thumb|Manifestacja pod ambasadą brytyjską w Warszawie po informacji o wypowiedzeniu wojny Niemcom przez Wielką Brytanię thumb|Fortyfikacje linii Maginota wizytowane przez oficerów niemieckich po upadku Francji w 1940 thumb|Żołnierze francuscy w fortyfikacjach linii Maginota thumb|Lotniskowiec Royal Navy HMS „Courageous” tonący 17 września 1939 po ataku torpedowym U-29 Dziwna wojna (, – dosł. udawana wojna, – dosł. wojna na siedząco) – kolokwialna definicja sytuacji, jaka miała miejsce w pierwszym okresie II wojny światowej na froncie zachodnim po formalnym wypowiedzeniu przez Francję i Wielką Brytanię 3 września 1939 roku wojny III Rzeszy, szczególnie po zaprzestaniu faktycznych działań wojennych na lądzie (tzw. ofensywa w Saarze)Rozpoczętych w ograniczonym zakresie przez armię francuską 7 września 1939. w okresie od października 1939 r. do kampanii francuskiej w maju 1940 roku.

Geneza Podłoże wydarzeń stanowiła decyzja podjęta 12 września 1939 przez Najwyższą Radę Wojenną francusko-brytyjską w Abbeville, o niepodejmowaniu generalnej ofensywy lądowej na froncie zachodnim i działań powietrznych RAF nad Niemcami.

Przebieg Do końca działań wojennych w Polsce III Rzesza nie była w stanie przerzucić z frontu polskiego na zachód żadnych jednostek bojowych (z wyjątkiem jednej dywizji górskiejByła to 3 dywizja górska, 12 września 1939 wycofana marszem pieszym z okolic Sanoka na Słowację i skierowana stamtąd transportami kolejowymi na front zachodni. Leszek Moczulski, Wojna polska 1939, s. 799, por. też Nikolaus von Vormann, Der Feldzug 1939 in Polen. Die Operationen des Heeres. Weissenburg 1958, Prinz-Eugen-Verlag, s. 143 i passim.). Według niektórych opinii, był to jedyny okres, gdy alianci na froncie zachodnim, dzięki obronie Wojska Polskiego posiadali przewagę liczebną i strategiczną nad Wehrmachtem„Sześćdziesiąt pięć francuskich dywizji zdolnych do szturmu na Niemcy z zachodu we wrześniu 1939 roku znacznie przewyższało liczebnie oddziały Wehrmachtu, tak poważnie zaangażowane w Polsce. Lecz nigdy nie zostały posłane do akcji. Das Deutsche Reich und der Zweite Weltkrieg. Wyd. Militärisches Forschungamt, Stuttgart 1979, t. 2, s. 18–19, 270. Patrz też. Andreas Hillgruber Hitlers Strategie. Politik und Kriegführung 1940–1941, wyd. 3 Bonn 1993, s. 34–35, 53.”, Ian Kershaw, Hitler. 1936–1941 Nemesis, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2002, , s. 423, przypis 182., poza lotnictwem, gdyż Niemcy pozostawili na froncie zachodnim dla celów obronnych dwie z czterech Luftflotten (Luftflotte 2. i Luftflotte 3). Okres ten został całkowicie niewykorzystany, co było podstawową przyczyną klęski wojsk francusko-brytyjskich w roku 1940, gdy III Rzesza mogła skupić wszystkie swoje siły wojskowe na jednym froncie – nie uzyskując mimo to ani przewagi liczebnej, ani materiałowej (z wyjątkiem lotnictwa) nad armiami francuską, brytyjską, belgijską i holenderską„Jest rzeczą bezsporną, że w pierwszych dniach września Francja miała imponującą przewagę zarówno w ludziach, jak i w sprzęcie na swym froncie z Niemcami. Kilku niemieckich generałów – Keitel, Westphal, Manstein, Jodl i Witzleben – pisało i mówiło o swym zdumieniu, że Francja nie wykorzystała tej krótkiej, lecz o kluczowym znaczeniu okazji. Hans Bernd Gisevius pisał, że wrześniowe zwycięstwo Hitlera można przypisywać jedynie szczęściu hazardzisty. Jon Kimche napisał, że zmasowana kontrofensywa aliancka była możliwa i niemal na pewno by się powiodła”. Nicholas Bethell Zwycięska wojna Hitlera. Wrzesień 1939. Warszawa 1997 Wyd. Instytut Wydawniczy „Pax”, ; s. 141, tamże s. 139–143 szersza analiza z bibliografią i dane liczbowe ze źródłami.„Podobne opinie wygłaszali także wojskowi francuscy. Zachowanie Francji we wrześniu 1939 r. ostro potępił generał de Gaulle. Generał Chassin stwierdził, że był to najlepszy moment do ataku na linię Zygfryda. Generał Faury napisał, że ogarnął go wstyd, gdy dowiedział się, jakie siły niemieckie zatrzymały Francuzów. Pułkownik Pierre Lyet zanotował: 8 września, a więc w przeddzień decyzji wstrzymania naszych działań w Lotaryngii, generał Faury, nasz przedstawiciel w Polsce, oceniał, że Polacy przegrali bitwę o granicę, ale że „do tej pory żadne z szybkich uderzeń, które mogłyby być śmiertelne, nie zostało zrealizowane” i że „nie ma powodu do desperacji”.” Romuald Szeremietiew, Czy mogliśmy przetrwać. Polska a Niemcy w latach 1918–1939. Warszawa 1994, Wydawnictwo Bellona, , s. 320..

Okres ów zyskał różne nazwy w wielu językach: po francusku la Drôle de Guerre, po angielsku phony/phoney war, czyli udawana wojna, po niemiecku Sitzkrieg, czyli wojna na siedząco jako przeciwieństwo i nawiązanie do Blitzkrieg – wojny błyskawicznej, Brytyjczycy nazywali ją jeszcze czasem Bore War, czyli nudną wojną, co było żartobliwym nawiązaniem (grą słów) do wojen burskich (ang. Boer Wars).

Działania lądowe Francuzów ograniczały się do nielicznych patroli na przedpolu niemieckiej linii Zygfryda. Niemcy z kolei zajmowali stanowiska na linii Zygfryda, przygotowując wojska do dalszych działań ofensywnych po podbiciu Polski.

Jednocześnie Francuska Partia Komunistyczna po zawarciu paktu Ribbentrop-Mołotow rozpoczęła kampanię antywojenną, posuwając się do wzywania żołnierzy francuskich do dezercji. Sekretarz generalny Francuskiej Partii Komunistycznej Maurice Thorez, powołany do wojska zdezerterował, uciekł do ZSRR i został przez sąd wojenny Francji skazany na śmierć za dezercjęThorez został objęty amnestią w 1944 przez gen. de Gaulle wobec wejścia Francuskiej Partii Komunistycznej w skład Francuskiego Rządu Tymczasowego.. Konsekwencją działań FPK była oficjalna delegalizacja francuskiej partii komunistycznej jeszcze we wrześniu 1939 jako ugrupowania antypaństwowego.

W tym okresie przybyły do Francji siły lądowe Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego. Dochodziło też do walk na morzu (bitwa u ujścia La Platy, niemiecki atak podwodny na bazę Scapa Flow). 10 września 1939 Kanada wypowiedziała wojnę Niemcom.

Działania w powietrzu W chwili wybuchu wojny, na zachodzie Niemcy pozostawili dwie z czterech flot powietrznych Luftwaffe: Luftflotte 2 i 3, osłaniające odpowiednio rejon Morza Północnego i granicę niemiecko-francuską, a także lotnictwo morskie. Dysponowały one łącznie 600 myśliwcami jednosilnikowymi (56,5% posiadanych), w większości Messerschmitt Bf 109 w 15 dywizjonach (Gruppe), a tylko dwie eskadry latały na 33 przestarzałych Arado Ar 68. Lotnictwo bombowe miało 274 dwusilnikowe nowoczesne bombowce (30,5% posiadanych), w tym siedem dywizjonów He 111 i eskadrę Ju 88. Ponadto Niemcy na zachodzie mieli 136 samolotów dalekiego rozpoznania, 95 bliskiego rozpoznania i 133 wodnosamoloty. Lotnictwo francuskie posiadało 439 jednosilnikowych i 68 dwusilnikowych myśliwców w 22 dywizjonach (Grouppe). Nowoczesne myśliwce Morane-Saulnier MS.406 były na wyposażeniu 12 dywizjonów (etatowo 312 samolotów), a amerykańskie Curtisss H-75 w dwóch dywizjonach i dalszych w toku przezbrajania. Pozostałe myśliwce, zwłaszcza eskadr obrony kraju, były przestarzałych typów. Lotnictwo bombowe miało ok. 359 dwusilnikowych bombowców w 33 dywizjonach, w zdecydowanej większości przestarzałych (jak Amiot 143, MB.200, MB.210). Lotnictwo rozpoznawcze dalekiego zasięgu miało 163 samoloty, bliskiego zasięgu i obserwacyjne – ponad 345 samolotów, a morskie – 330 samolotów. Lotnictwo brytyjskie Royal Air Force miało 40 dywizjonów myśliwskich (549 samolotów), w tym 29 wyposażonych w nowoczesne Hurricane i Spitfire, ale większość była pozostawiona do obrony Wysp Brytyjskich i do Francji skierowano cztery dywizjony Hurricane. Lotnictwo bombowe w dywizjonach operacyjnych miało 480 bombowców różnych typów, z tego 160 jednosilnikowych Battle dziesięciu dywizjonów już 2 września przerzucono do Francji.

We wrześniu 1939 roku toczyły się najintensywniejsze działania lotnicze tego okresu. 4 września lotnictwo brytyjskie przeprowadziło pierwszy dzienny nalot bombowy 36 samolotów na bazę marynarki Wilhelmshaven, ale poniosło dotkliwe straty przy braku większych efektów (uszkodzono lekko krążownik „Emden”). Działania lotnictwa bombowego nad miastami niemieckimi ograniczone były jednak w tym okresie do zrzucania ulotek propagandowych. Działania bombowe na niewielką skalę prowadziło lotnictwo francuskie, bombardując przygraniczne fabryki. Intensywniejsze działania z obu stron prowadziło lotnictwo rozpoznawcze, na froncie zachodnim i nad Morzem Północnym, podczas których dochodziło do walk powietrznych. Niemieckie i brytyjskie lotnictwo atakowało też okręty strony przeciwnej na morzu (m.in. 26 września Niemcy zbombardowali nieskutecznie krążownik liniowy „Hood”, a 28 września Brytyjczycy stracili pięć bombowców Hampden atakujących niszczyciele). We wrześniu 1939 roku Niemcy stracili z wszystkich przyczyn na froncie zachodnim 56 samolotów, w tym 17 w walkach powietrznych, Francuzi 58 samolotów, w tym 33 w walkach powietrznych, a Brytyjczycy stracili w samych walkach powietrznych i od artylerii przeciwlotniczej 29 samolotów. Utracono ogółem we wrześniu 39 brytyjskich bombowcówW.R. Chorley, Royal Air Force Bomber Command Losses of the Second World War, t. I: Aircraft and Crews lost during 1939–1940, Hinckley 2005, s. 14–17..

Działania polityczne W późniejszych dniach miały miejsce kolejne konferencje Najwyższej Rady Wojennej. 22 września w brytyjskim Hove miała miejsce druga konferencja, w której również podjęto decyzję o rozładowaniu wojsk alianckich w rejonie Grecji i Turcji, lecz działania ostatecznie nie zostały podjęte. Następne konferencje miały miejsce 17 listopada i 19 grudnia 1939 w Paryżu. W ich trakcie był brany pod uwagę brytyjski pomysł bombardowania zagłębia Ruhry, któremu jednak sprzeciwili się Francuzi, gdyż bali się odwetu Luftwaffe. Następna konferencja odbyła się 5 lutego 1940 w Paryżu, w jej trakcie Francuzi zaproponowali rozlokowanie wojsk w Petsamo w celu pomocy walczącej z ZSRR Finlandii, pomysłowi sprzeciwili się Brytyjczycy. Podjęto decyzję o rozlokowaniu wojsk w Narviku, lecz z uwagi na pokój Finlandii i ZSRR działania nie zostały podjęte. Podczas konferencji w Londynie 28 marca 1940 Brytyjczycy sprzeciwili się francuskiemu pomysłowi bombardowania radzieckich pól naftowych na Kaukazie w celu osłabienia niemieckich i sowieckich wojsk, lecz podjęta została decyzja o operacji Royal Marine, której celem było zaminowanie RenuLe Petit Journal, 29 marca 1940. Operacja ta też była celem konferencji z 5 kwietnia, lecz wskutek ataku Niemiec na Norwegię 9 kwietnia 1940 działania nie zostały podjęte. 22 i 23 kwietnia 1940 w Paryżu podjęto decyzję o rozlokowaniu wojsk w Norwegii. Po ataku Niemiec na Francję miały miejsce następujące konferencje: 15 maja 1940 w Paryżu, 11 czerwca 1940 w Briare i 15 czerwca 1940 w Tours.

Okres dziwnej wojny Wehrmacht wykorzystał do przygotowania ofensywy na Zachodzie. Parokrotnie przekładana ofensywa rozpoczęła się 10 maja 1940, kiedy to Niemcy zaatakowali Holandię, Belgię i Luksemburg i w kilka dni obeszli umocnienia francuskie. Ofensywa prowadzona była zgodnie z planem Mansteina, przygotowanym jesienią 1939 i przeforsowanym przez Hitlera wbrew stanowisku Oberkommando der Wehrmacht.

Kontrowersje W środowisku historycznym nie ma konsensusu co do kwestii potencjalnej zdrady ze strony sojuszników Polski. Przedstawiciele stronnictwa przeciwnego tezie o zdradzie zwracają uwagę, że wojna obronna Polski znacznie odbiegała od pierwotnych planów i założeń, opracowywanych przed 1 września 1939 roku. Zgodnie z przedwojennym raportem generała Tadeusza Kutrzeby i podpułkownika Stefana Mossora Polska miała samodzielnie się bronić przez pierwsze 6 do 8 tygodni.