Kolejnymi ofiarami postawionej pod Egersund zagrody były trzy norweskie statki: parowiec „Almora” o pojemności 2433 BRT, który doznał uszkodzeń 7 lipca; kabotażowiec „Kem” (1705 BRT), płynący z ładunkiem węgla z Gdańska do Haugesundu, który zatonął 24 lipca oraz „Argo” (413 BRT), transportujący śledzie z Hamburga, który ze stratą jednego członka załogi zatonął 28 lipca. 30 lipca pozostałe miny zostały wytrałowane przez okręty Kriegsmarine.

23 maja jednostka wyszła z portu na kolejną misję, stawiając cztery dni później o godzinie 4:35 na północny zachód od Haugesundu (na pozycji ) zagrodę minową FD15; okręt powrócił bezpiecznie do Dundee 30 maja. 28 maja na postawionej przez „Rubis” minie zatonął płynący z Bergen do Oslo norweski parowiec „Blaamannen” (174 BRT), a na jego pokładzie zginęło sześciu marynarzy. Trzy dni później jego los podzielił norweski frachtowiec „Jadarland” o pojemności 938 BRT, który płynął na trasie ze Stavangeru do Bergen. W katastrofie zginęło siedmiu załogantów i 12 pasażerów. 2 czerwca niemieckie trałowce zlikwidowały pod Haugesund siedem min postawionych przez francuski okręt.