Przekonacie się o tym. Żegnam. Janek”.
Ucieczka mały|Prudniccy wopiści szukający śladów grupy Kępy mały|Oznaczenia śladów uciekinierów Żołnierze rozpoczęli swoją ucieczkę wieczorem 12 marca 1951, po wyjściu na patrol. Zabrali dwa pistolety TT, dwa pistolety maszynowe, osiem granatów obronnych, sześć zaczepnych i amunicję do pistoletów. Przekroczyli granicę w okolicy pomostu wartowniczego nad linią kolejową w Wieszczynie. 13 marca 1951 o godzinie 7:00 starszy sierżant Pietruszewski zameldował szefowi sztabu w Pokrzywnej o niepowróceniu z patrolu części służby. Dowódca strażnicy zameldował o zniknięciu trzech żołnierzy. Dowództwo 45 Batalionu WOP w Prudniku zawiadomiło o ich dezercji pułkownika Michała Hakmana, dowódcę 4 Brygady WOP w Gliwicach, który szykował się do wyjazdu służbowego. Po odebraniu meldunku zarządził alarm w batalionie i wysłał na strażnicę grupę pościgową składającą się z 40 ludzi z 4 psami pod dowództwem por. Szczepanika. O ucieczce powiadomione zostały również władze czechosłowackie.