efezie to pierwszy sobór ekumeniczny, którego dokumentacja zachowała się do czasów współczesnych. Dokumentacja ta obejmuje protokoły, transkrypcje zapisów stenograficznych obrad oraz wiele innych dokumentów w różnych gatunkach literackich – przede wszystkim sprawozdań poszczególnych uczestników oraz listów biskupów i cesarza. Oryginały oficjalnych dokumentów zostały sporządzone przez urzędników cesarskich, zgodnie z procedurami prawa rzymskiego. Za poprawność sporządzenia dokumentacji zgromadzenia odpowiadał zwierzchnik administracji dworskiej, komes Kandydian.
Podział biskupów na dwie rywalizujące i obradujące osobno frakcje wpłynął na sposób wytworzenia oraz zawartość poszczególnych dokumentów. Dlatego po rozwiązaniu zgromadzenia nie opublikowano oficjalnych akt soboru. Natomiast konflikt chrystologiczny, który trwał przez następne stulecia, zaowocował zbieraniem różnorodnych materiałów z Efezu. Materiały te zostały ułożone w VI wieku w kilka tzw. kolekcji. Zapisano je w językach greckim lub łacińskim. Właśnie te kolekcje zwyczajowo nazywano w późniejszych wiekach aktami soboru.
Redaktorzy kolekcji nie chcieli kończyć pracy na opisie podziałów wśród biskupów i potwierdzeniu braku oficjalnie zatwierdzonych uchwał, dlatego dodali do akt dokumenty, które zapisano podczas negocjacji toczonych już po zakończeniu obrad. Kolekcje zawierają materiały wytworzone przynajmniej do roku 433.
Różne dokumenty z kolekcji wydawano drukiem od XVI wieku. W latach 1922–1930 zachowane kolekcje zebrał i wydał krytycznie niemiecki filolog klasyczny . Podczas swoich badań Schwartz odnalazł wiele dotąd nieznanych manuskryptów. Jego ośmiotomowa edycja jest uważana za jedną z najbardziej monumentalnych prac w dziejach historiografii starożytności.
Według badań Schwartza zachowało się pięć kolekcji łacińskich i trzy kolekcje greckie. Dokumenty zostały oryginalnie zapisane w języku greckim. Jednak w kolekcjach część dokumentów występuje wyłącznie w wersji łacińskiej. Wiadomo, że na sali w Efezie obecni byli tłumacze, którzy na bieżąco przekładali przebieg obrad na potrzeby biskupów Zachodu. Nie jest jasne, czy podczas obrad sporządzono wersje łacińskie dokumentów, czy też teksty włączone do kolekcji są późniejszymi tłumaczeniami.
Kilka dokumentów, skądinąd nieznanych, odnaleziono w XX wieku w manuskryptach zapisanych w językach syryjskim, ormiańskim i gyyz. Są to głównie mowy i korespondencja związana z soborem. Zachowały się także fragmenty zbioru dokumentów, zwanego Aktami Efezu, zapisanego w języku koptyjskim. Zbiór został zredagowany w drugiej połowie V wieku w Egipcie i był w większości tłumaczeniem z języka greckiego. Zamieszczono w nim kilka dokumentów, które nie zostały włączone do kolekcji. Ponieważ starożytny, koptyjski manuskrypt Akt Efezu został uszkodzony, zawiera on relacje tylko z części obrad. Manuskrypt ten został wydany przez rosyjskiego historyka w 1892 roku.
Pod koniec XIX wieku amerykańscy misjonarze odkryli syryjski, starożytny manuskrypt zawierającą pracę autorstwa abp. Nestoriusza, zwaną Księgą Heraklidesa. Manuskrypt był przechowywany przez wieki w siedzibie patriarchy Kościoła asyryjskiego. Pierwsze kopie fragmentów manuskryptu zostały opublikowane w 1908 roku. Przygotowanie krytycznego wydania całego zachowanego tekstu trwało wiele lat. W 1972 roku opublikowano je na Uniwersytecie Oksfordzkim. Księga jest obiektem nieukończonych badań dotyczących jej datowania i chronologii opisywanych wydarzeń. Nie jest do końca wyjaśnione, które zachowane fragmenty tekstu są autentyczne, a które są interpolacjami z drugiej połowy V wieku.
Naukowe interpretacje soboru thumb|Św. biskup Cyryl pokonujący abp. Nestoriusza. Rzeźba z połowy XVIII wieku. Kościół Świętego Mikołaja w Pradze (Malá Strana) Począwszy od starożytności historycy opierali swoje opowieści o Efezie na relacji Sokratesa Scholastyka. Sokrates napisał o soborze w Historii Kościoła, zredagowanej w latach 40. V wieku. Według relacji Scholastyka celem zgromadzenia było usunięcie z urzędu i ukaranie Nestoriusza. Jak twierdził Sokrates, biskup Konstantynopola był ambitny, nadgorliwy i arogancki, nadto dążył do narzucenia własnych poglądów teologicznych całemu Kościołowi. Ta narracja zdominowała badania naukowe aż po wiek XX, gdy historycy zaczęli szczegółowo analizować dokumenty soborowe.
Współcześni historycy uważają, że sytuacja przed soborem oraz w trakcie obrad była o wiele bardziej złożona i niebezpieczna, niż przedstawił to Sokrates. Spór, który był początkowo dyskusją teologiczną, przekształcił się bowiem w konflikt polityczny. Konflikt ten eskalował w kilku prowincjach. Dążenia tych prowincji do utrzymania autonomii wobec władzy centralnej w Konstantynopolu, ich odrębne tradycje narodowe i intelektualne, a także ambicje lokalnych przywódców, doprowadziły do konfrontacji, która zagrażała integralności Cesarstwa Rzymskiego.
Badacze dziejów doktryny chrześcijańskiej uważali przez wieki, że spory chrystologiczne były logiczną konsekwencją dogmatów, które zostały przyjęte na soborze nicejskim w 325 roku. Uznanie doktryny św. biskupa Cyryla z Aleksandrii za ortodoksyjną było nieuchronne, gdyż wynikało z obiektywnych praw rządzących rozwojem teologii. Ten pogląd został zakwestionowany w drugiej połowie XX wieku. Kontrowersje chrystologiczne są analizowane we współczesnej nauce pod kątem tak zwanego rozwoju oscylującego. Według tego stanowiska, na soborze chalcedońskim, 20 lat po Efezie, próbowano wypracować kompromis. Przyjęto jako ortodoksyjne tezy i pojęcia wywodzące się z teologii abp. Nestoriusza. Jednak zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy Chalcedonu, powoływali się wyłącznie na autorytet św. biskupa Cyryla. Dlatego na II soborze konstantynopolitańskim dokonano reinterpretacji soboru efeskiego. Przyjęto wyjaśnienie, zgodnie z którym niektóre cyrylijskie terminy, uchwalone w Efezie, miały inne znaczenie, niż dosłowne. Tego typu zwroty doktrynalne, oscylujące między poglądami dwóch efeskich frakcji, powtarzały się w teologiach różnych wyznań i występują także współcześnie. Niektórzy historycy dogmatyki określają to zjawisko jako porządkowanie sprzeczności w odrębną strukturę logiczną.
W XXI-wiecznej historiografii analizowany jest wzajemny związek między wydarzeniami politycznymi, a dyskusją teologiczną. Interpretacja tradycyjna, sprowadzająca sobór do zgromadzenia, podczas którego rozstrzygano wyłącznie problemy doktrynalne Kościoła, jest współcześnie powszechnie odrzucana. Z drugiej strony interpretacja społeczno-polityczna, która różnice doktrynalne traktuje jako kwestię zastępczą, przykrywającą właściwy problem, zdaniem wielu uczonych zbytnio upraszcza konflikt. Najczęściej przyjmuje się, że wokół Efezu splotło się ze sobą wiele różnorodnych czynników, dlatego nie jest możliwe proste wyjaśnienie faktów, które wydarzyły się podczas obrad.
Przedmiot kontrowersji doktrynalnej thumb|Najstarsza znana ikona Chrystusa Pantokratora, pochodząca z VI wieku. Klasztor świętej Katarzyny na górze Synaj. Twarz Jezusa podzielona została na dwie, różniące się części. Miało to oddać w formie artystycznej teologiczne twierdzenie, że Jezus jest jednocześnie Bogiem i człowiekiem
Punkt wyjścia Św. bp Cyryl i abp Nestoriusz byli, obok św. biskupa Augustyna z Hippony, najwybitniejszymi teologami swoich czasów. Zaliczani są też do uczonych, którzy wywarli największy wpływ na kształt doktryny chrześcijańskiej w całych dziejach tej religii. Większość dzieł biskupa Aleksandrii przetrwała. Natomiast liczne traktaty, których autorem był biskup Konstantynopola, zaginęły. Obecnie znanych jest tylko kilka dzieł abp. Nestoriusza.
Obie strony konfliktu doktrynalnego zgadzały się, że fundamentem ortodoksji chrześcijańskiej są Biblia i wyznanie wiary z Nicei. Odrzucały tezy arianizmu, które odmawiały Chrystusowi pełnej boskości. Dlatego punktem wspólnym ich chrystologii było twierdzenie, zgodnie z którym Jezus Chrystus jest zarazem Bogiem i człowiekiem. Polemika toczyła się wokół problemu, w jaki sposób to, co pochodzi od Boga i to, co jest z człowieka, zostało połączone w osobie Jezusa.
Zarówno św. bp Cyryl, jak i abp Nestoriusz mieli dobre wykształcenie filozoficzne. Oparte ono było na dziełach Arystotelesa. Obaj posługiwali się późnostarożytną, arystotelesowską terminologią naukową. Kluczowymi pojęciami, które używali, były istota (ousia), natura (physis), hipostaza (hypostsis) czy osoba (prosopon). Różnili się wykształceniem teologicznym. Cyryl był przedstawicielem tzw. szkoły aleksandryjskiej, natomiast Nestoriusz tzw. szkoły antiocheńskiej. Cyryl uważał się za kontynuatora myśli teologicznej św. bp. Atanazego z Aleksandrii. Abp Nestoriusz był uczniem bp. Teodora z Mopsuestii.
Stanowisko Nestoriusza Abp Nestoriusz był filozoficznym i teologicznym konserwatystą. W filozofii bronił klasycznej, arystotelesowskiej definicji Absolutu. Pojmował Boga jako byt transcendentny, który jest przyczyną istnienia wszechświata, ale pozostaje od tego wszechświata ontologicznie oddzielony.
Według biskupa Konstantynopola Absolut nie jest bytem empirycznym, nie posiada ciała. Dlatego Bóg z definicji nie ma matki. Bóg nie cierpi i nie umiera. Nawet, gdyby błędnie założyć, że Absolut – wbrew swojej istocie (ousia) i naturze (physis) – narodził się z kobiety, a następnie umarł, to ontologiczne i soteriologiczne implikacje takiego stanowiska były nie do utrzymania. Jeżeli Bóg, który daje życie, umarł na krzyżu, to kto Go wskrzesił z martwych? – pytał abp Nestoriusz.