mały|Zenon Majchrzak i Jan Kępa Ucieczka żołnierzy ze strażnicy WOP w Pokrzywnej – największa lądowa ucieczka polskich żołnierzy na Zachód w czasach Polski Ludowej. Miała miejsce w marcu 1951, zakończyła się niepowodzeniem i skazaniem wszystkich uczestników.
Przygotowania Na początku 1951 zastępca dowódcy strażnicy WOP Pokrzywna w województwie opolskim (na granicy polsko-czechosłowackiej), starszy sierżant Jan Kępa prowadził dyskusje z mieszkańcami Pokrzywnej, Moszczanki i Łąki Prudnickiej. Większość z nich była deportowana z Kresów Wschodnich i opowiadali mu o postępowaniach Sowietów na tym terenie. Wraz z rodziną Matusów z Pokrzywnej słuchał radia z Londynu, Madrytu i Nowego Jorku.
W połowie stycznia 1951 Kępa wracając konno z Prudnika do Pokrzywnej zgubił swoją broń w Lesie Prudnickim, za co mógł zostać poważnie ukarany. W poszukiwaniach pomagał mu strzelec Zenon Majchrzak, który sprawował funkcję kucharza w stołówce w Pokrzywnej. Ich poszukiwania okazały się bezskuteczne. Wówczas Majchrzak zaproponował Kępie dezercję do Niemieckiej Republiki Federalnej, która miała prowadzić przez Czechosłowację i Austrię. Broń została ostatecznie odnaleziona i dostarczona do Pokrzywnej.