Piotr Władysław Fijas (ur. 27 czerwca 1958 w Bielsku-Białej) – polski skoczek narciarski, reprezentant Polski, brązowy medalista mistrzostw świata w lotach narciarskich z 1979, były rekordzista świata w długości skoku z 1987, trzykrotny zwycięzca zawodów Pucharu Świata, zdobywca Pucharu Beskidów z 1984, siedmiokrotny zwycięzca Memoriału Bronisława Czecha i Heleny Marusarzówny. Trzykrotny olimpijczyk, czterokrotny uczestnik mistrzostw świata w narciarstwie oraz sześciokrotny uczestnik mistrzostw świata w lotach. Zawodnik klubów BBTS Włókniarz Bielsko-Biała i Legii Zakopane. Starszy brat Tadeusza. Po zakończeniu kariery zawodniczej trener, od 10 stycznia do 30 kwietnia 1999 pełnił obowiązki pierwszego trenera reprezentacji Polski. Od sezonu 2014/2015 asystent w kadrze juniorów.
W Pucharze Świata zadebiutował 30 grudnia 1979 w Oberstdorfie, gdzie zajął 27. miejsce. Pierwsze punkty zdobył 1 stycznia 1980 w Garmisch-Partenkirchen za zajęcie 14. miejsca. Po raz pierwszy znalazł się w pierwszej trójce zawodów tej rangi 6 stycznia 1980 w Bischofshofen (3. miejsce), pierwszy raz zwyciężył 27 stycznia tego samego roku w Zakopanem. Łącznie dziesięciokrotnie stawał na podium zawodów Pucharu Świata, w tym trzy razy na najwyższym stopniu, punktował zaś 47 razy.
Jest byłym rekordzistą świata w długości skoku z 1987 (od najdłuższego skoku Mattiego Nykänena z 1985 kolejne rekordy mają, nadawany przez FIS, status „najlepszych wyników na świecie”Dziennik Telewizyjny, 8 marca 1988.) i jednocześnie rekordzistą wszech czasów w długości lotu stylem klasycznym. W czasie trwania swojej kariery był najwyższym skoczkiem na świecie.
Fijas zdobył dziewiętnaście medali na zimowych mistrzostwach Polski, w tym czternaście złotych.
Mąż Heleny z domu Marek, którą poślubił 25 lipca 1981. Ma z nią dwoje dzieci. Mieszkają w Szczyrku. Z zawodu jest elektromonterem. Został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2002).
Przebieg kariery zawodniczej Początki Piotr Fijas wychował się w Buczkowicach. Jest synem Adama i Genowefy z domu Waluś oraz absolwentem zasadniczej szkoły zawodowej. Sport zaczął uprawiać wraz z bratem Tadeuszem. Adam zapisał swych synów do klubu BBTS Bielsko-Biała, gdzie pracowali dobrze przez niego znani trenerzy Jakub Węgrzynkiewicz i Józef Przybyła. Jeździć, a potem skakać na nartach chłopcy uczyli się w Szczyrku, gdzie znajdowała się sekcja klubu. Skoki Fijasa w wieku juniorskim były dynamiczne, dalekie, ale kończone słabym lądowaniem.
W lutym 1970 Fijas wystartował w młodzieżowych mistrzostwach Polski w Nowym Targu, w których zajął 22. miejsce. W następnym sezonie uplasował się w nich pozycję niżej, wziął też udział w zawodach chłopców w Szczyrku, które ukończył na dziewiątej lokacie. W 1972 w Zakopanem zadebiutował w MP juniorów, zajmując szóstą pozycję w kategorii Junior A. Gorzej w tych zawodach spisywał się w kolejnych startach – w 1974 w Wiśle był 16., rok później w tym samym mieście 18. Bliski pozycji medalowej był w drugim konkursie rozgrywanym w ramach MPJ 1975: skoki na 51 m i 47,5 m dały mu czwarte miejsce. Miesiąc później w Młodzieżowych Zawodach Przyjaźni Krajów Socjalistycznych osiągnął 13. i 10. pozycję. Startując w mistrzostwach Polski juniorów w kombinacji norweskiej zajął trzecie miejsce; tytuł mistrzowski zdobył Jan Szturc.
W 1975 przed igrzyskami olimpijskimi w Innsbrucku został razem z Henrykiem Tajnerem zauważony przez Lecha Nadarkiewicza, asystenta trenera Janusza Forteckiego i przez tego drugiego dołączony do kadry narodowej. Nie udało mu się jednak pojechać na igrzyska ze względu na silną konkurencję w zespole, do którego należeli Wojciech Fortuna, Stanisław Bobak, Stanisław Gąsienica-Daniel, Adam Krzysztofiak i Tadeusz Pawlusiak. W Pucharze Przyjaźni w Zakopanem był siódmy i trzeci wśród juniorów, wśród seniorów zaś – 26. Rywalizację o Puchar Beskidów 1976 ukończył na 47. pozycji (wystartował tylko w Szczyrku, gdzie był trzynasty), a na mistrzostwach Europy juniorów w Libercu był piętnasty. W krajowym czempionacie znalazł się na ósmym miejscu wśród juniorów oraz na trzynastym i jedenastym wśród seniorów, a w klasyfikacji Pucharu Przyjaźni juniorów był czwarty. W tym samym roku zachorował na żółtaczkę i musiał na prawie rok przerwać treningi, choć jeszcze jesienią uczestniczył w konkursach skoków w Zakopanem (9. i 7. pozycja). Zastanawiał się, czy wracać jeszcze do skoków. Zaczął pracować na posterunku energetycznym.
W lutym 1977 sklasyfikowano go na 14. miejscu w zawodach o Puchar Trybuny Robotniczej. Miesiąc później w MP juniorów zajął piątą i czwartą lokatę. We wrześniu wziął udział w zawodach o Grand Prix Frenštátu (36. miejsce), rozgrywanych na nawierzchni igelitowej; w październiku na tym samym obiekcie w innych zawodach był również 36. W jesiennych konkursach na Średniej Krokwi zajmował kolejno siódmą, dwudziestą oraz czwartą pozycję.
1977/1978 W 1977 został powołany do odbycia służby wojskowej, z racji wysokiego wzrostu – w kompanii reprezentacyjnej. Treningi wznowił w styczniu 1978 w WKS Legia Zakopane. Jego trenerem był Jan Furman, który prowadził wówczas także Stanisława Bobaka. Zimą Fijas osiągnął jedenastą oraz szesnastą pozycję w Pucharze Beskidów (w generalnej klasyfikacji był dziesiąty), zdobył brązowy medal mistrzostw Beskidów, rywalizował w mistrzostwach okręgu (zajął kolejno 22., 5., 3. oraz 7. miejsce), mistrzostwach Polski (był dwunasty i siódmy), a także był trzeci w konkursie o Puchar Trybuny Robotniczej. Znalazł się w grupie szkoleniowej, którą zajmował się Tadeusz Kołder, a której celem było przygotowanie do startu w mistrzostwach świata w fińskim Lahti. Jednocześnie odbywał służbę wojskową w Modlinie i w Zakopanem, przez co dłużej niż reszta polskiej ekipy musiał czekać na zgodę od ministerstwa na wyjazd. Do Finlandii dotarł dzień przed konkursem na normalnej skoczni, nie wziął przez to udziału w oficjalnym treningu. W konkursie zajął 47. miejsce. Lepiej było na dużym obiekcie, kiedy to został sklasyfikowany na 18., najlepszym z Polaków miejscu po skokach na 101 m i 104 m. Po zawodach w Lahti Fijas wygrał konkurs na małej skoczni w szwedzkim Falun, a na dużej był piąty. W kwietniowych zawodach w Oberwiesenthalu zajął 20. oraz 19. pozycję.
1978/1979 W towarzyskich sierpniowych zawodach na Średniej Krokwi uplasował się na czternastym i drugim miejscu. W corocznym wrześniowym konkursie we Frenštácie był tym razem jedenasty. Zimą zadebiutował w Turnieju Czterech Skoczni, w którym zajął 10. miejsce. W Oberstdorfie był 38., w Garmisch-Partenkirchen 17., w Innsbrucku 12., a w Bischofshofen stanął na najniższym stopniu podium, po dwóch skokach na 104 m. W klasyfikacji Turnieju Czeskiego, po zajęciu ósmej pozycji w Harrachovie, a także szóstej i trzeciej w Libercu znalazł się na miejscu czwartym. Na mistrzostwach krajowych był tym razem 24., a w lutowej próbie przedolimpijskiej w Lake Placid 18. i 36. Po powrocie do kraju odniósł zwycięstwo w prestiżowym Memoriale Bronisława Czecha i Heleny Marusarzówny.
W marcu 1979 zamiast na mistrzostwa świata w lotach w Planicy, które nie zyskały aprobaty finansowej PZN pojechał na zawody przyjaźni Oberhofspiele do Oberhofu, w których zajął trzynastą lokatę. Kołder po zakończeniu tej imprezy podjął decyzję o samodzielnym wyjeździe do Jugosławii na koszt Centralnego Ośrodka Sportu. Mamuci obiekt w Planicy wywarł wielkie wrażenie na Bobaku i Fijasie, którzy z respektem podchodzili do każdej próby. Fijas na wcześniejszych treningach na dużej skoczni podparł trzy skoki, jednego nie ustał, dlatego też Kołder obawiał się o swojego zawodnika. Ten jednak już w pierwszym swym skoku na Velikance ustanowił rekord Polski (151 m).
W zaliczanych do mistrzostw seriach rozgrywanych pierwszego dnia imprezy Fijas uzyskał 149 m, 131 m i 166 m. Ta ostatnia odległość była kolejnym rekordem kraju. Do noty zaliczano dwa najlepsze osiągnięcia; punkty odejmowało się nie od punktu K, a od najdłuższego skoku serii. Po pierwszym dniu zawodów Fijas był trzeci. Następnego dnia skoczył 149 m, 152 m i 162 m i utrzymał trzecią lokatę. Z powodu złej pogody serie zaplanowane na trzeci dzień odwołano. Tym samym Fijas zdobył brązowy medal, do 2018 był on jedynym wywalczonym przez polskich skoczków w mistrzostwach świata w lotach. W kraju jego osiągnięcie przeszło bez echa.
Fijas w marcu zdobył również pierwszy w swej karierze złoty medal mistrzostw Polski, a także wygrał zawody o Puchar Tatr w Szczyrbskim Jeziorze. Potem startował też w Oberwiesenthalu (był 22. i 27.) i w Mühlbach (miejsce dziesiąte).
1979/1980 thumb|Skocznia w Lake Placid, gdzie Fijas reprezentował Polskę na igrzyskach w 1980 Od tego sezonu FIS zaczęła organizować zawody o Puchar Świata. Fijas w zaliczanych doń konkursów w ramach Turnieju Czterech Skoczni zajął kolejno 27., 14., 15. i 3. lokatę. Podium w Bischofshofen, było pierwszym w PŚ, na którym stanął skoczek z Polski. Fijas uzyskał wtedy odległości 98,5 m i 101,5 m. W klasyfikacji generalnej turnieju był ósmy. W rozgrywanym następnie Turnieju Czeskim zajął natomiast szóste miejsce (w Harrachovie był siódmy, a w Libercu drugi).
27 stycznia 1980 wygrał konkurs PŚ na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Warunki atmosferyczne były bardzo dobre, co przyciągnęło pod skocznię wielu kibiców. Uzyskał odległości 113 m i 113,5 m. Za zwycięstwo w nagrodę dostał kożuch. Na drugim miejscu uplasował się Stanisław Bobak. Dzień wcześniej Fijas na Średniej Krokwi był jedenasty, a oba konkursy były częścią memoriału Czecha i Marusarzówny, który tym samym zakończył się wygraną Fijasa. Na początku lutego zdobył złoty oraz srebrny medal mistrzostw kraju, a tydzień potem w Saint-Nizier po raz drugi w karierze wygrał konkurs World Cup, wyprzedzając Hansa Wallnera i Bobaka, po skokach na 99 m i 101 m. Dało mu to awans na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu. Zwyciężył też w kolejnych zawodach w tym mieście, lecz zostały one anulowane, a w powtórce skoczek z powodu problemów z pozycją dojazdową przy deszczowej pogodzie zanotował słabszy występ.
Na olimpiadzie rozgrywanej w amerykańskim Lake Placid na skoczni normalnej był 47. Skoczył wtedy 79,5 m i 59,5 m, a drugą próbę zakończył upadkiem. Na skoczni dużej zajął czternastą pozycję po skokach na 107 m i 101 m.
Podczas konkursu Pucharu Świata w lotach w Vikersundzie (27. pozycja) zerwał więzadła przyśrodkowe kolana, co wykluczyło go z rywalizacji do końca sezonu. Przeszedł operację, a treningi wznowił dopiero jesienią. W ostatecznej klasyfikacji PŚ sezonu 1979/1980 zajął szesnastą pozycję z 73 punktami.
1980/1981 We wrześniowych zawodach we Frenštácie był dopiero 68. Sezon zimowy rozpoczął od udziału w Pucharze Przyjaźni w Harrachovie (szesnasta lokata), a następnie w Turnieju Czterech Skoczni, w którym zajął 38. miejsce. W Oberstdorfie był 40., w Ga-Pa 57. W części austriackiej turnieju uplasował się na 19. pozycji w Innsbrucku i 48. w Bischofshofen.