Szerszej krytyki teorii dokonała socjolog, Kristen Thorsen, próbując wykazać nieścisłości w jej założeniach i wskazując na to, że proces gerotranscendencji może się wiązać z dominującą w czasie ogłoszenia teorii perspektywą postmodernistyczną. Sama zmiana podejścia seniora, z materialistycznego do holistycznego, może się wiązać, według Thorsen, ze zwykłym pogorszeniem sytuacji materialnej seniora, a nie z procesem transcendentalnym. W postmodernizmie relatywizm, dystans do własnego „ja”, czy postawy zmienne, dotykały w równej mierze osoby starsze, jak i młodsze. Tornstam miał też nie uwzględnić różnic międzypłciowych odnośnie do transcendencji ciała. Wątpliwości budzi też silne zakorzenienie teorii we wschodnim mistycyzmie, jak również metaforyczny i opisowy język stosowany przez jej zwolenników.
Pedagog Fahree Rajani i psycholog Hena Jawaid dostrzegły natomiast w teorii silne strony, zwłaszcza odniesienie do rzeczywistych doświadczeń seniorów i praktyczne implikacje zapewniające osobom starszym odnalezienie nowej perspektywy rozwojowej, właściwej do ich wieku i stanu.