Temat gwałtów dokonywanych przez Armię Czerwoną w Polsce w latach 1944–1947 był długo nieobecny w powojennej historiografii aż do rozpadu Związku Radzieckiego, chociaż dokumenty z tamtej epoki pokazują, że był to poważny problem zarówno podczas i po zakończeniu sowieckich operacji wojskowych. Sytuacja ta była spowodowana zarówno dotychczasowym brakiem badań dotyczących przemocy seksualnej dokonywanej przez żołnierzy Armii Czerwonej, jak i utrzymującym się tradycyjnym społecznym tabu wśród ich ofiar, które nie pozwalało im „znaleźć w sobie głosu, który umożliwiłby im otwarcie mówić o doświadczeniach wojennych, zachowując przy tym swoją godność”Katherine R. Jolluck, „The Nation’s Pain and Women’s Shame.”, [w:] .
Według badań Joanny Ostrowskiej i Marcina Zaremby z Polskiej Akademii Nauk, liczba gwałtów osiągnęła swoją wartość szczytową podczas operacji wiślańsko-odrzańskiej. Powojenne zachowanie żołnierzy Armii Czerwonej wobec Polek doprowadzało do takich incydentów jak m.in. potyczka żołnierzy polskich i radzieckich w Lesznie w 1947. Skalę przemocy seksualnej na Ziemiach Odzyskanych M.