thumb|Kodeks z Aleppo – fragment Księgi Powtórzonego Prawa 32,50 – 33,29. Kodeks z Aleppo (Codex Aleppensis, hebr. כֶּתֶר אֲרָם צוֹבָא czyt. Keter Aram Tzova) – jeden z dwóch najważniejszych rękopisów Starego Testamentu z tekstem masoreckim. Przez wiele wieków stanowił punkt odniesienia jako najdokładniejszy tekst Biblii hebrajskiej, wielokrotnie konsultowany w przypadku wątpliwości. Z powodu jego ogromnego znaczenia w języku hebrajskim jest określany jako כֶּתֶר (Keter), czyli „Korona” (arabskie tadż). Druga część nazwy hebrajskiej (אֲרָם צוֹבָא) nawiązuje do miejsca jego przechowywania – Aleppo. Jest to najstarszy kompletny tekst Biblii hebrajskiej, który zachował się do czasów współczesnych. Obecnie dostępny jedynie w formie okaleczonej. W wydaniach krytycznych oznaczany zwykle literą A.
W roku 2015 kodeks został wpisany na listę UNESCO Pamięć Świata.
Historia thumb|Początek Księgi Jozuego (1,1) w Kodeksie z Aleppo. Zgodnie z kolofonem dołączonym do Kodeksu, początek jego istnienia wiąże się z osobą skryby Shlomo ben Buya, który około 920 roku skopiował tekst spółgłoskowy. Następnie około roku 930 Aaron ben Mosze ben Aszer, ostatni i najbardziej znaczący przedstawiciel rodu ben Aszerów z Tyberiady, dokonał weryfikacji tekstu, opatrzył go samogłoskami (niqqud) i akcentami (te’amim) oraz dodał masorę.
Jerozolima Po śmierci Aarona księgę odkupił od jego bliskich bogaty karaim, Izrael ben Simcha z Basry, który przekazał kodeks w latach 1040–1050 karaimskiej wspólnocie z Jerozolimy. Troska nad nim została powierzona braciom Joshiyahu i Hizkiyahu, religijnym liderom wspólnoty. Już wtedy obowiązywały liczne ograniczenia mające na celu ochronę kodeksu. Zarówno przedstawiciele judaizmu karaickiego, jak i rabinicznego mogli korzystać z niego jedynie w celu udzielania odpowiedzi na pytania o prawidłowe warianty tekstu, nigdy zaś do lektury czy studiów. Kodeks pozostał w Jerozolimie do końca XI wieku, a po zdobyciu Jerozolimy podczas pierwszej krucjaty w roku 1099, wraz z innymi świętymi dziełami był przetrzymywany (podobnie jak ocalali Żydzi) przez krzyżowców dla uzyskania okupu. Żydowski historyk, S. D. Goitein w 1952 roku odkrył dwa judeo-arabskie listy z genizy kairskiej, które opisują, jak mieszkańcy Aszkelonu pożyczali z Egiptu pieniądze by zapłacić za księgi. Jeden z nich, List karaickich starszych z Aszkelonu, mówi o tym, że pieniądze, pożyczone z Aleksandrii były użyte do odkupienia 230 kodeksów biblijnych, setki innych ksiąg i ośmiu zwojów Tory. Prawdopodobnie był wśród nich również ten kodeks. Odkupione dokumenty zostały przetransportowane do Egiptu na początku XII wieku. Judeo-arabskie inskrypcje na pierwszej stronie kodeksu wzmiankują, że księga została następnie przeniesiona do rabinicznej synagogi w Fustat.
thumb|Mojżesz Majmonides – jego autorytet wpłynął znacząco na rangę Kodeksu.
Kair Kodeks był przechowywany w rabinicznej synagodze w Kairze, gdzie korzystał z niego Majmonides, który opisywał go jako tekst wzorcowy, któremu ufają wszyscy żydowscy uczeni. Używał go gdy spisywał dokładne reguły zapisywania zwojów Tory, zawarte w Hilchot Sefer Torah („Prawa zwoju Tory”) w jego Miszne Tora. „W tych sprawach polegam na kodeksie, obecnie znajdującym się w Egipcie, który zawiera 24 księgi Pisma, a który znajdował się przez szereg lat w Jerozolimie. Był używany jako tekst standardowy do poprawiania zwojów. Wszyscy opierali się na nim, gdyż jego korekty dokonał sam ben Aszer, który pracował nad nim przez wiele lat i wielokrotnie go poprawiał ilekroć był kopiowany”. Autorytet Majmonidesa był tak wielki, że w ciągu kilku pokoleń zasady podane przez niego w oparciu o Kodeks stały się obowiązujące w całym świecie żydowskim. Rabbi David ibn abi Zimra potwierdza, że jest to ten sam kodeks, który później został przeniesiony do Aleppo. Kodeks został przetransportowany w XIV wieku do Aleppo w północnej Syrii, gdzie zyskał współczesną nazwę. Możliwe, że przeniósł go tam jeden z potomków Majmonidesa, Dawid ben Jehoszua, w 1375 roku, kiedy udawał się z Egiptu do Syrii. Wiadomo, że zabrał ze sobą szereg manuskryptów, możliwe, że był wśród nich KodeksThe Vicissitudes of the Aleppo Codex – dostęp 21 czerwca 2010..
Aleppo Obecność Kodeksu w Aleppo jest poświadczona od 1478 roku. Tamtejsza wspólnota strzegła Kodeksu bardzo gorliwie przez około 600 lat, przechowując go w specjalnej drewnianej skrzyni, wraz z trzema innymi manuskryptami biblijnymi. Znajdowały się one w podziemnej kaplicy synagogi, która była uważana za grotę Eliasza. Był on traktowany jako najcenniejsza własność wspólnoty – ludzie w trudnych sytuacjach modlili się przed nim, przed nim też składano przysięgi. Żywiono przekonanie, że pomyślny los miasta jest uzależniony od wypełnienia misji strzeżenia tej bezcennej księgiFrom Maimonides to Brooklyn: the mystery of the Aleppo Codex – dostęp 23 czerwca 2010 r.. Co więcej, wydaje się, że społeczność Aleppo była przekonana, że sama obecność Kodeksu w mieście ochroni je przed niebezpieczeństwemBible Research – The Aleppo Codex – dostęp 24 czerwca 2010 r.. Ślad tego przekonania jest obecny w postawie osób posiadających zaginione fragmenty Kodeksu, które traktowały je jako amulety ochronne. Na pierwszej stronie Kodeksu znajdowała się informacja o jego historii, zawierająca błogosławieństwo i przekleństwo: „Przekazany zgodnie z prawem wykupu z niewoli w Jerozolimie, Świętym Mieście, oby było odbudowane i odnowione dla zgromadzenia w Egipcie (...) Błogosławiony jest, kto go zachowuje a przeklęty jest, kto go kradnie, kto go sprzedaje i kto go oddaje w zastaw. Nigdy nie może być sprzedany ani zbezczeszczony”.
W roku 1559 Józef Karo wysłał kopię Kodeksu Mojżeszowi Isserlesowi, który na jej podstawie sporządził własny zwój Tory – dostęp 12 lutego 2011 r.. W 1863 roku Aleppo odwiedził Abraham Firkovich, znany ze swojej kolekcji manuskryptów, wśród których był również Kodeks Leningradzki. Miał on pierwotnie możliwość zobaczenia Kodeksu, później jednak została mu odebrana, prawdopodobnie w trosce o ukrycie karaickiego pochodzenia manuskryptu. Ostatecznie udało mu się zdobyć kopię dodatków do tekstu Biblii zawartych w Kodeksie, która jednak nie zachowała się. Jej fragmenty znane są z korespondencji Firkovicha. Wspólnota otrzymywała z całego świata prośby o sprawdzenie różnych wariantów tekstualnych. Odpowiedzi te były zachowywane, co pozwoliło później na rekonstrukcję niektórych zaginionych obecnie fragmentów manuskryptu. Wspólnota natomiast ograniczyła możliwość bezpośredniego obejrzenia manuskryptu przez osoby spoza wspólnoty, zwłaszcza w czasach współczesnych przez naukowców. Paul Kahle w latach 20. podczas poprawiania tekstu Biblia Hebraica (BHK) próbował uzyskać fotograficzną kopię manuskryptu, lecz jego prośba została odrzucona. Skutkiem tego, w trzecim wydaniu, które ukazało się w roku 1937, jako podstawowy został użyty tekst z Kodeksu Leningradzkiego.
thumb|Umberto Cassuto – jeden z nielicznych współczesnych badaczy, którzy widzieli kodeks przed zniszczeniem. Jedynym współczesnym badaczem, który uzyskał zgodę na porównanie kodeksu ze współczesną Biblią hebrajską był Umberto Cassuto z Uniwersytetu Hebrajskiego, który badał Kodeks w 1943 roku i dość szczegółowo go opisał. Miał on być przechowywany w „drewnianej skrzyni, pokrytej czerwoną skórą”Ofer, op. cit., s. 29.. Podał on (prawdopodobnie błędnieOpierał się on o powszechnie przyjmowane brzmienie tekstu dzieła Majmonidesa. Jak wykazał prof. M. Goshe-Gottstein, znany dzisiaj tekst został zmodyfikowany na przestrzeni dziejów. Najstarsze i najbardziej wiarygodne rękopisy tekstu Majmonidesa zawierają wskazówki zgodne z układem tekstu w Kodeksie z Aleppo. Obaj badacze oparli się na analizie Pieśni Mojżesza z 32 rozdziału Księgi Powtórzonego Prawa, która w Kodeksie z Aleppo jest zapisana w 67 liniach. Tymczasem najpopularniejsze wydania tekstu Majmonidesa i Tory zawierają ten tekst w 70 liniach.) w wątpliwość przekonanie, że to z niego korzystał Majmonides. Potwierdził natomiast, że kodeks pochodzi z X wieku. Był on jedną z ostatnich osób, które widziały cały kodeks. Początkowo miał zamiar wykonać fotografie pierwszej części księgi, ale z powodu licznych trudności zaniechał tego pomysłu i ograniczył się jedynie do skopiowania niektórych jego części. Wśród nich znalazł się również kolofon, który dostarcza cennych informacji o historii zwoju, a który zaginął w roku 1947.
Zamieszki Tekst przetrwał w całości przez ponad 1000 lat, mimo że przebył długą drogę z Tyberiady do Aleppo. Owszem, czas zaznaczył swój upływ, część stron była popękana, na niektórych wyblakł lub odpadł atrament. W wieku XIX róg kodeksu został uszkodzony wskutek działania grzybów, co spowodowało, że część liter w komentarzu masoreckim stała się rozmyta. Mimo to cały tekst pozostawał czytelny. W czasach współczesnych, gdy nastroje arabsko-żydowskie stawały się coraz bardziej napięte, liczni naukowcy zdawali sobie sprawę, że Kodeks nie znajduje się w bezpiecznym miejscu. Stąd liczne prośby o jego dokładniejsze zabezpieczenie lub przeniesienie w inne miejsce. Wspólnota z Aleppo odrzuciła wszystkie te prośby, podobnie jak starania o wykonanie fotograficznej kopii Kodeksu.
1 grudnia 1947, dwa dni po decyzji ONZ o podziale Palestyny i utworzeniu państwa żydowskiego, w Aleppo wybuchły zamieszki, w wyniku których została spalona starożytna synagoga, gdzie kodeks był przechowywany. Został on odnaleziony wśród popiołu w ruinach synagogi, zaś skrzynia, gdzie był przechowywany była rozbita. W trakcie zamieszek kodeks został uszkodzony i na pewien czas zaginął. Przez 10 lat jego los pozostawał nieznany, wielu było przekonanych, że spłonął razem z 40 zwojami Tory, które były przechowywane w synagodze. 2 stycznia 1948 profesor Cassuto napisał, że Kodeks przestał istnieć. W styczniu 1958 roku został odnaleziony i przemycony z Syrii do Izraela przez Mordecai Fahama na polecenie Moshe Tawila, naczelnego rabina Aleppo, który miał również ocalić Kodeks od zniszczenia. W Izraelu został on dostarczony tamtejszemu prezydentowi Icchakowi Ben-Zwi, który powierzył go Instytutowi Ben-Zvi w Jerozolimie. Okazało się jednak, że część kodeksu uległa zniszczeniu, tak że do Izraela dotarły 294 karty spośród 487. Dokument został złożony w Sanktuarium Zwojów w Muzeum Izraela. W roku 1986 kodeks został przekazany do konserwacji, która trwała dziesięć lat. W jej trakcie wszystkie strony zostały oczyszczone, zaś miejsca, gdzie atrament wyblakł zostały uzupełnioneOfer, op. cit., s. 30..
Opis Kodeks jest zapisany obustronnie, na dobrej jakości pergaminie. Brak śladów sierści, choć nadal można odróżnić obie strony skóry po barwie i wyglądzie. Strony są złożone w ten sposób, że w każdym miejscu te same strony skóry przylegają do siebie, więc po jego otwarciu nie ma różnicy między sąsiednimi stronami. Grubość karty wynosi od 1/6 do 1/4 mm i jest typowa dla średniowiecznych manuskryptów hebrajskich ze Wschodu. Atrament użyty do sporządzenia Kodeksu ma brązowy kolor, w wielu miejscach został jednak wytarty lub odpadł, zwłaszcza z odwrotnej niż sierść strony – tego typu defekty były przedmiotem konserwacji Kodeksu, jaka miała miejsce w Muzeum Izraela. Niemal cały Kodeks jest zapisany w trzech kolumnach, z wyjątkiem fragmentów o charakterze poetyckim (np. Pieśń Debory i Baraka (Joz 5) – jedna kolumna; Księgi Hioba, Przysłów i Psalmów – dwie kolumny). Każda kolumna zawiera 28 linii tekstu. Poszczególne zbiory: Tora, Prorocy i Pisma są od siebie oddzielone pustymi kolumnami, zaś poszczególne księgi w zbiorach są oddzielone pustymi wersami – w Prorokach trzema, a w Pismach dwoma. Na koniec każdej księgi zapisana jest ilość wersów wchodzących w jej skład. Według opisu Umberto Cassuto, początkowe i końcowe strony, obecnie zaginione, były bogato zdobione. Kodeks ma rozmiary 33 na 26,5 cm.
Zaginione fragmenty thumb|Zdjęcie zaginionej strony, zawierającej Dekalog z Księgi Powtórzonego Prawa.