alt=Budynek z wielkiej płyty typu WBS70 w Halle w dzielnicy Silberhöhe.|mały|Budynek z wielkiej płyty typu Wohnungsbauserie 1970 w Halle w dzielnicy Silberhöhe mały|Blok w Gdańsku wybudowany w systemie wielkoblokowym „Ż”, często mylonym z wielką płytą mały|Budynek w Stroniu Śląskim mały|Osiedle bloków z wielkiej płyty wzniesione według koncepcji architektoniczno-urbanistycznej z 1957 (Osiedle Błonie w Bydgoszczy) Technologia wielkopłytowa, znana także jako wielka płyta – sposób wznoszenia budynków (przede wszystkim mieszkaniowych), polegający na konstruowaniu ich bezpośrednio na miejscu budowy z wielkowymiarowych elementów betonowych lub żelbetowych, prefabrykowanych w istniejących już kombinatach budowlanych, bądź w lokalnych tymczasowych wytwórniach poligonowych, zwanych potocznie fabrykami domów.

Charakterystyka mały|Produkcja mały|Przewóz mały|Montaż mały|Budowa budynku z wielkiej płyty (2009) mały|Tarasowce w Rostocku jako rzadki przykład alternatywnej technologii wielkopłytowej (1977)OZ: Denkmalschutz: So lebt es sich im „Terrassenhochhaus” in Rostock 10.12.2019 https://www.ostsee-zeitung.de/Mecklenburg/Rostock/Denkmalschutz-So-lebt-es-sich-im-Terrassenhochhaus-in-Rostock. Forma budynków wielkopłytowych oparta była na założeniach modernizmu: elewacje z surowego betonu, bez tynków lub z prefabrykowanymi okładzinami, np. mozaikowymi. Konstrukcje oparte na prefabrykowanych elementach betonowych z umocnieniami i mocowaniami z prętów stalowych (żelbet), kotwienia płyt spawane, a łączniki i podwieszenia były wykonane ze stali nierdzewnej. Systemy wielkopłytowe zawierały usystematyzowane elementy stropowe (pełne lub kanałowe) oraz ściany nośne, usztywniające, działowe i elewacyjne, ponadto gotowe biegi schodów, szyby windowe i instalacyjne, a niekiedy pełne bloki sanitarne.

Typizacja obejmowała nie tylko wymiary elementów i rozwiązania gotowych układów funkcjonalnych. Objęto nią rozwiązania prowadzonych w budynkach sieci instalacyjnych, sposoby połączeń poszczególnych płyt oraz uszczelnień złączy. Prace projektowe obejmowały przede wszystkim rozwiązania funkcjonalne całych zespołów urbanistycznych i ich poszczególnych jednostek. Każdorazowo prowadzone były też obliczenia konstrukcyjne, dostosowujące przyjęte rozwiązania do warunków lokalnych.

Według szacunków z 2013 roku w budynkach z wielkiej płyty mieszkało w Polsce na tamten czas 12 mln osób. Rewitalizacja tych budynków w ocenie Izby Inżynierów Budownictwa kosztowałaby 200 mld zł.

Wielka płyta w Europie Zachodniej Po raz pierwszy wielką płytę zastosowano w Holandii podczas budowy osiedla na przedmieściach Amsterdamu w latach 1923–1925, a nieco później w dwukondygnacyjnych budynkach na osiedlu Splanemanna w Berlinie-Lichtenbergu w 1923 r. Studia na temat elementów całościennych prowadził w latach 20. Walter Gropius. Znaczny wpływ na rozwój wielkiej płyty miały również propagowane przez francuskiego architekta Le Corbusiera idee „domu jako maszyny do mieszkania” – jednostki mieszkaniowej, czyli bloku mieszkalnego (, realizacja w Marsylii w 1952 r.) z loggiami jako wiszącymi ogrodami we wszystkich pokojach mieszkalnych oraz z publicznym ogrodem na dachu płaskim, kierującej się proporcjami wyznaczonymi przez stojącą postać ludzką (183 cm) i tę samą postać z podniesioną ręką (226 cm). Wszystkie wymiary mieszkania i domu zwane systemem „Modulor”Le Corbusier „Le Modulor” 1948. były wypadkową tych wartości, jednakże uznano je za kontrowersyjne i zostały skorygowane już w trzecim bloku mieszkalnym tego architekta, w Berlinie, gdzie zwiększono te wymiaryLe Corbusier l’unité d’habitation de Marseille Jacques Sbriglio 2013..

Pierwsze większe konstrukcje z betonowej wielkiej płyty powstały w końcu lat 30. we Francji (w 1934 roku powstało osiedle bloków mieszkalnych z prefabrykatów żelbetowych w Drancy), Szwecji i Finlandii, stały się ponadto dość powszechne w Niemczech. Już w połowie lat 70. ostatecznie zrezygnowano w Europie Zachodniej z technologii wielkopłytowej, głównie ze względu na narastające koszty transportu ciężkiego.

Wielka płyta w Polsce Początki Od lat 60. do początku lat 90. wielka płyta była bardzo rozpowszechniona w polskim . Okres największego rozwoju budownictwa mieszkaniowego, bazującego na technologii wielkopłytowej, przypada na lata 70. Był to okres planowania i budowy nowych, dużych osiedli mieszkaniowych. Właśnie na nich stawiano bloki mieszkalne z wielkiej płyty. Montaż budynków z gotowych prefabrykatów na placach budów przebiegał w dość szybkim tempie. Jednak przed oddaniem mieszkań do użytku następowała nieco wolniejsza faza prac wykończeniowych, dodatkowo spowolnionych przez nieterminowe dostawy potrzebnych materiałów.

.

Problemy związane z wielką płytą Charakterystycznym problemem dla budownictwa okresu PRL, który szczególnie dał o sobie znać przy produkcji prefabrykatów, była niska jakość wykonawstwa. Duży odsetek niespełniających norm wymiarowych, wybrakowanych elementów często utrudniał i dezorganizował prace przy montażu budynków. Część problemów pojawiała się w gotowych już obiektach, w związku z czym podejmowano doraźne działania naprawcze, takie jak dodatkowe kotwienie płyt czy łatanie pęknięć smolistymi uszczelniaczami.

Klasyczna wielka płyta była jednolicie płaska i niewielkie uszkodzenia brzegów powodowały trudne do uzupełnienia szczeliny. Późniejsze wersje płyt miały już profilowane krawędzie, a warstwa elewacyjna ścian zewnętrznych otrzymała zróżnicowaną fakturę.

Większość systemów wielkopłytowych używanych do budowy bloków w czasach PRL miała jedną wysokość pomieszczeń mieszkalnych równą 250 cm, a więc znacznie niższą niż w przedwojennych blokach mieszkalnych, kamienicach i w budownictwie domów jednorodzinnychUkład konstrukcyjny systemu W-70 (Wk-70) http://www.relaiscdo.eu/budownictwo/systemy-w-70-i-wk-70-cz-1.Warszawa ul. Wittiga 3 Mieszkanie dwupokojowe z loggią 46.5 m², wielka płyta z 1984 r. https://wedoestates.pl/nieruchomosci/mieszkanie-2-pokojowe-park-picassa-metro-12-min/.. Często podawana w źródłach wysokość kondygnacji równa 280 cm jest wartością brutto, czyli z uwzględnieniem grubości prefabrykowanego stropu.

Pomimo wprowadzanych wielu udoskonaleń w miejscu połączenia płyt, ich złącza nadal były miejscem trudnym do uszczelnienia. Uszczelnianie impregnowanymi sznurami konopnymi nie spełniało wymogów termicznych. Dodatkowo, obowiązujące w tym okresie normatywy izolacyjności termicznej ścian były ponad trzykrotnie mniejsze niż wymagane dzisiaj. Budynki z wielkiej płyty zaczęto docieplać już od połowy lat 80., a tendencja ta nasiliła się w późniejszych latach w związku ze znacznym wzrostem kosztów ciepła dostarczanego do mieszkań. Na wielu osiedlach prowadzone są prace związane z poprawą właściwości izolacyjnych budynków – docieplane są zazwyczaj elewacje. Wiąże się to ze zmianą wyglądu budynków, spowodowaną warstwą ocieplenia, najczęściej styropianu o grubości kilkunastu centymetrów, oraz nowym tynkiem i kolorem. Wiele takich remontów budzi kontrowersje, ponieważ zatracone zostają pierwotna faktura tynku, tektonika elewacji, a nowe kolory i wzory bywają niespójne z modernistyczną architekturą (zjawisko to potocznie nazywane jest „pastelozą”).

Budynki mieszkalne wykonane z wielkiej płyty, które powstawały masowo w Polsce Ludowej, podlegały nieustannej krytyceStolica nr 34 (1600) 20.08.1978.Inż. Jan Mroziński: „Obecne działanie architekta ogranicza się do składania typowych elementów. Nie byłoby to jeszcze najgorsze gdyby nie fakt, że te elementy to przede wszystkim wielka płyta i to na terenie całego kraju. Ta monokultura budowlana sprawia, że realizacja wyrazu przestrzenno-plastycznego proponowanego przez architekta, jest niemożliwa. [...] Narzekamy, że zamiast budować miasto stawiamy osiedla-sypialnie.” Stolica nr.38 1979.„-A sam Ursynów jaki jest? -Samo osiedle jest niebrzydkie tylko...te bloki! Takie brzydkie, obskurne, niby kolorowe, bo na balkonach dużo kwiatów i ogródki są, ale te bloki betonowe, do których człowiek wraca po to tylko, żeby przenocować, gdzie nie ma życia rodzinnego, bo każdy kto pracuje, to pracuje w odległych dzielnicach i wraca późno, zmęczony, i na nic nie ma ochoty, tylko idzie spać albo ogląda telewizję!” Mirosława Talar, RAZEM (tygodnik) nr 38/1983. zarówno społeczeństwa, jak również i środowiska architektonicznego konfrontującego się z normatywami mieszkaniowymi komunistycznego państwa skutecznie ograniczającego możliwości twórcze architektów. Typizacja w socjalistycznym budownictwie i zdominowanie wielu obszarów kraju monotonnym, oszczędnościowym budownictwem wielkopłytowym było postrzegane jako zjawisko negatywne i dystansujące architekturę Polski Ludowej od osiągnięć wysoko rozwiniętych krajów Zachodu. Polska architekt i profesor Helena Syrkusowa powiedziała w 1980 roku, że:

Także w innych krajach świata dostrzegano problemy związane z blokami mieszkalnymi masowo wznoszonymi z wielkiej płyty, takimi jak typizacja niedostosowana do wysokich wymagań każdego człowieka oraz negatywna ingerencja budynków w krajobraz. Na skutek krytyki bloków mieszkalnych, w latach siedemdziesiątych w NRD zaczęto budować nowatorskie bloki mieszkalne z wielkiej płyty zwane tarasowcami (niem. Terrassenhochhaus), które charakteryzowały się zupełnie inną estetyką niż typowe bloki, znacznie lepszą jakością wykonania oraz większym metrażem mieszkań, a także po raz pierwszy pojawiły się duże tarasy z miejscem na bujną roślinność zamiast małych balkonów. Przykładowymi budynkami są tarasowce w Rostocku (1977), w Polsce zaś na osiedlu Dąbrowskiego w Rzeszowie, autorstwa Barbary Mamulskiej. Po raz pierwszy blok mieszkalny mógł sam wnosić ścianę zieleni, czyli bujną roślinność do otoczenia zamiast tylko ścian z betonu. W innych państwach, takich jak ZSRR, Czechosłowacja i PRL prawie nie budowano tarasowców ze względu na koszty, co wpłynęło negatywnie na krajobraz tych państw oraz warunki życia ich mieszkańców.

Z drugiej zaś strony, berliński architekt David Chipperfield zasugerował, że surowy wygląd budynków z wielkiej płyty działa hamująco na gentryfikację, przyczyniając się do zachowania ciągłości społecznej wśród mieszkańców osiedli zbudowanych w tej technologii.

Stosowane w Polsce systemy wielkiej płyty mały|Bloki z wielkiej płyty na osiedlu Czyżyny w Krakowie Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w Polsce odnotowano wzrost liczby oddawanych mieszkań. Odbiło to się jednak na jakości realizowanych projektów. Po krótkim użytkowaniu budynków mieszkalnych, zauważyć można było fizyczne wady dotyczące m.in. przemarzania i przewiewania złączy pionowych i poziomych prefabrykatów wielkopłytowych. Efektem tego było powstawanie zawilgoceń i zagrzybień. W 1981 r. rząd wprowadził program, mający na celu likwidację wad budownictwa wielkopłytowego. Program skupiał się na zmniejszeniu energochłonności budynków. Realizowane były badania w naukowo-badawczych placówkach, takich jak Wydział Budownictwa na Politechnice Śląskiej czy nieistniejący już Instytut Technologii i Organizacji Budownictwa.

W Polsce istniało kilka systemów wielkiej płyty, wśród nich systemy zamknięte (tylko elementy wielkopłytowe składane w jeden sposób, typizacja ograniczała się do powtarzalnego rozwiązania typu budynku, jego segmentu lub nawet tylko mieszkania) i otwarte (możliwość tworzenia różnych konfiguracji w ograniczonej liczbie typów budynków składających się na dowolny zespół urbanistyczny). Stosowanie systemów zamkniętych często miało ograniczony zasięg terytorialny.

Z uwagi na wymogi typizacji każdy system zawierał ograniczoną liczbę różnych elementów produkowanych w tzw. typoszeregach. Im mniej ich było, tym bardziej zamykał się system, ograniczając możliwości ich wzajemnego zestawienia. Z drugiej strony ograniczenie ilości produkowanych zazwyczaj w odrębnych formach elementów miało wpływ na ekonomiczną efektywność systemu.

Systemy zamknięte PBU