thumb|Kosynierzy 1863 Wojsko Polskie powstania styczniowego – polskie oddziały i pododdziały w okresie powstania styczniowego.
Organizacja wojska thumb|Powstańcy styczniowi Próbą nadania samodzielnym oddziałom powstańczym typowej organizacji wojskowej był dekret wydany przez Romualda Traugutta. Dekret dzielił siły zbrojne na pięć korpusów, znosił podział wojska na województwa, likwidował dowódców bez oddziałów, sztabowców bez sztabów. Korpus dzielił się na dywizje, te na pułki, bataliony, kompanie i plutony. Dowódcy poszczególnych jednostek mieli być ściśle podporządkowani wyższym w hierarchii dowódcom.
Korpus I pod dowództwem gen. Heidenreicha obejmował województwo lubelskie i podlaskie. Korpus II gen. Hauke-Bosaka województwo sandomierskie, krakowskie i kaliskie. Korpus III płk. Koziełło-Skały obejmował województwo augustowskie i grodzieńskie. Dowódcy Korpusu IV nie wyznaczono, a obejmował on województwo mazowieckie i płockie. Korpus V – litewski oddany został pod komendę płk. Jabłonowskiego-Dłuskiego.
Z pięciu korpusów tylko II Korpus osiągnął gotowość organizacyjną. Koszt powołania pospolitego ruszenia do korpusów oszacowano na 20 mln złp. Przypuszczalnie te właśnie koszty odsunęły ich organizację na czas odległy
Piechota powstania styczniowego thumb|Piechota powstania styczniowego Piechota stanowiła podstawowy rodzaj broni wojska powstańczego. Tworzona w warunkach wojny partyzanckiej, była bardzo zróżnicowana, tak pod względem organizacyjnym, jak uzbrojenia i wyszkolenia. Dzieliła się na dwa typy:
kosynierów uzbrojonych w broń białą, strzelców wyposażonych w broń palną.
Występowały też sytuacje, że brakowało kos, które można by było rozdać ochotnikom. W takich sytuacjach powstańców uzbrajano we wszystko co mogłoby posłużyć za broń. Poza kosynierami sporadycznie więc pojawiały się i inne formacje piesze do walki wręcz:
pikinierzy – uzbrojeni w długie drążki z osadzonym na końcu jakimkolwiek ostrzem, drągalierzy – uzbrojeni w drągi czyli długie, grube kije, pałkinierzy – uzbrojeni w drewniane pałki w formie maczug, siekiernicy – uzbrojeni w siekiery i topory, choć zdarzało się, że ostrza siekier osadzano na długich drążkach i taką broń nazywano halabardami.
Jeśli chodzi natomiast o strzelców to występowały dwie główne formacje:
karabinierzy – uzbrojeni w broń gwintowaną, tyralierzy – uzbrojeni w broń gładkolufową.
Oprócz tego występowały w niektórych oddziałach jeszcze kolejne formacje strzeleckie:
żuawi – najlepiej uzbrojeni i wyposażeni żołnierze przeznaczeni do najtrudniejszych zadań, ptasznicy – formacja tyralierów złożona z najmłodszych powstańców, uzbrojona w najlżejszą broń, głównie dubeltówki.
Zgodnie z przedpowstaniowymi regulaminami piechoty, opracowanymi przez Mierosławskiego, podstawową jednostką uderzeniową był batalion kosynierski. Miał on w swym składzie 4 kompanie kosynierskie i piątą strzelecką. Regulamin wydany w 1864 roku przewidywał już 6 kompanii, w tym 4 karabinierskie i 2 strzeleckie. Etat takiego batalionu określał regulamin na 665 ludzi. W wypadku jednak niemożności wystawienia takiego batalionu regulamin przewidywał 4 kompanie kosynierskie wzmocnione 24 strzelcami; razem 689 ludzi.
Regulamin piechoty wydany przez Rząd Narodowy w 1863 roku stworzył batalion 6-kompanijny, w tym dwie kompanie strzeleckie. Etat batalionu wyniósł 682 ludzi.
W rzeczywistości dowódcy samodzielnych oddziałów organizowali piechotę według regulaminów armii, w której odbywali służbę wojskową lub stosowali własną organizację. Sierakowski dzielił swoje bataliony na 6 plutonów, w tym 2 strzeleckie. Czachowski formował 3-kompanijne bataliony, a u Langiewicza 4-kompanijny batalion liczył około 300 ludzi. To, co nazywano kompanią, zazwyczaj było plutonem. thumb|Oddział Ignacego Drewnowskiego Reformy Traugutta starały się ujednolicić system. 4-pułkowa dywizja piechoty dzieliła się na 16 batalionów 4-kompanijnych, po 500 ludzi w batalionie. Tymczasem Hauke-Bosak w swej Instrukcji pierwiastkowej dla województw Krakowskiego i Sandomierskiego uznał, że podstawową jednostką była "czwórka". Dwie czwórki tworzyły sekcję, 4 sekcje - pluton, a 2 plutony - kompanię. Kompania posiadała etat 5 oficerów i 74 podoficerów i żołnierzy. Na każdych 100 pieszych wypadało 15 konnych zwiadowców.
Kompanie kosynierskie zbrojne były w kosy osadzone na sztorc, w proste dzidy czy halabardy lub drągi. Kompanie strzeleckie dysponowały bronią belgijską, francuską, austriacką, rzadziej pruską. Zdobyczna broń rosyjska nie cieszyła się powodzeniem. Broń białą w kompaniach strzeleckich stanowił bagnet sieczny lub czworograniasty, na stałe przytwierdzony do lufy. Niektórzy żołnierze posiadali łopatki, kilofy i inne narzędzia saperskie. Oficerowie posiadali szable i różnego typu pistolety lub rewolwery. Oddziały przychodzące z Galicji i z Poznańskiego miały często jednolite uzbrojenie pod względem kalibru. Ogólny brak jednolitości pod względem uzbrojenia stwarzał jednak ogromne trudności w dziedzinie zaopatrzenia w amunicję.
Kawaleria powstania styczniowego thumb|Jazda powstania styczniowego Kawaleria powstańcza w latach 1863-1864 przechodziła rozliczne przemiany organizacyjne. Znajdowała się ona stale w stadium reorganizacyjnym. Istniały zasadniczo dwa typy jazdy: kawaleria samodzielna uformowana w pułki, a nawet brygady, i kawaleria zwiadowczo-osłonowa. Dekret grudniowy zlikwidował ten podział, wprowadzając organiczną kawalerię dywizyjną.
Najczęściej spotykanym typem kawalerii w powstaniu 1863 roku, przed reformą, była kawaleria typu zwiadowczo-osłonowego. Każda partia powstańcza posiadała mały oddział jazdy, pełniący funkcje zwiadowcze i ubezpieczenia. W niektórych jednak wypadkach oddział taki prowadził działania zaczepno-odporne.
Organizacja oddziałów kawalerii tworzona była w oparciu o regulaminy Ludwika Mierosławskiego i Józefa Wysockiego. Nawiązywały one do tradycji narodowych z silnymi wpływami francuskimi. Przewidywały one w szwadronie 175 oficerów i żołnierzy, czyli w 5-szwadronowym pułku 875 szabel. Instrukcje z czerwca 1863 roku dostosowywały organizację do działań partyzanckich i przewidywały szwadron do 152 ludzi. W praktyce szwadron liczył około stu konnych. Gen. Hauke-Bosak powołał do życia szwadron lekki w sile 5 oficerów i 82 żołnierzy. Można przyjąć, że siła dywizyjnej kawalerii wynosiła około 696 szabel.
thumb|Patrol powstańczy – obraz Maksymiliana Gierymskiego, ok. 1873 roku Kawaleria powstańcza była lepiej uzbrojona niż piechota. Uzbrojenie kawalerii w pierwszych miesiącach powstania było jednak tak różnorodne, że w czerwcu 1863 roku wydano instrukcję określające uzbrojenie szwadronu. Kadra oficerska i podoficerska posiadać miała szable i pistolety, żołnierze pierwszego szeregu - lance, szable i pistolety, drugiego szeregu - lance, szable i karabinki. Rzeczywistość była jednak w dalszym ciągu inna i kształtowała się wyłącznie pod kątem możliwości lokalnych dowódców. Oddziały jazdy formujące się poza granicami Królestwa były z reguły lepiej uzbrojone. Zimą 1864 roku gen. Hauke-Bosak zdecydował aby odebrać jeździe karabinki na rzecz piechoty, pozostawiając je jedynie przy czwartych plutonach. Decyzję swą oparł na założeniu, iż zadaniem kawalerii jest szarża i pościg, w którym broń palna jest mało skuteczna.
Artyleria i wojska techniczne Artyleria w powstaniu nie odegrała żadnej roli. Wykluczał jej użycie charakter działań. Nawet zdobyty pod Żyrzynem sprzęt artyleryjski musiał być zniszczony. Artyleria występowała u Langiewicza, Taczanowskiego, a u Rudowskiego istniała jedna wiwatówka. Wyprawa morska Łapińskiego wiozła również kilka działek.
W czasie trwania powstania kilkukrotnie podejmowano próby wytwarzania armat i stworzono następujące konstrukcje:
Drewniane armaty – pojawiły się w kilku oddziałach powstańczych, ale najbardziej znane są dwie drewniane armaty z oddziału Mariana Langiewicza i użyte bojowo w bitwie pod Świętym Krzyżem. Armaty z Huty Bankowej – trzy działa trafiły do oddziału Antoniego Jeziorańskiego i były wykorzystywane w bitwie pod Małogoszczem. Armaty Zieleniewskiego – dwie takie armaty były w posiadaniu powstańców w bitwie pod Igołomią. Przy pierwszym wystrzale jedną z armat rozerwano, a drugiej już nie użyto.
Pod koniec powstania, jako namiastkę artylerii w kilku oddziałach powstańczych posiadano rakietników wyposażonych w race kongrewskie.
Wojska techniczne: saperzy i pontonierzy znajdowali się tylko przy większych oddziałach. Wykonywali oni prace związane z budowaniem fortyfikacji niestałych, budową przejść przez rzeki, bagna, i odwrotnie, wykonywali zniszczenia ważnych urządzeń przeciwnika, dróg i mostów. Jednostki saperskie przygotowały umocnienia polowe pod Kobylanką. Oddział saperów posiadał zwykle swój własny tabor z potrzebnym sprzętem.
Marynarka wojenna Władze narodowe usiłowały stworzyć także marynarkę wojenną. Zakładano, że dowozić ona będzie, drogą morską, zaopatrzenie i posiłki na Żmudź i Litwę i walczyć z rosyjską żeglugą handlową.
Pierwsza wyprawa, która miała zaopatrzyć powstańców litewskich w broń i amunicję oraz zasilić ich oddziałem ochotników, wyruszyła pod dowództwem płk. T. Łapińskiego 25 marca 1863 roku na statku "Ward Jackson". Jakkolwiek udało się zmylić czujność floty rosyjskiej i na szkunerze "Emilia" osiągnięto Mierzeję Kurońską, to jednak trudne warunki lądowania pod Schwarzortem uniemożliwiły wykonanie zadania.
Jesienią 1863 roku A. Magnan zaplanował ataki na statki i okręty rosyjskie operujące na Morzu Czarnym. Ekspedycja zakończyła się całkowitym fiaskiem i poważnymi stratami finansowymi, a statek "Samson" sprzedano. Trzecia próba została podjęta przez byłego oficera marynarki rosyjskiej Władysława Zbyszewskiego. Powołano Organizację Główną Sił Morskich i zakupiono statek "Kościuszko". Okręt wyruszył w rejs na Morze Czarne. Został on jednak internowany przez Hiszpanów w Maladze. Zbyszewski snuł jeszcze dalsze plany wojny na morzu, ale wobec upadającego już powstania i braku funduszów były one nierealne.
Umundurowanie thumb|„Żuawi śmierci” – rysunek K. Sariusz Wolski na podstawie fotografii. Mundurem oddziałów kosynierskich był zazwyczaj strój ludowy danego regionu, czasem na głowie rogatywka z orzełkiem lub z biało-czerwonym paskiem. W zimie dodawano kożuch i buty. Latem wiele oddziałów kosynierskich stawało do boju boso. Mundury strzelców to już istna mozaika i trudno, choćby ogólnie, określić jakiś typ umundurowania. Czamary, świtki, wołoszki, guńki, burki, kapoty, dawne kurtki ułańskie, kożuchy i sukmany oraz spodnie wpuszczone w cholewy stanowiły odzież powstańców. Akcentowany był w nim pierwiastek narodowy. Noszono łatwe do wykonania kokardy biało-czerwone, orły z tarczą i czapki rogate. Oryginalnością ubioru wyróżniał się oddział żuawów śmierci w granatowych mundurach z białym krzyżem na kamizelce i tureckich czerwonych fezach. Niektóre oddziały nawiązywały do walk wyzwoleńczych we Włoszech, a ich mundur stanowiły czerwone koszule.
Jazda również nie posiadała jednolitego umundurowania. Istniały instrukcje o umundurowaniu poszczególnych rodzajów jazdy, ale dowódcy poszczególnych oddziałów kawalerii ustalali sami wzory umundurowania. Przeważały w umundurowaniu elementy narodowe, tradycje mundurów Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego. Nie brak było i tu elementów litewsko-ruskich.
Służba sanitarna powstania